[TEORIA] DriftoWoz

Wszystko co dotyczy Driftingu

Moderator: Moderator

Keepsake

Pajak2444 pisze:pasy 3 punktowe mozna jak najbardziej zamatowac z tylu na slupku i mozna mimo to wygodnie przewozic pasazerow! niekoliduje to z ich cialami chyba ze przewozisz z tylu ogra spedzajacego pol zycia na silowni!!
OK, nie bede sie spieral bo nie widzialem swojego auta od 2 tygodni i pisalem z pamieci/wyobrazni, jezeli da sie je zamontowac na slupku to OK, nie bylem tego pewien.
Pajak2444 pisze:Mialem w swoim zyciu 4 pary pasow 3 punktowych( wszystkie firmy schroth )! mozna je zamocowac na stale do tylnego mocowania lub za posrednictwem rolki!! wteddy pasy gwarantuja super trzymanie ale i wygode bo mozna bez ich odpinania siegnac do radia( rolka bezwladnosciowa)!
No wlasnie, to jest ten patent ktorego ja bede szukal. Nie wiem tylko jak jest z bezpieczenstwem takiej rolki, tak naprawde zaczyna ona stanowic najwazniejsze ogniwo calego systemu pasow i jak rolka pusci to tak jakbys nie mial pasow w ogole (przynajmniej na gorze). Osobiscie wolalbym miec dwie rolki (czteropunktowe pasy), zawsze masz zduplikowane potencjalne miejsce powstania zonka.
Pajak2444 pisze:Z pasow szelkowych nieda sie wypasc dolem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To jest jakas niedorzecznosc!!!te pasy niesa zapinane na szyi tylko na PASIE !! poprowadzone sa przez przelotki do podlogi wiec dyskwalifikuje to mozliwosc rozluznienia sie pasa i przeslizniecia sie dolem(pod pasem)
I tu Ty nie masz racji. Gadałem o tym w swoim czasie z rajdowcami. Właśnie dlatego rajdówka z homologacją musi mieć pas między nogami, że właśnie że się da. Przy poważnym dzwonie jak się oderwie fotel od podłogi i przesunie do tyłu pasy się poluzują i będzie teoretycznie możliwe wyjście ciała dołem.
Pajak2444 pisze:Karrlos! Niezauwazysz roznicy w pasach 3 i 4 punktowych chyba ze zeczywiscie 4 punkty zamatujesz w 4 roznych punktach-wtedy pas niebedzie przy szyi pracowal na boki!!
A przepraszam jaki jest sens montowania 4 punktowego pasa w mniej niz 4 punktach?
Pajak2444 pisze:Na czas zawodow mozna napinacz zaciac i beda sie zachowywaly jak pasy stale!! jesli chcemy po zawodach bawic sie w majsterkowicza to mozna kupic napinacz i dokladke stala !! dokladka stala matowana jest w miejsce napinacza bezwladnosciowego, eliminujac w ten sposob niebezpieczenstwo odblokowania napinacza,a przez to poluznienia pasa !!
No tak, to jest dobry pomysł i przy jego zastosowaniu faktycznie 3-punktowe są najlepsze.
Awatar użytkownika
zgooras
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 47
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005 19:46
Lokalizacja: kraków
Kontakt:

jest jeszcze jedna wazna sprawa wg mnie, mianowicie szybkosc wydostania sie z samochodu po wypadku. W przypadku szelek, w ktorych po rozpieciu zostaja szelki jak w plecaku nie mam pomyslu jak sie z nich wysiadac np ze zlamana reka lub kregoslupem -nawet z pomoca. Jesli jest quick relase to problem znika.
Ja zdecydowalem sie na zalozenie 3" Sabeltow z QR w wersji bez kastratora a wiec 4 punkty. Testy wkrotce..
Keepsake

zgooras pisze:jest jeszcze jedna wazna sprawa wg mnie, mianowicie szybkosc wydostania sie z samochodu po wypadku. W przypadku szelek, w ktorych po rozpieciu zostaja szelki jak w plecaku nie mam pomyslu jak sie z nich wysiadac np ze zlamana reka lub kregoslupem -nawet z pomoca. Jesli jest quick relase to problem znika.
Ja zdecydowalem sie na zalozenie 3" Sabeltow z QR w wersji bez kastratora a wiec 4 punkty. Testy wkrotce..
Jasne, cos za cos. Jak ktos ma fure tylko na zawody to najlepiej 4+ punktow z QR, pelna profeska. Tylko ze na codzien sie ujebie przy kazdym wsiadaniu.
ChEsTeR

