Akustyka, Sprzęt, Technika - Kompendium ...

Porady i problemy związane z muzą

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
Mr.Art
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 53
Rejestracja: pn 19 maja, 2008 12:54
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Witam, czytając tematy w tym dziale forum zauważyłem że wszyscy wszystko wiedzą ;) , bez urazy ale znalazlem brak takowego kompedium, więc postaram się je stworzyć w miarę moich możliwości i wiedzy. Ci którzy temat znają może znajdą jakąś ciekawostkę dla siebie, dla tych co się nie znają myślę że znajdą rady jak zacząć przygodę z Car Audio. Zapraszam

Rozdział I akustyka

Pierwszą podstawową rzeczą jaką powinniśmy zrobić przy projektowaniu systemu audio w naszym aucie to określenie do czego ma nam służyć. Czy np tylko jako umilacz jazdy czyli zwykłe radyjko, czy do szeroko pojętego "lansu", czy ew mamy zamiar autem startować w zawodach. Jest też grupa, która lubi mieć dźwięk wysokiej jakości ale nie bierze udziału w/w imprezach.
Najlepszym miejscem patrząc z punktu akustyki na montaż na tylnej półce w naszym aucie, a to dlatego że dźwięk ma najdłuższą drogę do naszych uszu, odbijając się od tylnej szyby. W tym miejscu wielu akustyków zaleca montaż głośników sub/nisko tonowych. Owa tylna pólka ma jeszcze tą zaletę iż bagażnik pełni rolę pudła akustycznego. Ale systemy audio nie składają się tylko z basów. Dobry system powinien mieć najmniej podział na 3 pasma: wysokie , średnio/nisko tonowy i sub nisko tonowy. Dla tych ostatnich już wskazałem miejsce.
Zestaw przedni analogicznie można zamontować w desce rozdzielczej, ale raczej tego nie polecam. Fabryczne miejsca są dobre pod warunkiem że tworzymy mocno rozbudowany system z podzialem na więcej pasm. J
eśli chodzi o głośniki średnio/nisko tonowe dobrym miejscem a w zasadzie nie mamy tu zbyt dużego wyboru są boczki drzwi. Wiele szkół mówi o różnym umijescowieniu. Osobiście skłaniam sie ku miejscom fabrycznym, choć możne je delikatnie wyprofilowac, tzn skierować głośniki pod delikatnym kątem w kierunku słuchaczy. Jeśli zamontujemy je prostopadle do drzwi jak to ma miejsce w montażu fabrycznym ten dźwięk nam gdzieś ucieka, może być lekko przytłumiony. Jeśli słuchamy muzyki dynamicznej będzie nam to raczej mało przeszkadzać, ale przy muzyce która jest bardziej wymagająca scena nam ucieknie i wszystkie niuansy reczej będą zatarte bez wyrazistości.
Potocznie zwane "gwizdki" a dokładniej głośniczki wysokotonowe montujemy w miejscach albo na to przeznaczonych, tzn lusterka wsteczne, jeśli prodcent przewidział takowe. Nie polecam montażu powyżej/na wysokości klamki chyba że montujemy system wysokiej jakości i wcześniej odsłuchany, w innym przypadku będziemy kląć na "cykacze", a i scena muzyczna pozostawi wiele do życzenia. Są różne zdania na temat wyskotonowych. Niemniej wiele autorytetów zgadza się iż bardzo dobrym miejscem jest słupek przedni, czy to przy podstawie, lub do 1/3 wysokości.
Tak to wygląda od strony akustyki. Ponieważ samochód nie jest typowym miejscem do odtwarzania muzyki, należy tak rozłożyć układ systemu aby zniwelować owe niedogodności.
Wiele osób z Was zdaje sobie również sprawę z bardzo ważnej kwestii jaką jest wyciszenie auta. Im mniej wibracji tym dźwięk jest czystszy i brzmi o wiele lepiej. To jest bardzo ważna rzecz przy projektowaniu dobrego systemu audio. Najwięcej wibracji niepotrzebnych dźwieków wydają drzwi i bagażnik. Jest to naturalne ponieważ te elementy bardzo mocno pracują podczas jazdy i NIE SĄ ZAMONTOWANE NA STAŁE (chodzi mi o drzwi i klape bagażnika). Często zdaża się że deska rozdzielcza też stara się "grać". Od tego są odpowiednie preparaty.
C.D w częci poświęconej sprzętowi kompozycjom co z czym sie będzie razem grać.

