ja odkręcałem przy turbinie i zaślepiałem - worek zrobiony ze starej dętki (jakieś 50cm dętki od komarka solidnie zaklejone kropelką z jednej strony), na wierzch opaska
to samo na plastikową rurkę do której przychodzi wąż od przepustnicy - tyle że tutaj odcinek dętki z wętylkiem,
do wężka idącego od tej plastikowej rury do przepustnicy podpinam manometr
póżniej tylko kompresor z końcówką do pompowania kół i dajmy na to 1 bar - dętka przy sprężarce nadmucha się jak balonik
jeśli po jakimś czasie (np. 5min) dalej jest 1bar to znaczy że dolot szczelny
mając wszystkie elementy można to spokojnie na stacji benzynowej sprawdzić
