ABS - nie działa

Wszystko od klocków hamulcowych, tarcz poprzez zaciski i pompy na płynach i przewodach skończywszy

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
wis2brwa
-#Sympatyk
-#Sympatyk
Posty: 363
Rejestracja: pt 26 lut, 2010 08:41
Lokalizacja: Radlin
Kontakt:

Witam!
A więc problem mam następujący.....
Kiedy około 2 miechy temu kupowałem SX'a byłem pewien, że mam model bez ABS'u......
........ nismo nigdy podczas hamowania nie dało odczuć działania ABS'u
Jednak teraz przy okazji łatania podłogi znalazłem komputer z ABS'u, po stronie kierowcy za środkowym słupkiem.
Posprawdzałem czujniki i nie widać aby coś było poodłączane czy zniszczone.
Dziś już nie miałem czasu ale jutro posprawdzam czy coś przy pompie nie jest uszkodzone i czy może gdzieś jakiś przewód nie jest przerwany.
Jeśli mielibyście jakieś sugestie to chętnie skorzystam....
Z góry dzięki.....
Pozdro!
Ostatnio zmieniony pt 14 maja, 2010 20:09 przez wis2brwa, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomek89
Postojebca
Postojebca
Posty: 1608
Rejestracja: pn 15 paź, 2007 20:04
Lokalizacja: Gm. G?ogówek(opolskie)
Kontakt:

Bezpiecznik i konektory przy pompie ABS sprawdzić o ile tam taka pompa jest :)
Rice is nice
Obrazek
Awatar użytkownika
kamilp1908
-#Klubowicz
-#Klubowicz
Posty: 1435
Rejestracja: śr 30 maja, 2007 07:06
Lokalizacja: Płock/Warszawa
Kontakt:

A czy się świeci kontrolka od ABS? Bo jakbyś jego nie miał to by Ci się nie paliła kontrolka (albo jej wtedy nie ma na zegarach)
Turbo zaczyna pompować, a tylne koła wariować :D
Awatar użytkownika
wis2brwa
-#Sympatyk
-#Sympatyk
Posty: 363
Rejestracja: pt 26 lut, 2010 08:41
Lokalizacja: Radlin
Kontakt:

Jest kontrolka anti lock i świeci....
pompa oczywiście jest, ale jeszcze nie sprawdzałem bezpieczników......
.....za dużo pracy dziś miałem, ale jutro lub w poniedziałek sprawdze i napisze.
Awatar użytkownika
m0rr1s
Postojebca
Postojebca
Posty: 1079
Rejestracja: wt 15 sty, 2008 20:25
Lokalizacja: od o. Rydzyka
Kontakt:

no to to jest właśnie kontrolka od ABS'u i jej świecenie oznacza, że coś z tym ABSem nie halo ;)

najprościej sprawdzić bezpiecznik, którego to brak lub spalenie też wpływa na to, że rozpala się kontrolka... więc od tego zacznij.

[ Dodano: Sob 15 Maj, 2010 18:43 ]
podejrzewam, ze poprzedniego wlasciciela ten archaiczny ABS zaczął irytować i wywalił bezpiecznik.. obym miał rację to nie będziesz miał z tym wiele roboty ;)
Nissan will get you through times with no money better than money will get you through times with no Nissan.
Obrazek
Awatar użytkownika
wis2brwa
-#Sympatyk
-#Sympatyk
Posty: 363
Rejestracja: pt 26 lut, 2010 08:41
Lokalizacja: Radlin
Kontakt:

sprawdze ten bezpiecznik jak tylko będę przy autku.
Poprzedni właściciel był Gebelsem.....
..... odnośnie archaiczności tego ABS'u...... jest on aż tak zły?
PiotrekŁDZ
Prime Druciarz
Posty: 1598
Rejestracja: sob 18 kwie, 2009 19:47
Lokalizacja: Łódź

Każdy abs jest zły jak potrafimy hamować:) Wystarczy zrobic prosty test na mokrym albo sniegu, najpierw hamowanie z abs czyli hebel maks w podłoge i czekac co sie stanie, a potem odpiąć bezpiecznik/kostkę od abs i wyhamowac pulsacyjnie tak żeby koła były na skraju zablokowania ale jeszcze sie nie blokowały. Różnica porażająca!

