ZLOMIARZE

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
Piotr Jankowski
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 83
Rejestracja: sob 22 paź, 2005 01:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

ToM pisze:Wlasnie takie zachowanie mi nie pasuje, mam opinie ludzi ktorzy byli u ciebie jak byl Piotrek i nabijal sie z ich aut ze szrot (nie wiem ile w tym prawdy) ale czy to jest ok ???
Hahahah, no nie na to to juz musze odpisac. BZDURA jakich malo, trzeba byc naprawde ograniczonym, zeby nie zrozumiec, ze to zarty. Podjechane auto trytyto badz tasmo na gada nie jest wcale szrotem!!! HAHAAHAHAH

Ludzie nie spinajcie sie tak, trzeba sie umiec tym bawic i smiac jak np. silniczek wyjdzie. :D
KONON BARBARZYŃCA
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Z tym ze widocznie chyba nie wszyscy zrozumieli to jako Joke. Co do lotnictwa to kumpel ma samolot ULM-a z silnikiem od trabanta ktory budowal X lat, bo wlasnei nie jest milionerem - wszystko mozna tylko dla niektorych jest to nie miesiec ale pare lat. Ja odnosnie lotnictwa mam namiastke bo latam na Parolotni :)

Odnosnie SMT6 dalej twierdze ze nie jest to idealne rozwiazanie i tak bede twierdzil bo istnieja ciekawsze np. http://bikirom.com - poprostu nie da sie za pomoca SMT6 wystroic tak by silnik pracowal na idealnych parametrach poprostu ECU ma powiazane ze soba 2 mapy paliwa i zaplonu... wiec jak bys nie kombinowal to zmieniajac paliwo ECU zmieni ci zaplon i odwrotnie.
Choc niezlym tanim i prostym do zrobienia jest remap (przeusniecie odcinki obrotow i cisnienia) oraz wpisanie wiekszych wtryskow (ewentualnie lekka korekta mapy) i do tego SMT6 do dokladnego wystrojenia aby sie nie srac z przeprogramowaniem co chwile pamieci...

Co do CA to nie wiem kto non stop mowil ze jest to gowniany slinik, ja jakos caly czas sie przy nim trzymam... Byly owszem dyskusje na temat wytrzymalosci walu po szlifie - ale juz to zostalo zferyfikowane jak Jarek i Cziko zrobili CA.

A co do smiania sie jak silnik wyjedzie nie dla kazdego jest to smieszne :) dlatego niektorzy wola sobie dac spojler, felgi i zegary indyglo :) - poprostu im wystarcza lekko poprawiona seria wiec pytanie czy sa gorsi bo ich na to nie stac...

Jesli chodzi o mnie to silnik juz mi wyjechal z mojej winy i dalej go krece... ile mam KM nie wiem - bo nie mam hamowni. Choc niedlugo bede mial inercyjna - mam sobie zamiar zrobic cos takiego jak robil Jarek i produkuje dynomet: http://www.dieselservice.win.pl/h/h_przen.htm

Wiec po co mam mowic, narazie pompuje okolo 1.1bara z T28 i odczucia "dupochamowni" sa ok auto nie jest narwiste i czuc ze moment idzie wmiare plynnie do gory...

Jak dojdzie mi turbonetics T3/T4 i wtryski polecimy dalej i zobaczymy co z tego wyjdzie i tak w planach jest zakup gratow TOMEI z tym ze jeszcze mi do nich troche brakuje wiec musze pozbierac kase. Wtedy bede mogl tez sobie zrobic testy jak szybko wysadze CA w kosmos i ile z niego wykrece :)

Poprostu kazdy idzie inna droga, jedni robia lekki tutning, inni grzebia samemu bo sprawia im to frajde - robia zamiany w zakresie w ktorym sie znaja, a jeszcze inni oddaja do Tunera...
Tylko nalezy pamietac ze dla kazdego to pasja i wcale nie jest gorszy...