Jeśli podoba wam się te małe kompedium i chcecie dalszą część to piszcie. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony śr 21 maja, 2008 07:47 przez Mr.Art, łącznie zmieniany 2 razy.
Tu nie chodzi o możliwości techniczne, ale o ludzką mentalność?
Awatar użytkownika
Chajel
Stały gość
Stały gość
Posty: 247
Rejestracja: ndz 26 sie, 2007 15:39
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

fajny artykul:) ciekawy :)

zobaczymy co dalej napiszesz :D
Awatar użytkownika
Mr.Art
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 53
Rejestracja: pn 19 maja, 2008 12:54
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

dziękuję, jak znajdę trochę czasu to zrobię część ze sprzętem
Tu nie chodzi o możliwości techniczne, ale o ludzką mentalność?
ppp
Stały gość
Stały gość
Posty: 237
Rejestracja: czw 16 lis, 2006 18:33

w końcu temat nie poruszający zagadnień mechanicznych.Czekam na dalsze artykuły,a w szczególności na artykuł dotyczący wygłuszania samochodu.
rtuber
Postojebca
Postojebca
Posty: 1204
Rejestracja: śr 20 lut, 2008 12:49
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Z niecierpliwoscia czekam na kolejne odslony art`a :)
Awatar użytkownika
Mr.Art
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 53
Rejestracja: pn 19 maja, 2008 12:54
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

dziś już nie mam siły i weny robić wrzutę. Ale znalazłem parę ciekawych zdjęć z projektami profesjonalnymi, m.in A8 sygnowane logiem BASSER`a. Piękna robota. Jutro odcinek ze sprzętem, postaram się do południa go sklecić ;). Zapraszam na cd. Pozdrawiam
Tu nie chodzi o możliwości techniczne, ale o ludzką mentalność?
Awatar użytkownika
geniula1
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 642
Rejestracja: pn 28 sty, 2008 21:38
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

zgodzę się ze wszystkim prócz tych głośników w półce tylnej. Z tego co ja wiem to to jest jedno z gorszych miejsc na głośniki. Po odbiciu od szyby tony wysokie zostają wyostrzone. NA dodatek jeśli w bagażniku mamy subwoofer a głośniki w półce nie są od dołu zabudowane, to ciśnienie jakie wytwarza subwoofer będzie zakłócać pracę membrany głośnika w półce. Tym samym powstaną nam zniekształcenie.
N/A-LPG KILLER ;)

Japan Auto
Awatar użytkownika
Chajel
Stały gość
Stały gość
Posty: 247
Rejestracja: ndz 26 sie, 2007 15:39
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

z tego co pamietam to kolega mowil o glosniku nisko tononwym...
Awatar użytkownika
Mr.Art
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 53
Rejestracja: pn 19 maja, 2008 12:54
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

geniula1 pisze:zgodzę się ze wszystkim prócz tych głośników w półce tylnej. Z tego co ja wiem to to jest jedno z gorszych miejsc na głośniki. Po odbiciu od szyby tony wysokie zostają wyostrzone. NA dodatek jeśli w bagażniku mamy subwoofer a głośniki w półce nie są od dołu zabudowane, to ciśnienie jakie wytwarza subwoofer będzie zakłócać pracę membrany głośnika w półce. Tym samym powstaną nam zniekształcenie.
mądrze piszesz kolego, ale jak zauważono przy dobrym projekcie w to miejsce ida tylko głośniki sub/nisko tonowe.

[ Dodano: Sro 21 Maj, 2008 10:37 ]
dobra tak jak obiecałem robię wrzutkę zdjęć Audi sygnowanych logiem Bassera. Zdjęć nie trzeba komentować ;).
Załączniki
Audi_wzmak 2.jpg
Audi_sub.jpg
Audi_radio2.jpg
Audi_drzwi2.jpg
Audi_drzwi.jpg
Audi_bezp.jpg
Tu nie chodzi o możliwości techniczne, ale o ludzką mentalność?
Awatar użytkownika
Chajel
Stały gość
Stały gość
Posty: 247
Rejestracja: ndz 26 sie, 2007 15:39
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

hmm ciekawy jestem jak to gra ;p ostatnio zrobil ktos audi na focalach chyba utopiach nie pamietam wsadzil 50 tysiecy w audio i to w ogole podobno nie gra ;o

he
Awatar użytkownika
Mr.Art
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 53
Rejestracja: pn 19 maja, 2008 12:54
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Ok moi drodzy, widzę że się spodobało to wrzucam część ze sprzętem. Pozwolę sobie zrobić podział na nisko budżetówkę, czyli brzęczyk w aucie, półka średnia - ładna i zadowalająca ogół oraz top, czyli sięgamy prawie pod sound off.