Gdy ktoś nie za zabardzo zna sie na prowadzeniu to w sytuacji awaryjnej/strsogennej wbije hebel w podłogę, zablokuje koła i nie dość że będzie miał długa drogę hamowania to do tego nie skręci na zablokowanych kołach. Żeby temu zapobiec wymyślili abs, który dla nas, mistrzów kierownicy jest zbędny :wink: .
Tomek89
Postojebca
Postojebca
Posty: 1608
Rejestracja: pn 15 paź, 2007 20:04
Lokalizacja: Gm. G?ogówek(opolskie)
Kontakt:

problem w tym że w s13 jest ABS stary, powolny , w nowych układach trzeba na prawdę nieźle operować heblem by zbliżyć się do jego skuteczności :)
Rice is nice
Obrazek
PiotrekŁDZ
Prime Druciarz
Posty: 1598
Rejestracja: sob 18 kwie, 2009 19:47
Lokalizacja: Łódź

Ojciec ma toyote corolle verso 04r. z esp. Zakładam że tam abs jest na prawde przedniej klasy a mimo to jeżdżąc w zimie odpinałem kostkę abs. Jeden powód to taki że była krótsza droga hamowania i czułem sie pewniej a drugi to esp sie wyłączało i mozna było na recznym pośmigać :mrgreen: . Mina pasażera jak minivan z dieslem lata od krawężnika do krawęznika bokiem - bezcenna :lol:
Ostatnio zmieniony ndz 16 maja, 2010 21:45 przez PiotrekŁDZ, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

ABS pomaga wyłącznie na suchej nawierzchni, redukując drogę hamowania do 25%.
Na śliskiej (mokra, śnieg) hamowanie potrafi się wydłużyć 2x, na lodzie praktycznie brak hamowania.
Jak ktoś ogarnia hamowanie pulsacyjne lepiej wypierdzielić ABS z auta - zawsze to kilka kg mniej ;)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
wis2brwa
-#Sympatyk
-#Sympatyk
Posty: 363
Rejestracja: pt 26 lut, 2010 08:41
Lokalizacja: Radlin
Kontakt:

Tak więc wszystko wyjaśnione.....
Powodem nie działającego ABS'u był brak bezpiecznika :)
Ale skoro cały czas dobrze dawałem sobie radę bez ABS'u, a ponadto Wy także nie jesteście zbytnio przychylni dla tego sprzęcicha, postanowiłem zostawić tak jak jest czyli bez bezpiecznika :D
Dziękuję za wskazówki i za rady.
Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Włóż sobie bezpiecznik na suche warunki, na mokre i zimę wyciągaj ...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
m0rr1s
Postojebca
Postojebca
Posty: 1079
Rejestracja: wt 15 sty, 2008 20:25
Lokalizacja: od o. Rydzyka
Kontakt:

przelacznik sobie wyprowadź ;)
fakt, w warunkach zimowych hamowanie na ABSie wyglada tak, ze patrzysz i czekasz kiedy auto sie łaskawie zacznie zatrzymywać.... ja nawet podczas hamowania wciskalem sprzeglo i zaciagalem reczny -skuteczność hamowania znacznie się poprawiała...
oczywiscie nie przy 100km/h :mrgreen: ale mam tu na myśli zatrzymanie sie z 20km/h na śniegu...

a na suchym w sumie ABS mi sie nawet raczej nie załączał, ale może mimo dosyć miękkich continentali na felach, kiedyś z ciekawości wyciągnąłem bezpiecznik i probowalem zostawic slad hamowania to nie zapiszczaly tylko grzecznie zatrzymaly samochod ;D chociaż zblokowało.
Ostatnio zmieniony pt 21 maja, 2010 13:33 przez m0rr1s, łącznie zmieniany 1 raz.
Nissan will get you through times with no money better than money will get you through times with no Nissan.
Obrazek
Awatar użytkownika
wis2brwa
-#Sympatyk
-#Sympatyk
Posty: 363
Rejestracja: pt 26 lut, 2010 08:41
Lokalizacja: Radlin
Kontakt:

z przełącznikiem to dobry pomysł..... :) nie trzeba wkładać i wyciągać bezpiecznika (mniej zużycia materiału hehe :D )
Awatar użytkownika
kali
Stały gość
Stały gość
Posty: 352
Rejestracja: śr 06 lut, 2008 17:52
Lokalizacja: Przyszowice

podpinam się pod temat bo mam problem z abs zalałem cały układ hamulcowy dot5 i po jeździe wyszedł problem otóż gdy jadę z małą prędkością 30 km/h i gwałtownie zahamuję to abs działa ale gdy jadę 100km/h i gwałtownie zahamuję to przez chwilę włączy się abs ale po sekundzie się wyłączy i hamowanie bez abs kontrolka się zapala i nie mam abs ale gdy wyłączę samochód i załączę na nowo abs znowu działa co może być tego powodem
ODPOWIEDZ

Wróć do „Układ hamulcowy”