Daje dużo satysfakcji z jazdy i posiadania ,a dla zwykłego śmiertelnika zarabiającego 2tys może się okazać ,że go nie stać.Ja spełniłam swe marzenie,ale wiem iż kosztem wielu wyrzeczeń,których jak pokazuje praktyka spodziewałam się w 70% a te 30% przerosły moje rozeznanie w kosztach części,napraw itd....a i tak nigdy nie jestem do końca zadowolona :)Nissan to takie comiesięczne duże alimenty ,a nawet jeśli nie zapłacisz jednej raty to i tak Cię nie ominie
200sx jako samochód dla studenta? :)
Moderator: Moderator
- Lady GTI
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 39
- Rejestracja: ndz 23 wrz, 2007 10:12
- Lokalizacja: kraków
- Kontakt:
heheh czytam temat i patrząc na własne doświadczenia ,i kolegów ciężko zrobić z Nysy auto do codziennego użytku.Jest to pierwsze auto w mojej histori ,którego nie jestem pewna i nie ufam iż nagle nie padnie na drodze mimo iż włożylam w niego kupe kasy i wydawałoby się iż zrobiłam wszystko co konieczne by nic takiego mi się nie przytrafiło
Z tym spalaniem po pierwszym tygodniu znajomości z tym autem przestałam liczyć.Mam jeszcze 2 inne społeczne auta golfa3 i mondeo.I przez 5 lat nie włożyłam w golfa tyle co w 3tyg w Nyse
I płacąc za Nissana 13tys i tak dołożysz następne 3-4 nie licząc ubezpieczeń,rejestracji .Więc jeśli myślisz ,ze jesli po zakupie zostnie Ci 2tys wolnej kasy na dołożenie jak to zwykle starcza przy zakupie innego samochodu to możesz zostać z ręką w nocniku ,i zawsze będzie Ci brakować
A niestety w tym aucie jest zawsze apetyt na więcej i jeszcze więcej,a niestety to więcej nie jest tanie
Oszczędzisz 1/3 kasy jeśli sam coś potrafisz zrobić .Patrząć obiektywnie jeśli Twe dochody są "w miare" i myślisz że stać Cię na auto ,to przemyśl czy napewno na to auto 
Daje dużo satysfakcji z jazdy i posiadania ,a dla zwykłego śmiertelnika zarabiającego 2tys może się okazać ,że go nie stać.Ja spełniłam swe marzenie,ale wiem iż kosztem wielu wyrzeczeń,których jak pokazuje praktyka spodziewałam się w 70% a te 30% przerosły moje rozeznanie w kosztach części,napraw itd....a i tak nigdy nie jestem do końca zadowolona :)Nissan to takie comiesięczne duże alimenty ,a nawet jeśli nie zapłacisz jednej raty to i tak Cię nie ominie
W każdym bądz razie powodzenia w znalezieniu tej jedynej i niebanalnej Nysy.
Daje dużo satysfakcji z jazdy i posiadania ,a dla zwykłego śmiertelnika zarabiającego 2tys może się okazać ,że go nie stać.Ja spełniłam swe marzenie,ale wiem iż kosztem wielu wyrzeczeń,których jak pokazuje praktyka spodziewałam się w 70% a te 30% przerosły moje rozeznanie w kosztach części,napraw itd....a i tak nigdy nie jestem do końca zadowolona :)Nissan to takie comiesięczne duże alimenty ,a nawet jeśli nie zapłacisz jednej raty to i tak Cię nie ominie
[you] kiedy stajemy na kresce ?
- raven155
- Coś już wiem

- Posty: 80
- Rejestracja: czw 13 wrz, 2007 10:57
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Kontakt:
Ja swoja przygode z nissanem zaczalem w tym samym czasie co studia. Po kilku mies obliczylem ze 300pln za studia = 1 pelniuski bak vpowerka i w ten oto sposob zakonczylem przygode ze studiami.
Ale podziwiam tych ktorzy wytrzymuja
Ale podziwiam tych ktorzy wytrzymuja
-
Tomek89
- Postojebca