I.
Jeśli nie mamy żadnych konkretnych preferencji odnośnie sprzętu, ma nam grać i nie jest mocno istotne jak (bosche broń mnie przed takimi ;) ), tu możemy pójść na szeroko pojęty kompromis. Czyli radyjko tanie np do 200zł można trafić na allegro czy innym serwisie. Do tego głośniczki 16,5 montowane w miejscach fabrycznych też się tu nie wykosztujemy. W sklepach są dostępne zestawy firmy Boshman czy jakoś tak za całkiem przyzwoite pieniążki. Jedyna rzecz na którą uczulam to kable. Starajcie sie na tym nie oszczędzać. Fabryczne instalacje audio mają to do siebie że są obliczone do mocy nie przekraczającej 8-10 Watt. Dlatego wymieńcie je na kable o przekroju min. 0,7mm2. To samo tyczy się kabli od zasilania.

II.
W klasie średniej mamy już duże pole do popisu. Ale ten dział opiszę dla Was troszeczkę inaczej. Zacznę od ... kabli. Gro ludzi pomija ten aspekt jako niegodny nich. Kawałek druta nie będzie im przeszkadzał, pozatym co on ma do sprzetu za X tys. Ano niestety ma. Każdy dobry instalator powie Wam że porządne kable to polowa systemu Audio :O . Są różne kable dostępne na rynku, od tych najtańszych po kable za parę tyś za mb :!: . Osobiście nie preferuję aż tak dużej rozrzutności ;) Ponieważ mamy wolny rynek można bez problemu dostać porządne kable głośnikowe w sklepie "za rogiem". Mówie o przewodach OFC i przekroju min 1,5mm2 do systemu przedniego i 2,5 - 4mm2 do systemu sub. Jeśli chodzi o kable sygnałowe zamieszczam zdjęcie jakie można wykorzystać przy ekspozycji, a jednocześnie mają dobre parametry. Jeśli chodzi natomiast o kabel główny zasilający: gruba izolacja, grubość przewodu min 10mm2, przy duzych mocach zalecałbym nawet 12-14mm2. To tyle o kablach, ponieżej możecie zobaczyć zdjęcia poglądowe.
Teraz opowiem wam troszeczkę o głośnikach klasy średniej. Wiele aut wysokiej klasy szczyci się zestawami BOSE, ich właściciele puszą się że mają dobry dzwięk. Tak to prawda. Ale owa firma opiera się na sztuce którą tworzą najwięksi instalatorzy, a oni tylko montują je do swoich aut. Aby móc dorównać im lub przewyższyć opiszę Wam główne założenia dobrego głośnika systemu przedniego:
- płytki magnes, zalecany magnes neodymowy, z tego względu że jest mały a potężny. kosz odlewany, złożony tylko z jednego elementu, membrana kompozytowa, zawieszenie gumowe lub gumowo kompozytowe.
Podejrzewam iż nic Wam to nie mówi, do mnie też nie przemawia, więc przetłumaczę to na język ludzki. Przy płytkim magnesie możemy sobie pozwolić na zabudowę w drzwiach, bez kombinowania i drżenia o miejsce, czy nam sie szyba otworzy itd, kosz z jednego elementu da nam to że głośnik będzie stabilnie i długo pracował, nie dojdzie do zmęczenia materiału. Kompozytowa membrana jest dużo wytrzymalsza od papierowej,co za tym idzie w taki głośnik wpuścimy większą moc, możemy go eksploatować w trudnych warunkach bez uszczerbku dla niego. to samo tyczy się zawieszenia. Piankowe z czasem tracą swoje własciwości i się wykruszają, przy dużej mocy, dynamicznej muzyce również łatwiej się poddają. Poniżej znajdziecie parę przykładów dobrych głośników.
Dobry system przedni składa się zazwyczaj z 3 głośników na stronę. Bass, middle i tweeter. Dwa pierwsze mają zazwyczaj miejsce na boczkach drzwi, żadziej middle się montuje w miejca fabryczne na desce, choć to jest również dopuszczalne, pod warunkiem że mamy dobrą zwrotnice, i jesteśmy to w stanie wysterować odpowiednio. No i oczywiście tweeter na słupkach przednich. Ale o tym pisałem w poprzedniej części. Na tweetery nie ma mocnych i nie ma rady, należy je odsłuchać i już.
I teraz to co tygryski lubią najbardziej ;) . Czyli głośniki sub/nisko tonowe.
Tu są dwie szkoły czyli dużo mniejszych(od 4 do max 6) lub druga jeden lub dwa potężne.
Dobry woofer musi się legitymować potężnym magnesem, dużym wychyleniem i cewki i membrany. I teraz przy pierwszej szkole średnica ok 8 - 10 cali przy drugiej od 14 - 25 cali :D . To co wcześniej pisałem o membranach jest również aktualne i tu, oczywiście w innych rozmiarach ale aktualne. pozniej znajdziedzie zdjęcia przykładowego sub`a.

