Gaz w 200sx

Moderator: Moderator

wolak240sx
Stały gość
Stały gość
Posty: 290
Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Kontakt:

No dokładnie jest tak jak piszesz.
W końcu jest temat o gazie a że zrobiłem na nim 10tyś. km to już chyba mogę się wypowiedzieć coś na ten temat...
O pałowaniu na LPG nie może być mowy
silnik zawsze jest zapalany na paliwku i na nim też gaszony tak że historie o przerdzewiałym baku można między bajki włożyć bo to nie przejdzie :wink:
Gaz załącza się dopiero po osiągnięciu optymalnej temperatury pracy silnika.
Jak na razie negatywnych skutków brak. A że dużo się tłukę to za zaoszczędzoną kasę mogłbym już smiało sobie silnik z s14 wsadzić.
Jak mi mój padnie to też dam znać ale na razie nic na to nie wskazuje.

Kwestie ideologiczne wyjasnie w ten sposób że skoro w sportowym aucie nie można oszczędzać na paliwie bo to wiocha to np. niech te "mieszczuchy" nie zakładają nieoryginalnych części z serwisu. W końcu kupowanie używanych czy też jakichś podróbek to dopiero wiocha :lol:
Cała s13 ka na części Z rozbiórki
Pytać
kurczak
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 43
Rejestracja: ndz 18 mar, 2007 11:45
Lokalizacja: Malczyce k.Wrocłaia

jeśli gaz w turbo to montaż u inż Goduli.tam montuje się gaz do evo czy subaru i jest to coraz bardziej popularne pewnie dla tego że zużycie paliwa w evo zaczyna się od 20l :) .z testów wynika poprawa osiągów.gaz ma tyle oktan co dobre rajdowe paliwo-ok 104 tyle że jest mniej energetyczny i trzeba go podać wiecej niż paliwa.
Załączniki
nissan.jpg
nissan.jpg (2.6 KiB) Przejrzano 5840 razy
kurczak.drift !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
mniam
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 112
Rejestracja: ndz 28 gru, 2003 23:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

oktany to nie wszystko
ja widzialem WRX'a na gaz
i koles sobie radosnie jezdzil z EGT 1000oC
bo mu powiedzieli ze tak to jeszcze moze byc... i kupowal nowe tloki...
Gaz jest bardzo fajna alternatywa do "dojeżdżania na przejażdżki"

moim zdaniem gaz tylko do dupowozu, mniej wysilonego auta a nie sportowego

moj znajomy jezdzi Volvo 850T5 na gazie od paru lat zrobil ok 150 000 km
i jak narazie problemow brak!
ale
gaz wylacza sie przy 0,2Bara doladowania i powyzej 4500rpm
gaz dopiero dziala przy temp. silnika min 76oC i gdy na parowniku tez jest cieplo

wiec spokojna jazda gazik choc troche szalenstwa i benzyna
Awatar użytkownika
ODINN
Postojebca
Postojebca
Posty: 1575
Rejestracja: czw 01 wrz, 2005 02:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

wolak240sx pisze:oj no juz nie przesadzajmy z tym sportem S13 było sportowym autem może z 10 lat temu teraz to zwykły przemieszczacz w kształcie klina którego niejeden współczesny diesel może zostawić na światłach daleko z tyłu...

serio? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
kurczak
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 43
Rejestracja: ndz 18 mar, 2007 11:45
Lokalizacja: Malczyce k.Wrocłaia

Sebof pisze:A ja zdecydowanie poprę brt. Sportowy samochód i gaz?! (pomijam kwestie czy z turbo czy bez) To chyba największa wiocha jaka istnieje! To takich samochodów montuje się większe turbo, inny dolot, wydech,.. ale nie gaz!!! A tak przy okazji to trzeba robić naprawdę dużo kilometrów żeby to się zwróciło. Mój Ojciec prowadzi takie wyliczenia na corsach, astrach, combo, viwaro(do tego dochodzi jeszcze kilka samochodów, ale te są w ilości więcej niż jednej) i dla przeciętnego użytkownika nie ma to znaczenia czy kupi diesla, benzynę czy benzynę z gazem(tzn zależy ile kto kilometrów przejeżdża rocznie). Jak się będę widział z tatą to wrzucę jakieś orientacyjne dane.

ja mam 240sx i nie mam turbo może wygląda na sportowe ale w serii tak nie jezdzi.mam gaz przy grzebanym silnku i na codzeń na nim jeżdżę i NIE UWAżAM TEGO ZA WIOCHE :-x
jak jade "normalnie pojezdzić"to wtedy pb-mam zdemintowany mikser.tak jest taniej.aha.i w silniku kompletnie nic od gazu sie nie psuje-no może poza tłumikiem(rzy puszsceniu gazu wali ogniem)
Załączniki
nissan.jpg
nissan.jpg (2.6 KiB) Przejrzano 5772 razy
kurczak.drift !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

u mnie wali ogniem na Pb...
nic dziwnego przy AFR 11.5..12.0 i braku kata :)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
kurczak
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 43
Rejestracja: ndz 18 mar, 2007 11:45
Lokalizacja: Malczyce k.Wrocłaia

u mnie nie.mam wałek hks zrobioną głowice ale wtryski są za słabe i pompa też poza tym nie stroiłem go bo seryjne ecu ma za mały zakres regulacji.ale na wszystko przyjdzie pora :D narazie robie quattro bo rok już stoi isie prosi :oops:
Załączniki
nissan.jpg
nissan.jpg (2.6 KiB) Przejrzano 5758 razy
kurczak.drift !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
ipi
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 183
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 23:07
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

ja osobiscie jestem przeciwnikiem gazowania silnika w turbo ........... ale widzialem kiedys silnik w turbo zagazowany zwykla instalacja jak w 125p i byl tylko jeden problem parownik wymagam wymiany srednie co 100km bo jak tylko zalanczala sie turbina to gaz cofalo i nie wyrabial dlatego wlasnie jakos nie ufam takim rozwiazaniom
tymczasowo brak podpisu
Awatar użytkownika
EDDY
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 28
Rejestracja: pt 06 kwie, 2007 09:54
Kontakt:

Jeżeli chcesz zakładac to tylko sekwencje mniejesze prawdopodobienstwo wybuchu a na zywkłej instalce jak ci wybuchnie to moze połamac łopatki w turbinie rozszczelnić ic i wiele innych strat
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

możesz zakładać dowolną instalację, ale pod JEDNYM warunkiem

kupujesz sobie wskaźnika doładowania i NIGDY nie przekraczasz 0,
czyli ZAWSZE jeździsz na podciśnieniu (tyko muskanie pedału gazu)

inaczej mówiąc - toczysz się po drodze jak ostatnia pierdoła...

a jak chcesz używać s13 w męski sposób to zapomnij o gazie,

możesz wrzucić sekwencję jeżeli ma możliwość ustawienia automatycznego przepinania na benzynę przy pewnych warunkach (obroty, doładowanie etc.)

ewentualnie V generacja (wtrysk płynnego) - taka instalacja ze strojeniem będzie cię kosztowała więcej niż dałeś za nissana
dodatkowo mało kto potrafi ją zamontować w Polsce
no i nasz gaz (ruski, nie filtrowany dodatkowo) nie bardzo się nadaje do takiego wtrysku...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
tomibi
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 46
Rejestracja: śr 06 gru, 2006 19:16
Lokalizacja: Podlaskie
Kontakt:

A ja mam najprostszą instalacje gazową tylko z BLOSem podobno wczesniej jak byl na mikzerze to ostro strzelał a na blosie u mnie tego problemu nie ma jezdzi gozej niz na PB ale ja gazu nie uzywam do ostrej jazdy 8)
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

BLOS to świetna opcja...
jeżeli masz jeszcze wersję "dużą" to już w ogóle miód malina :)

BLOS daje idealnie stały skład mieszanki
jedyny warunek to wydupczenie całej elektroniki (jeśli jest)
BLOS musi być połączony bezpośrednio z parownikiem (EDIT: poprzednio błędnie napisałem "mikserem") bez żadnego dodatkowego sterowania (wymaganego przepisami)
dlatego żeby być w zgodzie z przepisami daje się silniczek krokowy otwarty na stałe (debilne unijne urzędasy)

ustawiasz skład mieszanki 12:1 i możesz śmiało deptać - tłoki nie spłyną,
mocy też nie będzie zauważalnie mniej niż na Pb...

mniejsza wersja jest zaprojektowana do 150KM (graniczny przepływ powietrza który jest w stanie obsłużyć)
można jej zrobić polerkę (info o obróbce można znaleźć w necie) - wtedy podobno wydala do 200KM, więc prawdopodobnie osiągniesz seryjną moc ;)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
Martinez
Stały gość
Stały gość
Posty: 210
Rejestracja: pt 15 gru, 2006 09:50
Lokalizacja: Wrocek
Kontakt:

:roball

To uwazasz ze blos to lepsza sprawa niz sekwencja?

Wedlug mnie sekwencja daje ci dokladniejsza miszanke jak blos z mozliwoscia wystrojenia za pomoca szerokopasmwki w zaleznosci od obrotow i obciazenia. blosa ciezko wystroic w turbo bo przeplyw powietrza zmienia sie nie liniowo i obowiazkowo reduktor do turbo z mocniejsza membrana bo nie wytrzyma kompensacji.

Jedyny minus gazu to wyzsza temperatura spalania. Jednak przy afr 12,5:1 na gazie jest minimalna roznica w temperaturach a i moc moze byc minimalnie wieksza niz na benzynie (seryjnej)
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

BLOS to takie sprytne ustrojstwo które dodaje gaz do przepływającego powietrza w stałej proporcji masowej...
więc zmiany w przepływie go nie bolą i jest równie dobry co idealnie wystrojona sekwencja :)

właśnie w tym idealnym strojeniu cały haczyk
BLOSA nie musisz stroić - ustawiasz mu tylko lambdę przy dowolnych obrotach i trzyma ten parametr w pełnym zakresie
robi się to jedną śrubą :)

No i BLOS kosztuje 300zł a idealne strojenie sekwencji hmmm..... :)

Wada tych urządzeń jest taka że od 2 lat ich nie produkują, pomimo ich genialnej prostoty i świetnej skuteczności
winni są urzędnicy unijni którzy wymyślili że instalacja LPG musi być sterowana elektronicznie...

jednak do prawidłowego działania BLOS faktycznie wymaga dobrego reduktora (czułego)
inna sprawa to umiejscowienie BLOS'a - czasem to zakrawa o czarną magię, przesuniesz o 5cm dalej od przepustnicy i idzie o niebo lepiej :)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
dapper
Stały gość
Stały gość
Posty: 472
Rejestracja: pt 01 cze, 2007 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Ok. Dzieki za opinie. Dzwonilem wlasnie do kogos kto zakladal gaz w wyzej wymienionym subaru. We wlasnym aucie ktorym sciga sie na rajdach ma wstawiony BLOS a wedlug niego do tego silnika nadaje sie tylko sekwencja. Koszt to troszke powyzej 3 tys. wiec NIE jak napisal kolega "wiecej niz dalem za samochod". Subaru sprawuje sie tak jak na PB bez spadku mocy...co mialem okazje zobaczyc.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Techniczne”