Szarpanie ....

Moderator: Moderator

Fila.
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 614
Rejestracja: wt 29 lip, 2003 15:56
Lokalizacja: nikad
Kontakt:

:? :? :? :? Qrde przeczytałem te wasze wszystkie boje i zaginołem w tym :cry: :cry:
Tez mi szarpie dziad od kilku dni... Napisze co i jak i co pozmieniałem ....
Wiec szarpanie mam od 2300 rpm - 2800 rpm.... Jak osiaga kolo 3000 rpm nie szarpie ale jest potwornie mułowaty (moze sie czasami dławi) poprostu nie przyspiesza tak jak powinien.... Nie ciagnołem go powyzej 5000 rpm poniewaz uznałem ze nie ma sensu... Słychac tylko ryk wydechu. Czasami mam tak ze jak go rano odpalam to mi przygasa tj obroty spadaja do 500 rpm jak nacisne leciutko gaz ze 2 x to potem normalnie ssanie sie włacza (stalo sie tak po zamontowaniu Fimca i wycieciu kata nigdy wczesniej nie miałem problemów ze ssaniem). Ostatnio miałem tak ze jak go odpaliłem to w momecie w którym silnik został odpalony usłyszałem wystrzał :mrgreen: . Z rury wali mi wacha nie wiem czy to normalnie bo nigdy nie zwracałem na to uwagi... byc moze jest tak poniewaz mam przelot 2,5 cala bez katalizatora...
W czwartek mam zamiar zajac sie tym wszystkim i prosiłbym o pomoc bo niebardzo wiem do czego sie zabrac po tych wszystkich waszych postach :shock: .... Pozatym gdzie jest to AAC czy ktos moglby pokazac na zdjeciach ?? Gdzie sa te wszystkie fuel regulatory czy cos takiego.... jak to posprawdzac itd itp... Btw jak najlatwiej wykrecic air regulator??? Ostatnio jak probowalem to lapy mi skostniały i sie poddałem....

Wymieniłem:
- wydech 2,5 cala na tlumikach m-techa (brak katalizatora wiec odpada mozliwosc zapchania jego)
- kupiłem nowa w pudełku na gwarancji sonde lambda
- zamontowany jest jest Fimc z orurowaniem z kwasówki ( podokrecałem cybanty wszystkie i sprawdzilem szczelnosc.... wyglada na to ze jest szczelny)
- turbo jest Gt28r albo gt28rs własciwie to nie wiem Suchar powinien wiedziec bo on sprawdzał jakos te numery (nie ma luzów i nigdy nie regenerowana, przebieg okolo 30 tys km)
- pompa paliwa jest od mitsubishi eclipsa 4x4 turbo ( nie jestem co do niej przekonany, coprawda wymienialem ja 0,5 roku temu ale jakos dziwnie jest)
- no i BoV Blitza jest szczelny na 100% bo niedawno byl naprawiany (tj nowa sprezyna, nowy tłoczek, i przetoczony wewnatrz) jednym słowem wszystko spasowane.
- SMT6 jest ale nie zestrojone (ustawione jest na mape zerowa czyli nie powinno nic pierdzielic)
- filtr powietrza K&N zmieniony 1000km temu, filtr paliwa nowy okolo 2000 km

Co sprawdzałem:

Przepływke sprawdzalem (kiedys) z Jasiem i w sumie bylo tak samo jak jest teraz wiec przepływka moim zdaniem odpada....
W baku tworzy sie podcisnienie ale jezdze z niedokreconym korkiem i zmiany tez nie widac...
Na mojej starej pompie samochód jasia najpierw jedzil a po kilku godzinach przestał zupełnie jezdzic :(

Jezeli to pompa to sie wqrwie bo to juz 3 albo 4 która kupowac bede btw montował ktos was tego bosha 234l/h?? Sa jakies problemy ??? Pytam sie bo teraz jak kupie pompe to tylko nowa na gwarancji...

Samochód to 200sx ca18det wersja z lambda i carbon calnistrem 92r

sorry ze tyle pytan ale mam zamiar zabrac sie na powarznie za to wszystko bo mnie to powoli doprowadza do :angered: :angered: . Za wszelka pomoc bede bardzo wdzieczny :handshake:
[/quote]
cziko

oto fota o kt<font class="red">u</font>ra prosiłes
Załączniki
motorniczy.JPG
motorniczy.JPG (185.5 KiB) Przejrzano 7095 razy
Awatar użytkownika
Dominik
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 132
Rejestracja: sob 01 lis, 2003 14:20
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Opisy dla Szymona:)
Załączniki
motorniczy.JPG
motorniczy.JPG (190.28 KiB) Przejrzano 7086 razy
Oby asfalt zawsze był suchy, gładki i lśniący. Amen
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