cd bedzie wieczorem sypła mi sie przeglądarka a nie zapisało :/
Załączniki
zasil.jpg
phonocar.jpg
dietz kabel.jpg
12'' 1000W RMS 2000W max<br />jeden z referencyjnych sub w systemach car aduio
12'' 1000W RMS 2000W max
jeden z referencyjnych sub w systemach car aduio
rockford 2.jpg (8.55 KiB) Przejrzano 10006 razy
waga 28kg cena zabójcza
waga 28kg cena zabójcza
rockford.jpg (8.23 KiB) Przejrzano 10006 razy
glosniki plytkie.jpg
wzmak.gif
Tu nie chodzi o możliwości techniczne, ale o ludzką mentalność?
Awatar użytkownika
Chajel
Stały gość
Stały gość
Posty: 247
Rejestracja: ndz 26 sie, 2007 15:39
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

heh co do tej taniej polki nie zgodze sie z toba ...

firma boshaman w ogole nie gra ...

lepiej np

helix dark blue db62.1 (tez odseparowany zestaw tweeter plus midbass na zwrotnicy )
ktory zagra zarowno pod radiem co i pod wzmacniaczem (jest to 16.5 cm midbas )

i helix lubi grac w duzych drzwiach gdzie inne glosniki moga sie pogubic

cena na allegro bodajze 200 zlotych z tego co pamietam....

co do kabli to dobrze jest montowac 2.5mm2 nei ma duzej roznicy w cenie a zapas jakis jest do zestawu na przod

co do subufera to 2.5mm2 moim zdaniem jest troche za maly ... (zalezy od mocy rms ...)

zasilanie i masa najlepiej z jednego zrodla jakim jest akumulator ... nie bedzie roznicy potencjalow czyt zaklucen (mowie tu juz o profi robicie bo dla osoby ktora nie przywiazuje wagi do audio moze sobie wziasc mase np z miejsca pod kanapa)... kable glosnikowe nie powinny przechodzic obok jakich kolwiek kabli zasilajacych to samo tyczy sie czinczy ...

z tego miejsca co do kabli to polecam firme dietz jest tania i dobra (czincze plus wszelakiej masci kable glosnikowe zasilajace )

co do zestawow trojdroznych to moim zdaniem nie oplaca sie ... bo sa drogie, czesto zwrotnice nie dzialaja tak jak powinny ...

a i apropo membrany to z papierowej membrany z tego co pamietam wyciagnie sie troszke wiecej basiku niz z innej ... o ile sie nie myle

teraz glosnik to jest polowa sukcesu

jeszcze sa skrzynki zamknieta , z bass reflexem , band pass

zamknieta - mala skrzynka otrzymujemy szybki kontrolowany bass ...

bass reflex - skrzynka duza bass nam schodzi do niskich czestotliwosci jest glosniejszy ... za to moze sie pogubic przy szybkich nagraniach

band pass jest pomiedzy nimi pod wzgledem wielkosci i zejdzie i bedzie szybki i dynamiczny
robi najwiecej halasu :D i wytwarza najwieksze cisnienie
Awatar użytkownika
Mr.Art
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 53
Rejestracja: pn 19 maja, 2008 12:54
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Zgadza się kolego, odnośnie kabli. Różnica w cenie jest niewielka i warto zainwestować troszeczkę więcej. Również napisałeś bardzo ważną rzecz mianowicie o prowadzeniu kabli. Jest to bardzo słuszna uwaga.