- Posty: 1608
- Rejestracja: pn 15 paź, 2007 20:04
- Lokalizacja: Gm. G?ogówek(opolskie)
- Kontakt:
Co te studenty mają za jazdę?
Prawie każdy młodzian co ma 200sx to student
Studenci to biedny naród i jeszcze im się zachciewa aut z charakterem.Z drugiej strony to są więcej niż samochody, to jest hobby, umiłowanie pasja.Fakt faktem skarbonka jak ich mało ale to uczucie za sterem
Ja mam świadomość że to auto może mnie zjeść finansowo i nerwowo(duże prawdopodobieństwo), ale mam to gdzieś
Kiedyś słyszałem Satysfakcję dadzą nam nie rzeczy które sa w naszym posiadaniu, lecz rzeczy które mają nas w posiadaniu
Pozdro
PS. Też jestem studentem
Pozdro
PS. Też jestem studentem
Ja tez 
Części tuningowe bovy, naby, pasy szelkowe, wskazniki, turbo timery,stozki, kierownice i wiele wiele innych - zawsze w dobrych cenach !!! 505-205-558
Lista części: http://allegro.pl/listing/user/listing. ... d=14275251
My project s13 http://forum.turbokillers.com/tematy23/ ... vt9286.htm
Lista części: http://allegro.pl/listing/user/listing. ... d=14275251
My project s13 http://forum.turbokillers.com/tematy23/ ... vt9286.htm
- f_zukowski
- Coś już wiem

- Posty: 191
- Rejestracja: ndz 10 cze, 2007 12:41
- Lokalizacja: bielsk podlaski / toronto
- Kontakt:
ja kupiłem nissana praktycznie pare miesiecy przed studiami... własnie po jego kupnie zdecydowałem , że ide na zaoczne studia , nie dzienne... dlatego od pondz. do czwartku jestem w pracy... weekendy na studiach... a po robocie , po 18 zmieniam prace na hobby - czyli prace przy nysce...
spokojnie ciagne to wszystko...
(...) aaa , oprócz słodyczy , drogi św. Mikołaju , prosze tak na marginesie jeszcze o Mustanga '68 GT500 ..........
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
A ja powinienem zaczac studiowac jakos teraz(zaocznie)- wpisowe zaplacone ale na uczelni jeszcze nie bylem(nawet nie wiem czy otworzyli moj kierunek)
Jest problem bo kupilem nowego nissanka i troche srednio mnie teraz stac na studia a z drugiej strony wojsko sciga.....
Ale jedno jest pewne z Nissana nie zrezygnuje
Nic w zyciu nie sprawia mi takiej radosci jak "one"

Jest problem bo kupilem nowego nissanka i troche srednio mnie teraz stac na studia a z drugiej strony wojsko sciga.....
Ale jedno jest pewne z Nissana nie zrezygnuje
Nic w zyciu nie sprawia mi takiej radosci jak "one"
nie powiem troche zabiliście moje plany tym tematem jeśli chodzi o s13
a czy s14 też jest tak trudna do utrzymania? 100nx'a mamy w domu od dobrych paru lat i jedyną usterką był sparciały wężyk od paliwa.. stąd zdziwienie że s13 jest autkiem tak drogim w utrzymaniu 
S14 jest drozsza w zakupie od S13 i jest to nowsze autko ale zasoby czesci powiekszaja sie z dnia na dzien. Co do Paliwa SR i t28 wytwożą wiekszy wir w baku niz CA i t25a czy s14 też jest tak trudna do utrzymania?

Jeszcze Cię Wskrzeszę !!!
niby tak, ale 200sx z założenia ma być autkiem nie ekonomicznym
jednak nie chciałbym psuć sobie dobrej opinii o nissanku jako aucie bez awaryjnym. Właśnie 200sx mi pasuje ze wszystkim, a szczególnie tylni napęd, nie chciałbym moich planów zmieniać na bmw 328
wolę japonie
):)
[ Dodano: Czw 02 Paź, 2008 21:22 ]
niby tak, ale 200sx z założenia ma być autkiem nie ekonomicznym
jednak nie chciałbym psuć sobie dobrej opinii o nissanku jako aucie bez awaryjnym. Właśnie 200sx mi pasuje ze wszystkim, a szczególnie tylni napęd, nie chciałbym moich planów zmieniać na np bmw 325, 328
wolę japonie
):)
[ Dodano: Czw 02 Paź, 2008 21:22 ]
niby tak, ale 200sx z założenia ma być autkiem nie ekonomicznym
- f_zukowski
- Coś już wiem