Manometr i sprawdź pompę. Potem się bierz za inne rzeczy,
EMWU is dead
Fila.
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 614
Rejestracja: wt 29 lip, 2003 15:56
Lokalizacja: nikad
Kontakt:

Qrcze ale ja jutro nie bede miał manometru :? Karrlos wiec obstawiasz pompe paliwa u mnie???
Btw jakim cudem one tak padaja??? Dlatego ze to urzywki ???
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

Mi siada już 3cia pompa. Teraz kupię Wallbro lub Bosha.
Nie wiem czemu one padają.
Mi też wali z wydechu wachą.
EMWU is dead
Fila.
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 614
Rejestracja: wt 29 lip, 2003 15:56
Lokalizacja: nikad
Kontakt:

Zrobiłem ten sam bład co zawsze.... A mianowicie odrazu po szybkiej jezdzie jak grzebałem w przewodach od podcisnienia oparłem lape o kolektor wydechowy ( wiadomo co mi sie stalo)...
Rozkrecilem AAC i wszystko co z tym zwiazane.... okazalo sie ze jest tam kupe nagaru.... Wyczysciłem wszystko i poskładałem do kupy... Nastepnie zauwarzyłem ze na skutek wibracji odkrecaja mi sie cybanty od orurowania (poskrecałem na maxa i posmarowałem takim czyms zeby sie nie odkrecały)... Efekt jest taki ze jak narazie przestało szarpac i samochód przyspiesza w miare normalnie ale to nie jest jeszcze to cos :wink: .... Pozostaje mi cierpliwie czekac na czesci które zamówilem + nowa pompe paliwa...

Acha obroty przestały mi skakac tzn od czasu do czasu mam spadek albo wzrost obrotów o 15-20 rpm. Normalnie trzymaja sie 850 rpm ale czasami tj raz na 2-5 min cos sie przesunie :lol: moze tak byc :?:

Btw dziekuje wszystkim za pomoc i cierpliwosc do mnie
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

A mi prawie na pewno padła kolejna pompa. Muszę tylko sprawdzić ciśnienie i będę miał pewność. Pierwsza była martwa jak kupiłem. Druga padła po tygodniu. Trzecia jeździ 5 miesięcy. To jest jakaś paranoja.
EMWU is dead
Fila.
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 614
Rejestracja: wt 29 lip, 2003 15:56
Lokalizacja: nikad
Kontakt:

Wiec w koncu po wielu bojach udało mi sie zrobic to co muliło mi samochód.... tutaj naleza sie wielkie podziekowania Jarkowemu i Dominikowi ... Objawy byłytakie ze samochód od okolo 2500-3000 rpm mulił sie.... Na zimnym silniku dławil sie i szarpał...
Dzisiaj rano zeszedłem do samochodu z zamiarem wymienienia modułu zapłonowego, elektrycznego regulatora paliwa i mialem zamiar zamontowac wskaznik cisnienia doładowania... Wskaznik jako pierwszy zamontowałem i ku mojemu zdziwieniu juz przy 2500 rpm moja turbina laduje max na to na co byla ustawiona czyli 0,45-0,5 bara... Nie wiem jak jest w innych nissanach ale bylem w lekkim :eyepopping: ze osiaga 0,5 bara przy takich obrotach.... Nastepnie zabrałem sie za zamontowanie modułu zaplonowego i elektrycznego regulatora paliwa... Po 30 min szamotania sie z tym wszystko bylo wymienione i samochód gotowy do jazdy próbnej.. Odpalam i strzał w układ wydechowy.... Siedze :eyepopping: :eyes: i mysle sobie qrwa wcale nie lepiej (tyle szarpania na darmo poszło)... Postanowiłem jednak sie przejechac i sprawdzic.... 2- 3 km rozgrzewka a potem do oporu.... Oczywiscie od 2500-3000 rpm i MUŁ... Wrócilem do domu zrezygnowany i do Jarkowego dzwonie :)... Po okolo 10 min rozmowy zrozumiałem co mam zrobic.... Mianowicie zrobilem tak:
- sciagnołem przewod z regulatora paliwa tego na szynie (listwie wtryskowej) i podlaczylem go bezposrednio do kolektora ssacego.
- musiałem przewody od elektrycznego regulatora paliwa odłaczyc i pozatykac czyms... (wkrecilem poprostu sróbki w przewody...)

