SKRZYNIA BIEGÓW PROBLEM
Moderator: Moderator
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
Witam.
Mam pewien problem z S13.
Nyska stała dlugi czas i po odpaleniu i probie przejazdzki 2bieg nie chce zabardzo wskawiwac
Sprzegło,jedynka ruszamy i jest ok,ale w momencie gdy probuje wrzucic 2 bieg,czuc zgrzyt i musze niezle przegwalcic drazek zeby wszedl.
Jak jade bardzo powoli to 2 wchodzi bez wiekszego problemu.
Podobny problem jest z 3 i 4 na dosyc wysokich obrotach.
Zauwazylem w okolicach wysprzeglika(ten silowniczek przy skrzyni biegow) wyciek spod gumki.
Chcialem sprobowac odpowietrzyc uklad ale odpowietrznik zostal mi w rece .
W pierwszej kolejnosci musze zaopatrzyc sie w wysprzeglik,ale czy to moze byc przyczyna,czy moze synchronizatory juz padly.
1 bieg i wsteczny takze wchodzi czasem z zgrzytem.
Dzwonilem do poprzedniego wlasciciela i mowie jaka jest sprawa,ale twierdzi ze nie mial zadnych problemow z biegami.
Mam pewien problem z S13.
Nyska stała dlugi czas i po odpaleniu i probie przejazdzki 2bieg nie chce zabardzo wskawiwac
Sprzegło,jedynka ruszamy i jest ok,ale w momencie gdy probuje wrzucic 2 bieg,czuc zgrzyt i musze niezle przegwalcic drazek zeby wszedl.
Jak jade bardzo powoli to 2 wchodzi bez wiekszego problemu.
Podobny problem jest z 3 i 4 na dosyc wysokich obrotach.
Zauwazylem w okolicach wysprzeglika(ten silowniczek przy skrzyni biegow) wyciek spod gumki.
Chcialem sprobowac odpowietrzyc uklad ale odpowietrznik zostal mi w rece .
W pierwszej kolejnosci musze zaopatrzyc sie w wysprzeglik,ale czy to moze byc przyczyna,czy moze synchronizatory juz padly.
1 bieg i wsteczny takze wchodzi czasem z zgrzytem.
Dzwonilem do poprzedniego wlasciciela i mowie jaka jest sprawa,ale twierdzi ze nie mial zadnych problemow z biegami.
ja mom znowu inny problem przy obrotach powyżej 3000 jak wcisne sprzęgło to słychać głośne wycie jakby szliferka kątowa tarłą o blache wymieniłem całe sprzęglo komplet z dociskiem i łożyskiem oporowym jeden dzień wszystko było ok i znowu to samo co może być przyczyną tego wycia
Doładowanie jest jak narkotyk za pierwszym razem najlepsze później wydaje sie tylko słabsze i słabsze ...więc musisz ładować więcej!
Jeśli biegi wchodzą ze zgrzytem lub na siłe ze stukiem to najprawdopodobniej sprzęgło całkowicie nie rozłącza spotkałem sie z takim przypadkiem i wtedy ten zgrzyt powoduja synchronizatory lub jest problem z wrzuceniem biegu. Pozdrawiam
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
No wiec wyminilem dzisiaj wysprzeglik i dalej problem z 2 biegiem
Na postoju wszytskie biegi wchodza bez problemow.
Zeby 2 wskoczyla bez zgrzytu musze jechac naprawde powolutku.
A np z 3 do 1 moge redukowac bez jakiegolwiek zgrzytu.
Osobiscie mysle ze to synchronizator i ta mysl mnie dobija
Na postoju wszytskie biegi wchodza bez problemow.
Zeby 2 wskoczyla bez zgrzytu musze jechac naprawde powolutku.
A np z 3 do 1 moge redukowac bez jakiegolwiek zgrzytu.
Osobiscie mysle ze to synchronizator i ta mysl mnie dobija
A ja mam taki problem że jak samochód jeszcze jedzie nawet bardzo powoli i chce już na jedynkę zredukować to muszę kilka razy wbić żeby zaskoczył niekiedy nawet jak stoi to muszę kilka razy poruszać żeby wskoczył albo puścić i nacisnąć sprzęgło i nie mam pojęcia co morze z tym być inne biegi wchodzą głatko bez żadnych zgrzytów proszę o pomoc
Sprawdź gumki wysprzęglika i pompy sprzęgła. Jeśli przepuszczają to wymień je na nowe. Jeśli to nie pomoże to wymień cały wysprzeglik/pompę.
Czasami zdarza się, że sprzęgło nie do końca się rozłącza i wlecze, a wtedy synchronizatory skrzyni mają ciężkie życie. Czasami wystarcza odpowietrzenie układu - pamiętaj, że są dwa odpowietrzniki.
Czasami zdarza się, że sprzęgło nie do końca się rozłącza i wlecze, a wtedy synchronizatory skrzyni mają ciężkie życie. Czasami wystarcza odpowietrzenie układu - pamiętaj, że są dwa odpowietrzniki.
|oo|__|oo|
Wildcat
O=O---O=O
Wildcat
O=O---O=O
zrobiłem co mi kazałeś i nie pomogło nadal nie potrafię wbić jedynki jak samochód się toczy morze jakieś inne pomysły bo szlak mnie trafia inne biegi wchodzą bardzo gładko no i wsteczny ciężko niekiedy wbić co jest nie tak czy skrzynia do wymiany??
Czytam czytam i powiem wam że mi też wsteczny ciężko wchodzi. Z redukcja na jedynkę też miałem problem ale to się naprawiło samo....cud. Więcej cudów nie ma. W zeszłe wakacje wymieniłem całe sprzęgło=docisk+tarcza+łożysko+wysprzęglik. Przed wymianą skrzynia chodziła tak samo jak teraz. Także podejrzewam że defektu należy szukać w skrzyni a nie przy sprzęgle. Chyba wiek i przebieg akurat "odcisnął swoje piętno" gdzieś w skrzyni.
Mój bolid ma 17lat i 220tys. km.
a morze dokładniej co mogło się stać synchronizator raczej nie bo nie zgrzyta wysprzęglik i pompa też raczej nie bo sprawdzałem miał ktoś taki problem bo do mechanika go nie oddam bo wiem że nie naprawi tylko spi....li
Skrzyni jeszcze nie rozbierałem. Ale dziś jak jechałem to myślałem co mogło pomóc wtedy mojej skrzyni...bo nic oprócz wymiany oleju nie robiłem. Trochę się popastwiłem i przy przeciągnięciu dwójkę wyrzuca jak z katapulty a trójka średio chętnie mi wchodzi. A wsteczny różnie.Czasem normalnie a czasem dopiero jak puszcze sprzęgło i wcisnę drugi raz. Jak wymieniałem sprzęgło to tylko pompy wtedy nie wymieniłem. Zapodałem jej zestaw naprawczy tylko.
- Marcinrat1
- -#Klubowicz

- Posty: 343
- Rejestracja: pn 02 lip, 2007 18:34
- Lokalizacja: Łuków
- Kontakt:
ja mam coś takiego w mojej nysce że tylko trójka przy wyższych obrotach wchodzi ze zgrzytem.... muszę po sprzęgle trochę odczekać (ok 1-2 sek. wtedy wchodzi gładko bez szmeru...) niestety przy starcie z pod świateł mam wybór albo jechać na chwilę na sprzęgle albo walnąć... ale wtedy po zgrzycie aż serce boli....
co to będzie synchro?
co to będzie synchro?