Ja mam szelki sabelta i jezeli chodzi o trzymanie to jest niebo i ziemia w koncu nie musze sie fajery trzymac na zakrecie.Jezeli chodzi o szybkie wydostanie sie to jest to raczje kwestia treningu. Wiecej problemow z wydostaniem sie z kubla sprawia Klatka a nie pasy. W zime sa troche nie wygodne bo w tej grubej kurcie nie ma jak sie prawidlowo zapiac ale w lato jest bomba.
4

A co z ABS'em zostawić, czy wywalić? Moim skromnym zdaniem wywalić, ale może znajdą się fachowcy, którzy mogą na to pytanie odpowiedzieć fachowo :).
Keepsake

A po co wywalać? Zawsze możesz wyjąć bezpiecznik jak będzie Ci to potrzebne. Mi się jeszcze nie zdarzyło tak heblować żeby się włączył abs w trakcie treningów i zawodów.

Aha i zmieniam zdanie na temat pasów 3" z QR, uważam że ilość pracy do zapięcia się jest minimalnie większa (poprzednio testowane miały kiepską klamrę i trudno było do niej trafić uchem pasa dlatego późniejsze 2" pasy z normalnym zapięciem wydały mi się przy nich cudem świata) za to trzymanie... niby tylko 1" więcej ale różnica kolosalna.
Awatar użytkownika
Husar
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 106
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005 12:17
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

4 pisze:A co z ABS'em zostawić, czy wywalić? Moim skromnym zdaniem wywalić, ale może znajdą się fachowcy, którzy mogą na to pytanie odpowiedzieć fachowo :).
Można odłączyć, można wywalić. Ja narazie mam odłączony ale zamierzam go wywalić bo podobno abs jest troche ciężkawy, przynajmniej w S13 ( ok. 8kg ).
GTSX S13
Awatar użytkownika
sajko
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 47
Rejestracja: pt 10 mar, 2006 17:19
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Husar pisze:
4 pisze:A co z ABS'em zostawić, czy wywalić? Moim skromnym zdaniem wywalić, ale może znajdą się fachowcy, którzy mogą na to pytanie odpowiedzieć fachowo :).
Można odłączyć, można wywalić. Ja narazie mam odłączony ale zamierzam go wywalić bo podobno abs jest troche ciężkawy, przynajmniej w S13 ( ok. 8kg ).
niewiem czy jest sens, bo to wazy dobry obiad i troche paliwa, a zawsze lepiej miec opcje niz jej nie miec
Awatar użytkownika
drv
Stały gość
Stały gość
Posty: 208
Rejestracja: ndz 27 lis, 2005 18:01
Lokalizacja: Czeladź
Kontakt:

Jak ktoś drastycznie odchudza auto to jest sens wywalać. Ja wywaliłem ABS łącznie z całą jego instalacją elektryczną
mniejsza waga i czysto pod maską.
200SX RS13 CA18DET T25 + 2 cale przelot
Wywalony ABS
Wywalony środek:)
4

No to chyba lepiej będzie pozbyć się abs'u i hamować się będzie lepiej xD

A co z balansem hamulców przód/tył zostaje taki sam czy zmieniacie? Może każdy z was ma swoje upodobania?
Awatar użytkownika
dzabateam
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 186
Rejestracja: pt 11 sie, 2006 20:30
Kontakt:

wywalmy też pedały i blache w podłodze

będziemy chamować stopami

każde chamowanie mniej podeszfy i jeszcze lżej..
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Sebof
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 49
Rejestracja: wt 17 kwie, 2007 21:39
Lokalizacja: Warszawa

ja bym abs nie wywalał, chyba że samochód zimą garażuje. Wiem że można bez niego lepiej hamować, itd ale wyobraźmy sobie sytuację zimą kiedy jedziemy sobie i nagle ktoś wyskakuje na drogę i teraz kto jest na tyle pro że odruchowo nie depnie hamulca w podłogę? a z absem deptamy i skręcamy i próbujemy ominąć... Dla to jedno z niewielu ale bardzo ważne zastosowanie. Po co mieć jakiegoś idiotę na sumieniu i zastanawiać się a może jak by był abs to dało by się go ominąć...

edit: dobra teraz sie kapnąłem w tytule tematu :lol: , gadałem przez telefon jak czytałem posta... Więc jeśli chodzi o driftowóz i abs to wg mnie out
Awatar użytkownika
mako
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 46
Rejestracja: wt 08 kwie, 2008 22:45
Lokalizacja: GLIWICE
Kontakt:

jak mialem sxa z absem to cala pompe wywalilem bo moim zdaniem lepiej hamuje pozatym jak chcesz uzywac abs to go zostawiasz a jak nie chcesz uzywac to wywalasz wszystko
ODPOWIEDZ

Wróć do „Drifting”