P.S.
Sernik sam robie :) kupny mi jakos nie pasi - jakos tak dziwnie ale lubie gotowac :)
Choc z tego co mowia to faceci sa lepszymi kucharzami od kobiet ;) hi hi
Wlasnie skonczylem robic pysznego sandacza bo karp mi jakos nie podchodzi :)
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Awatar użytkownika
Barni
Stały gość
Stały gość
Posty: 322
Rejestracja: śr 17 mar, 2004 16:47
Lokalizacja: Olsztyn

Piotr Jankowski pisze:
ToM pisze:Wlasnie takie zachowanie mi nie pasuje, mam opinie ludzi ktorzy byli u ciebie jak byl Piotrek i nabijal sie z ich aut ze szrot (nie wiem ile w tym prawdy) ale czy to jest ok ???
Hahahah, no nie na to to juz musze odpisac. BZDURA jakich malo, trzeba byc naprawde ograniczonym, zeby nie zrozumiec, ze to zarty. Podjechane auto trytyto badz tasmo na gada nie jest wcale szrotem!!! HAHAAHAHAH

Ludzie nie spinajcie sie tak, trzeba sie umiec tym bawic i smiac jak np. silniczek wyjdzie. :D
i o to wyszlo cale zamieszanie-duzo ludzi po prostu nie zrozumialo zartu
idzie nowy rok wiec czas na noworoczne postanowienia,abysmy my wszyscy sie mniej spinali,mniej klotni,wiecej pomocy :wink:
Awatar użytkownika
rysm
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 46
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006 14:40
Lokalizacja: WF
Kontakt:

powiem tak krotko bo wypisywanie sie na tym forum jest trudne ze wzgledow wylogowywania podczas pisania postu bartku masz racje jestes sumienny nie uznajesz kompromisow, masz wiedze na ten temat lecz wracajac do sedna sprawy nie kazdego stac na zakupienie twojej wiedzy mimo ze w dluzszej exploatacji sie to oplaci a forum jest poto zeby dzielic sie informacjami swoimi osiagnieciami a nie poto zeby bannanowo chwalicsie ze jakas tam firma zrobila lista sprzetu w waalonego pod maske itd i koniec zerow wiedzy to mozna skopiowac z maxi tuningu ostatniego np wszystko od BLIZA dalo 500KM ba straszna wiedza co nie i oto najbardziej chodzilo tom-owi o ten fakt zeby troszk e sprzedac wiedzy a nie liste producentow artykulow do tuningu co do dlubania samemu tom nie wszyscy maja garazyk i mozliwosc podlubac mimo checi i tez ich musisz zrozumiec i pojechanie 20km do brt czasami jest bardziej oplacalne niz dac autko zeznikowi proste kalkulacja na dluzej nie zebym mial niewiem ile kasy ala kazdy z nas kto kupowal SX zdawal sobie sprawe ze nie bedzie tanio:) a podsumowujac za cene utrzymania bybajmniej s14a mozna pozwolic sobie na S80 t6 oczywiscie mowie o cenach czesci w ASO pozdrawiam
Awatar użytkownika
booncol
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 30
Rejestracja: czw 26 sty, 2006 10:31
Lokalizacja: Wieluń/Warszawa
Kontakt:

widze, ze nie kazdy kuma fenomem "lozy szydercow" :)
nie ma tego złego co by na szybsze nie wyszło
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

Loża szyderców - można było tak od razu.
Niestety Panowie, ale internet to taka forma komunikacji, gdzie nie widać czy ktoś się śmieje/żartuje/mówi serio itd itp.
Faktycznie dużo spinania jest na forum i nerwów, dużej ilości osób się udzieliło i pewnie niepotrzebnie.

A o aucie to ja jestem pod ogromnym wrażeniem tego projeku bo jest to jedyne CA18 które jeździ już długi czas na takim setupie. I to jest dla mnie dobra wiadomość.


Co do wysranej uszczelki to jest to moja najgorza przypadłość - podejrzewam kilka przyczyn i mam nadzieję je zweryfikować i wyeliminować.
Jako że kasy już totalnie na to brakuje to biorę się za to sam.
Tylko wystroić auto ktoś będzie musiał... więc temat jest interesujący.

Swiątecznie pozdrawiam
EMWU is dead
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”