Trytytykanie w napędzie

Wszystko co tyczy się napędów. Skrzynie biegów, RWD,AWD,FWD,szpery, wały, półośki

Moderator: Moderator

Koper
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Witam. Standardowo padła kolejna rzecz w aucie, mianowicie wydaje mi się, że to podpora wału napędowego, tyle, że nie jestem na 100% pewien, dlatego pytam.
Problem polega na tym, że gdy autko dostanie lekkich oporów na napędzie (np. przy bokach, lub na nierównościach przy wysokich obrotach), coś w okolicy skrzyni biegów zaczyna robić "trrrrrrrrrrrrr" :mrgreen: podczas driftu słychać to bardzo, jak ostro ruszam ze świateł to na 2,3 biegu też tryknie ale raz ( "trr" :) ) Może mnie ktoś oświeci??
It's not the car You ride... It's how You ride the car...
Koper
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Hmmm... Czyżby nikt nie miał takiego problemu. Błagalnie prosze o pomoc :cry:
It's not the car You ride... It's how You ride the car...
Awatar użytkownika
M9TEK
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 66
Rejestracja: sob 09 lut, 2008 11:08
Lokalizacja: Białystok

musisz dokładnie sprawdzić przeguby , to chyba najcześciej bedzie powodowało terkotanie przy bocznych obciązeniach napędu
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

przeguby są wyjątkowo twarde w nisanie ale nic nie jest niezniszczalne, sprawdzić nie zaszkodzi...

kolejna podejrzana to szpera - jeśli masz (skoro bawisz się w boki to pewnie masz ;) )
jedź gdzieś na placyk, daj pełen skręt i powoli się tocz (otwarte okna) i słuchaj czy stuka.., sprawdź w obie strony..

pytanie jaki olej masz w moście?
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Koper
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 17:41
Lokalizacja: Warszawa

M9TEK Wysłany: Sob 22 Lis, 2008 14:59 Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

musisz dokładnie sprawdzić przeguby , to chyba najcześciej bedzie powodowało terkotanie przy bocznych obciązeniach napędu
Przeguby raczej odpadają, ponieważ hałas dochodzi dokladnie spod hamulca ręcznego
roball Wysłany: Sob 22 Lis, 2008 15:38 Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

przeguby są wyjątkowo twarde w nisanie ale nic nie jest niezniszczalne, sprawdzić nie zaszkodzi...

kolejna podejrzana to szpera - jeśli masz (skoro bawisz się w boki to pewnie masz )
jedź gdzieś na placyk, daj pełen skręt i powoli się tocz (otwarte okna) i słuchaj czy stuka.., sprawdź w obie strony..

pytanie jaki olej masz w moście?
Szpery nie mam, póki co chce zrobić to co szwankuje. Przy wolnej jeździe nic nie puka. Uderzenia mają taki dźwięk, jakby kamyki uderzały w nadkole. Tak jak pisałem pukanie występuje również na prostej kiedy "ostro" zmieniam biegi. Tyle że wtedy jest bardzo krótkie. Przy niektórych bokach wali mi non stop...
It's not the car You ride... It's how You ride the car...
Awatar użytkownika
borimichal
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 2728
Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
Lokalizacja: Skoczów

A sprawdzales kolego podpore wału?Moze jest juz wyrobiona i uderza np o taka blaszke ktora jest przykrecona zaraz pod podpora walu.
Zdarzylo sie mi takze ze wydech uderzal o karoserie :D
Koper
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Podpora to moje jedyne podejrzenie, jak na razie :)
Po jutrze podjade na kanał, może coś uda się wypatrzyć...
It's not the car You ride... It's how You ride the car...
Awatar użytkownika
geniula1
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 642
Rejestracja: pn 28 sty, 2008 21:38
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

a nie masz czasem szpery ??
N/A-LPG KILLER ;)

Japan Auto
Koper
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Już pisałem. Dyfer bez szpery. Sprawdzałem.
It's not the car You ride... It's how You ride the car...
Awatar użytkownika
geniula1
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 642
Rejestracja: pn 28 sty, 2008 21:38
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

sorry nie doczytałem.
N/A-LPG KILLER ;)

Japan Auto
Sysek
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: pn 26 maja, 2008 09:52
Lokalizacja: Kodrąbek
Kontakt:

a lej w skrzyni sprawdzałeś??bo ja właśnie przez podobne objawy zajeździłem skrzynie.

[ Dodano: Wto 02 Gru, 2008 19:49 ]
Sysek pisze:a olej w skrzyni sprawdzałeś??bo ja właśnie przez podobne objawy zajeździłem skrzynie.
Koper
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Nie jestem pewien czy to skrzynia, ale sprawdze w najbliższym czasie. Fakt faktem drążek troche mi lata, ale to raczej kwestja poduch pod skrzynią. Niestety czekam do 10 na wypłate... :cry: Co do objawu, generalnie mam to trykanie za każdym razem kiedy ostro puszcze sprzęgło przy zmianie biegu - kiedy skrzynia/wał dostaje "wycisk". Brzmi to troche jak zgrzytanie...
It's not the car You ride... It's how You ride the car...
ppp
Stały gość
Stały gość
Posty: 237
Rejestracja: czw 16 lis, 2006 18:33

Też mialem kiedyś podobny problem,aletylko przy ruszaniu.Podobnie było wtedy jakby most był zaspawany.Wymiana sprzęgła(tarcza,docisk i łożysko oporowe) ,tarcza była trochę krzywa.
Koper
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 17:41
Lokalizacja: Warszawa

U mnie to przy normalnej jeździe wogole nie występuje. Zgrzyta/tryka tylko przy bardzo ostrym ruszaniu i łapaniu boków. Generalnie kiedy strzele ze sprzęgła i tył mi się ślizga, to dopóki nie puszcze gazu, zgrzytanie nie ustaje.
It's not the car You ride... It's how You ride the car...
Koper
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Sprawa rozwiązana. Wjechałem na kanał, i tuż za podporą wału napędowego znalazłem poprzeczkę o którą uderza wał. Teraz pytanie z rozsądku. Pewnie podporę lepiej w ASO kupić?? I czy dam radę ją samemu zamontować, bo słyszałem, że trzeba ją jakoś dobrze spasować. Może ktoś już przeprowadził takowy zabieg u siebie??
It's not the car You ride... It's how You ride the car...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Napęd”