Docieranie silnika

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
Forest
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 504
Rejestracja: ndz 22 sty, 2006 18:03
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

w tej metodzie jest jedna niescislosc- co z panewkami ????? kazdy pisze o pierscieniach. moge spokojnie sie zgodzic z teza ze pierscien najlepiej sie ulozy pod wiekszym obciazeniem, ale co na to swierzo zalozone panewki ????
Awatar użytkownika
m0rr1s
Postojebca
Postojebca
Posty: 1079
Rejestracja: wt 15 sty, 2008 20:25
Lokalizacja: od o. Rydzyka
Kontakt:

kiedys trzeba bylo jezdzic delikatnie bo panewki były robione ręcznie ^^ i w sumie to było główną przyczyną
Nissan will get you through times with no money better than money will get you through times with no Nissan.
Obrazek
Awatar użytkownika
faon
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 58
Rejestracja: sob 28 lip, 2007 19:06
Lokalizacja: Police k. Szczecina
Kontakt:

Zakładając nowe panewki oddajemy wał do szlifu i pasowania, jeżeli ta czynność zostanie wykonana fachowo to o panewki nie mamy co się martwić bo i tak między panewkami a wałem powstaje "film olejowy", a jeżeli komuś paneka się obruciła to tylko z powodu braku tego "filmu olejowego". Sam osobiście robiłem pare remontów i nigdy nie docierałem silnika. Jeżeli wszystko zostaje porządnie spasowane to w silniku nie ma co się zatrzeć pod warunkiem, że gada nie przegrzejemy.
Awatar użytkownika
czarnyy
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 44
Rejestracja: ndz 15 paź, 2006 20:37

Nigdy nie miałem okazji docierać silnika na "ostro" , moze dlatego ze za miekki jestem zeby to testować :) . Osobiscie robiłem tak , że pierwsze ok 100km na półsyntetyku z lekką nogą , potem wymiana oleju i filtra ponownie na półsyntetyk i jazda kolejne 500km normalnie bez pałowania . Potem zmiana juz na docelowy motul i jazda normalna bez wielkiego pałowania ale też bez mulenia . Po około 1000km juz normalnie jak kto chce , jazda ogniem . Narazie jest ok , nie licze oczywiście takich rzeczy jakie wyszły w miedzy czasie , czyli jakis silnik krokowy , nieszczelnosc dolotu itp
Awatar użytkownika
jarekrk
Stały gość
Stały gość
Posty: 211
Rejestracja: śr 07 lis, 2007 20:45
Lokalizacja: KRAKÓW

a mam pytanko do was jeszcze z jaką mocą dokręcić głowice?
jest jakiś jeden wzór na to ?

bo juz ponad 600 km zrobione,
awatara zostawiam jako pamiątke po s13...
Awatar użytkownika
cinx
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 32
Rejestracja: ndz 04 mar, 2007 09:34
Lokalizacja: Warszawa

jarekrk pisze:a mam pytanko do was jeszcze z jaką mocą dokręcić głowice?
jest jakiś jeden wzór na to ?

bo juz ponad 600 km zrobione,
W serwisówce podana jest kolejność wkręcania śrub i momenty, z jakimi należy dokręcać w poszczególnych fazach. O dokręcaniu po jakimśtam przebiegu nic nie jest wspomniane..
S13
Awatar użytkownika
jarekrk
Stały gość
Stały gość
Posty: 211
Rejestracja: śr 07 lis, 2007 20:45
Lokalizacja: KRAKÓW

no właśnie a kazdy mowi ze po tysiacu kilosów dokrecic głowice,
czyli poprostu musze sprawdzic wszystkie śruby czy jakos szczegolnie dokrecic??
awatara zostawiam jako pamiątke po s13...
Awatar użytkownika
Raptor
Stały gość
Stały gość
Posty: 233
Rejestracja: ndz 17 lip, 2005 20:56
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

jarekrk - u mnie dociągalismy zgodnie z sewisówką, potem żadnego dociągania - 23tys km i wszystko ok.
Awatar użytkownika
cinx
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 32
Rejestracja: ndz 04 mar, 2007 09:34
Lokalizacja: Warszawa

jarekrk pisze:no właśnie a kazdy mowi ze po tysiacu kilosów dokrecic głowice,
czyli poprostu musze sprawdzic wszystkie śruby czy jakos szczegolnie dokrecic??
Biorąc rzecz na zdrowy rozum, jeżeli byłaby potrzeba dokręcania, w serwisówce na pewno byłoby o tym wspomniane.. Anyway, jeżeli przykręcałeś głowicę bez zwracania uwagi na zalecane momenty przykręcania, sugerowałbym sprawdzenie (w odpowiedniej kolejności) kluczem dynamometrycznym, czy nie za lekko jest przykręcona..
S13
Awatar użytkownika
jarekrk
Stały gość
Stały gość
Posty: 211
Rejestracja: śr 07 lis, 2007 20:45
Lokalizacja: KRAKÓW

nie przykrecone jest wszystko zgodnie z instrukcja , moce i kolejnosc,
ale w kazdym poscie pisze ze po remontcie pojezdzic,
tysiac,dwa tysiace km ,zalac wlasciwy olej i dokręcić głowice,


Raptor, ale ja mam pecha w zyciu i chcialbym uniknac wszelkiego typu rozczarowań
awatara zostawiam jako pamiątke po s13...
Awatar użytkownika
mlynario
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 166
Rejestracja: śr 17 maja, 2006 18:00
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Kontakt:

Dokręć z ta sama siła co na początku...i zobaczysz ile jeszcze pójdzie bo sie wszystko ulożylo
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

jeśli jest na częściach z ASO to nie należy dokręcać - jest wręcz niezalecane,
jeśli na innych - zależnie od tego co zaleca producent części ..
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
kamil79
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 182
Rejestracja: pt 22 kwie, 2005 14:14
Lokalizacja: Giżycko

Jak się dokręci głowicę na nowych śrubach to nic nie trzeba dokręcać. Używanie 2 raz tych samych śrub,szpilek etc. przy głowicy to strzelanie sobie w kolano.
Jak robiłem remont u siebie to równolegle ze mną robił koleś swego nisana. Ja kupowałem wszystko nowe, śruby głowicy koszt około 120-150 zł. Kolega natomiast użył starych. 2 tygodnie po remoncie stał znowu w warsztacie z wywaloną uszczelką, ja natomiast zrobiłem 20 tyś często i gęsto na pełnym ogniu i nic ;)
Czerwone są szybsze... YZF600R thundercat + oval carbon laser exhaust onboard ;)

Nissan narazie sold ;(
Rover 75 - dupowóz
Awatar użytkownika
dziubas
-#Klubowicz
-#Klubowicz
Posty: 1020
Rejestracja: ndz 11 lip, 2004 22:41
Lokalizacja: warszawa WOLA
Kontakt:

nowe śruby do głowicy to podstawa,a sprawdzić czy jest dobrze dokręcone nie zaszkodzi
Awatar użytkownika
jarekrk
Stały gość
Stały gość
Posty: 211
Rejestracja: śr 07 lis, 2007 20:45
Lokalizacja: KRAKÓW

śruby są nowe wiem że to podstawa i nie należy na tym oszczędzać , ale tak jak mówi kolega nie zaszkodzi sprawdzić jak sie wszystko trzyma ,
awatara zostawiam jako pamiątke po s13...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”