- Posty: 191
- Rejestracja: ndz 10 cze, 2007 12:41
- Lokalizacja: bielsk podlaski / toronto
- Kontakt:
jesli kupisz naprawde dobry egzemplarz , i "włożysz" w niego wiele serca , oraz bedziesz użytkował go z głową na karku (czyt. nie piłowac s13 ciagle , przez dłuzszy czas na odciecie , etc) to moze sie stac samochodem , może nie bezawaryjnym , ale choc mało awaryjnym...
(...) aaa , oprócz słodyczy , drogi św. Mikołaju , prosze tak na marginesie jeszcze o Mustanga '68 GT500 ..........
-
Ariel 200SX S13
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 21
- Rejestracja: śr 22 paź, 2008 17:11
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
- Kontakt:
A ja właśnie zaczynam robic prawko i powoli kumuluje kwote jaka mi będzie potrzebna na początek(opłaca sie pracowac w weekendy i wolne dni ;P ) . wiem że 200SX dużo pali i często sie psuje ale mnie to nie przeraża
kuzyni mechanicy pomogą
jestem po uszy dosłownie zakochany w tym samochodzie i tylko te auto chce kupic i wkladac w nie pieniądze ( tak jak w swoją dziewczyne tylko że w 200SX więcej
hehe )
Powiem ci Ariel ze ja tez kupilem s13 w wieku po prawkowym i jestem zadowolony z niego.Co prawda mam juz drugi silnik w nim ale narazie nie wydalem na niego duzo
Nie liczac paliwa bo pali od cholery. A zlaska bedziesz mial trudno
Ja wkladam w nyse kazdy grosz jaki mam i serce a dziewczyna chce mi ja spalic bo sie nia nie zajmuje lecz autem. 
ale odkopałeś temat 
-
Lukasz89
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 6
- Rejestracja: wt 25 lis, 2008 13:06
- Lokalizacja: Żary
- Kontakt:
Witam 
Mam opla calibre 8v 115 hp i zamierzam przesiąść cie na 200sx lub 240sx ale jak przeczytałem to forum to powiem szczerze ,że zmartwiło mnie to jak często się psują sx'y ;/ (w calibrze problem jest tylko z blacharka a silnik i podzespoły są OK) Do dużego spalania już się przyzwyczaiłem jeżdżąc calibrą
Mam o tyle dobrze że jestem jeszcze "młody" , mieszkam z rodzicami i mam dobrą mamę która opłaca mi auto (oprócz benzyny)
Miesięcznie nie jeżdżę więcej niż 600 km wiec na paliwo aż tak dużo nie idzie . W tamtym roku skończyłem szkołe i jestem z zawodu mechanikiem (w sumie jeszcze bez większego doświadczenia) wiec z niektórymi naprawami sobie poradzę . Chciał bym sie jeszcze dowiedzieć jaki jest stan blacharki w kilkunasto letnich 200sx'ach .
POZDRAWIAM
Mam opla calibre 8v 115 hp i zamierzam przesiąść cie na 200sx lub 240sx ale jak przeczytałem to forum to powiem szczerze ,że zmartwiło mnie to jak często się psują sx'y ;/ (w calibrze problem jest tylko z blacharka a silnik i podzespoły są OK) Do dużego spalania już się przyzwyczaiłem jeżdżąc calibrą
POZDRAWIAM
- f_zukowski
- Coś już wiem

- Posty: 191
- Rejestracja: ndz 10 cze, 2007 12:41
- Lokalizacja: bielsk podlaski / toronto
- Kontakt:
nie ma reguły... co do blacharki... masz konkretny egzemplarz i tyle...
np. u mnie blacharka jest na 5+ , procz wymienionego kiedys przez poprzedniego wlasciciela progu ktory na laczeniach zaczyna lekko rdzewiec... a u innych ? np. nie ma kielichów , czy 1/4 podłogi...
NIE MA REGUŁY co do blach...
ps: przesiadka z calibry (be) na sx-a , to bedzie jedna z najlepszych decyzji w Towim życiu , jesli pokachasz ten wóz , a go sie po prostu nie kochac nie da

np. u mnie blacharka jest na 5+ , procz wymienionego kiedys przez poprzedniego wlasciciela progu ktory na laczeniach zaczyna lekko rdzewiec... a u innych ? np. nie ma kielichów , czy 1/4 podłogi...
NIE MA REGUŁY co do blach...
ps: przesiadka z calibry (be) na sx-a , to bedzie jedna z najlepszych decyzji w Towim życiu , jesli pokachasz ten wóz , a go sie po prostu nie kochac nie da
(...) aaa , oprócz słodyczy , drogi św. Mikołaju , prosze tak na marginesie jeszcze o Mustanga '68 GT500 ..........


