W końcu jest temat o gazie a że zrobiłem na nim 10tyś. km to już chyba mogę się wypowiedzieć coś na ten temat...
O pałowaniu na LPG nie może być mowy
silnik zawsze jest zapalany na paliwku i na nim też gaszony tak że historie o przerdzewiałym baku można między bajki włożyć bo to nie przejdzie
Gaz załącza się dopiero po osiągnięciu optymalnej temperatury pracy silnika.
Jak na razie negatywnych skutków brak. A że dużo się tłukę to za zaoszczędzoną kasę mogłbym już smiało sobie silnik z s14 wsadzić.
Jak mi mój padnie to też dam znać ale na razie nic na to nie wskazuje.
Kwestie ideologiczne wyjasnie w ten sposób że skoro w sportowym aucie nie można oszczędzać na paliwie bo to wiocha to np. niech te "mieszczuchy" nie zakładają nieoryginalnych części z serwisu. W końcu kupowanie używanych czy też jakichś podróbek to dopiero wiocha