Odpalam i juz bez strzału .... Mysle sobie OOOOO.... Jade w strone geanta zawracam i ogien..... Efekt taki ze obroty leca mi jak głupie na wyzsze i wyzsze.... Samochód jak przyspiesza to przód mi sie do góry unosi jak by sie miał oderwac od ziemi :D... Ok w drodze do domu odcinek okolo 1 km z wrazenia pomylilem 2 x biegi z 3 odrazu na 5 pomijajac 4... Scigalem sie z leonem cupra i ku mojemu pocieszeniu nie dał mi rady....

Jeszcze raz podziekowania dla Jarka i Dominika :mrgreen:
Dewik
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 110
Rejestracja: pt 15 paź, 2004 22:14
Lokalizacja: Sieradz (łódzkie)
Kontakt:

A ja mam mianowicie problem taki...Jak mam zimny silnik mowa o CA18DET to mam male szarpanie przy 1.500rpm 1.800rpm pozniej juz luzik...Nie wiem czy to pompa bo pozniej wszystko jest juz ok od 2700 obrotow turbo zaczyna ladowac i idzie jak pocisk...;)nie wiem zalozylem stozek i tak zaczelo sie dziac ;/ a moze to cos innego???
Awatar użytkownika
IceMan
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 883
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 10:12
Lokalizacja: Szczecin

Fila. pisze:Po okolo 10 min rozmowy zrozumiałem co mam zrobic.... Mianowicie zrobilem tak:
- sciagnołem przewod z regulatora paliwa tego na szynie (listwie wtryskowej) i podlaczylem go bezposrednio do kolektora ssacego.
- musiałem przewody od elektrycznego regulatora paliwa odłaczyc i pozatykac czyms... (wkrecilem poprostu sróbki w przewody...)

Odpalam i juz bez strzału .... Mysle sobie OOOOO.... Jade w strone geanta zawracam i ogien..... Efekt taki ze obroty leca mi jak głupie na wyzsze i wyzsze.... Samochód jak przyspiesza to przód mi sie do góry unosi jak by sie miał oderwac od ziemi :D
no okej
ale co dalej ? tak jeździsz ? to po co są te wszystkie wężyki kabelki itd skoro bez tego auto jeździ ? :)
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
Fila.
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 614
Rejestracja: wt 29 lip, 2003 15:56
Lokalizacja: nikad
Kontakt:

nie wiem po co sa :lol:

Najlepiej bedzie jak Jarek wyjasni o co z tym wszystkim chodzi... Ja postepowalem tak jak mi powiedział i samochod jezdzi normalnie wiec zostawilem tak jak jest. Powiedziano mi ze tak moze byc i ze nic sie nie stanie (w sensie nie popiepszy sie nic). Zreszta nie ja pierwszy podłaczylem to tak :)
Awatar użytkownika
IceMan
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 883
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 10:12
Lokalizacja: Szczecin

Jarkowy prosimy o wykład :)
Czyli japońce przekombinowały i dały zadużo kabelków ;) Polak potrafi :D
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
Aleks

przeczytalem wszystkie wypowiedzi, i odpowiedzi na moj problem nie znalazłem.
Mianowicie:
Na zimnym silniku wszystko gra. Gdy silnik juz sie rozgrzeje do swojej temperatury, i wejde raz moze 2 razy na wyższe obroty, to pozniej silnik spada na jakies 600-700obr/min i ni ch...nie da rady nim jechac bo przerywa... jakby zaplon robil jaja albo nie dostawał powietrza. Gdy dodaje gazu, to silnik z ciezkim staraniem sie wchodzi na wyzsze obroty strzelajac sobie delikatnie z wydechu i zachowuje sie jak Polonez.

Co to jest ?
motor to ca18det rocznik 1994 przebieg 125tyś
auto mam od 2 tygodni i te cyrki dzieja sie jakos od 3 dni

p.s. kiedys mialem podobne jaja w Hondzie CRX i problemem okazał sie aparat zapłonowy... z tym, ze wtedy to zawsze mialem jaja z obrotami, a w 200sx tylko jak mocniej sie przejade.

Pomocy
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

Nie znalazłeś odpowiedzi bo sprawdziłeś już wszystkie możliwości ze wszystkich topiców czy nikt nie opisywał problemu tak jak ty.

Ciśnienie paliwa jakie masz?? Na jałowym, spokojnej jeździe i pełnym bucie.
Co z rurami -Czy masz szczelne wszystkie przewody (może jak dajesz buta to ci powietrze ucieka bokiem)
Jesli masz BoVa to jak się nie domnie to auto nawet gaśnie.

W jakis posób wchodzisz na wysokie obroty (pełny gaz, delikatnie, co to znaczy wysokie obroty??) Czy zawsze jest tak samo (bez względu na stopień wciśnięcia pedała gazu.
EMWU is dead
ODPOWIEDZ

Wróć do „Techniczne”