a wiec jadę sobie spokojnie a tu nagle samochód gaśnie i nie palą się kontrolki. Przekręcam kluczyk i nic kontrolki się nie palą O co chodzi, światła działają prąd jest a kontrolki się nie świecą rozrusznik oczywiście tez nie kręci. Na szybko sprawdziłem bezpieczniki oraz różnego rodzaju wtyczki i nic. A wiec auto zepchnąłem na pobocze i do domu z buta.
Proszę o jakieś pomysły jak reanimować moją nyskę ????
s13 ' tka umarła , pomocy!!!
Moderator: Moderator
a moze rozrzad? a moze immobileiser?
zadna kontrolka sie nie pali?
dupniety kabel/bezpiecznik
sprawdz klemy aku.
sprawdz czy jakis kabel nie przetarty.
sprawdziles te duze bezpieczniki przy aku?
sprawdz czy jakis kabel idacy od aku do budy sie nie odczepil.
komp spalony?
w nocy nic nie zrobisz raczej, wiec dzisiaj juz odpusc....
dupniety kabel/bezpiecznik
sprawdz klemy aku.
sprawdz czy jakis kabel nie przetarty.
sprawdziles te duze bezpieczniki przy aku?
sprawdz czy jakis kabel idacy od aku do budy sie nie odczepil.
komp spalony?
w nocy nic nie zrobisz raczej, wiec dzisiaj juz odpusc....
Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
-
kokoszoko
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 23
- Rejestracja: czw 23 sie, 2007 23:59
- Lokalizacja: zach-pom, szczecin
- Kontakt:
żadna kontrolka się nie pali, bezpieczniki sprawdzałem te pod maska tez , immobilizera brak, klemy tez okej może i komp się spalił ale tak sam trochę bez sensu. jeszcze pogrzebie przy dziennym świetle może coś przeoczyłem
moze po prosty masz gdzies mokro i zwarcie masz...
Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
-
Buschmen
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 31
- Rejestracja: ndz 18 lis, 2007 14:48
- Lokalizacja: Wisła/Amsterdam
- Kontakt:
takie same objawy były w moim jak go jeszcze kumpel miał....okazało się,ze komp się spalił(bez wyraźnej przyczyny)
jak masz możliwość to spróbuj podpiąć inny wtedy będziesz wiedział...
s13 - never ending story
- m0rr1s
- Postojebca

- Posty: 1079
- Rejestracja: wt 15 sty, 2008 20:25
- Lokalizacja: od o. Rydzyka
- Kontakt:
jak masz możliwość przełożenia kompa to przekładaj swój do kogoś!!!!!!!
jakby jednak COS konkretniejszego spowodowalo spalenie Twojego to mozesz miec kompa kumpla na sumieniu.
Sprawdź jeszcze raz bezpieczniki najlepiej miernikiem, a jak nie masz to sprobuj przez bezpiecznik podłączyć żarówkę ;] spotkalem sie ostatnio z tak sprytnie upalonym bezpiecznikiem, że nawet dokładne oględziny wskazywaly na to, że jest sprawny, a nie stykał
jakby jednak COS konkretniejszego spowodowalo spalenie Twojego to mozesz miec kompa kumpla na sumieniu.
Sprawdź jeszcze raz bezpieczniki najlepiej miernikiem, a jak nie masz to sprobuj przez bezpiecznik podłączyć żarówkę ;] spotkalem sie ostatnio z tak sprytnie upalonym bezpiecznikiem, że nawet dokładne oględziny wskazywaly na to, że jest sprawny, a nie stykał
Jak by sie komp zjaral to i tak powinno sie cos na desce swiecic - przynajmniej podswietlenie, zegarek itp. Nie wszystkie kontrolki i wskazniki sa sterowane z kompa.
Jesli komp robi zwarcie to mozna go odkrecic i zobaczyc jak wyglada deska
- jedynie sie wtedy nie odlaczy.
Do tego warto posluchac czy zaraz po przekreceniu stacyjki wlacza sie na chwile pompa paliwa (jesli tak to widac ze procek w ECU pracuje).
Ja bym szukal jakiegos uszkodzenia wiazki itp. schematy sa w serwisowce wiec latwo mozna dojsc gdzie brakuje zasilania i z jakiej przyczyny.
Jesli komp robi zwarcie to mozna go odkrecic i zobaczyc jak wyglada deska
Do tego warto posluchac czy zaraz po przekreceniu stacyjki wlacza sie na chwile pompa paliwa (jesli tak to widac ze procek w ECU pracuje).
Ja bym szukal jakiegos uszkodzenia wiazki itp. schematy sa w serwisowce wiec latwo mozna dojsc gdzie brakuje zasilania i z jakiej przyczyny.
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]