[ Dodano: Czw 22 Maj, 2008 16:56 ]
Ok jedziemy z dalszą częścią klasy średniej.
Omówiłem głośniki i kable po części czas zabrać się za "napęd" naszego zestawu czyli wzmacniacz zewnętrzny. Mamy kilka a nawet kilkanaście rzekłbym różnych kryteriów podług których wzmacniacze są tworzone. Mamy Monobloki czyli wzmacniacze mono o dużej mocy przeznaczone zazwyczaj do potężnych zestawów lub do napędzania głośnika sub/niskotonowego, mamy wzmacniacze stereofoniczne, tego tłumaczyć nie trzeba ;) jak również zestawy 4 i nawet 6 kanałowe, do bardzo rozbudowanych systemów. Na przykładzie naszego małego systemu pozwolę sobie napisać taki przykład. Przy zestawie przednim dobieramy wzmacniacz o mocy podobnej do głośników lub min mniejszy. Np. Głośniki 100W i do tego wzm 80 - 100W. Ów wzmacniacz pracuje na 80% swojej mocy nominalnej, i tak go wysterowujemy.
Natomiast głośnik niskotonowy zalecałbym wysterować osobnym wzmacniaczem. I teraz przy głośnikach niskotonowych zawsze bierzemy zapas mocy. Tzn przy 1000W głośnika wzmacniacz ma 1300 - 1500W mocy. I ten równeż pracuje na 80% swoich możliwości. Co nam to daję zapytacie. Otóż to iż mamy zapas mamy możliwość wysterowania tej samej głośności przy miejszej mocy, a co za tym idzie są mniejsze zniekształcenia harmoniczne. To jest ważne jeśli lubimy CZYSTY dźwięk. Nie ma rady uniwersalnej który wybrać zestaw głośniki + wzmacniacz. Wszystko zależy od zasobów pieniężnych jak i upodobań słuchowych. Dlatego zalecałbym odsłuch oczywiście w miarę możliwości.
Żaden porządny zestaw nie obejdzie się bez "wspomagania" ze strony kondensatorów. A tak się dzieje ponieważ producenci wzmacniaczów mając mało miejsca do dyspozycji musieli z czegoś zrezygnować, a powstało to właśnie kosztem kondensatorów wysokopojemnościowych. Jeśli nie wiecie do czego służy kondensator zapraszam do google. Zalecaną pojemnością są zazwyczaj jednostki 1 farada. Przy rozbudowanych zestawach są to dwa bliźniacze kondensatory. Dwa mają taką przewagę nad jednym że mają mniejszą bezwładność.
Nasz zestaw oczywiście nie będzie grał bez jednostki sterującej czyli radia. Rynek rządzi się swoimi prawami, dla klienta końcowego to dobrze bo ma w czym wybierać, ale czasem nei ma wiedzy. Darujmy sobie radia No Name itp wynalazki. Do naszego zestawu najbardziej odpowiednimi radiami są takie, które mają wyjście na wzmacniacz, to raz, dwa mają porządne parametry. Nie patrzymy na moc bo i tak nie ono będzie napędzać głośniki, ale na charakterystykę odtwarzacza. Gadżety typu USB BT itp są zbędne, a wprowadzają niepotrzebne zamieszanie i zniekształcenia. Pozatym żaden format kompresji stratnej czy bezstratnej nie zapewni nam tej jakości co oryginalna płyta. I skupię się tu na takich. Dobrej jakości radia produkuje Clarion, JVC, Alpine, Pioneer. Są to radia z wysokiej pólki, ale dźwięk który są w stanie generować jest wysokiej jakości. Być może nie wymieniłem wszystkich marek, proszę o wybaczenie, ale też nie tworzę tu katalogu firm. Jeśli macie ptyania to piszcie czy to na forum czy to na pw.
Jeszcze jedna ważna rzecz której pominąć nie wolno. czyli monta<font class="red">rz</font>. Jeśli sami nie czujecie się na siłach zlećcie to komuś, czy to koledze, czy warsztatowi. Słaby lub niedokładny montaz będzie się na Was mścił jakością dźwięku.
To tyle jeśli chodzi o klasę średnią. Zdaję sobie sprawę że powyższe opracowanie nie wyczerpuje tematu, jedynie delikatnie go naświetla, ale również zdajcie sobie sprawę z jak szerokim i głębokim zakresem wiąże się Car Audio. W następnej częsci mam nadzieję że już niedługo opiszę klasę III czyli sound off.
Zapraszam
Tu nie chodzi o możliwości techniczne, ale o ludzką mentalność?
Awatar użytkownika
Mr.Art
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 53
Rejestracja: pn 19 maja, 2008 12:54
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Mam nadzieję że po pon uda mi się skończyć niejszy poradnik. Miałem urwanie głowy ostatnimi czasy teraz. Zapraszam, jutro powinno się ukazać część sound off
Tu nie chodzi o możliwości techniczne, ale o ludzką mentalność?
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Chajel pisze:hmm ciekawy jestem jak to gra ;p ostatnio zrobil ktos audi na focalach chyba utopiach nie pamietam wsadzil 50 tysiecy w audio i to w ogole podobno nie gra ;o

he
He he ale cobie ktos wybral :) Utopia Focala to fajny zestaw - ale ... wlasnie jest jedno ale.
Ten zestaw jest kurwesko wymagajacy i bardzo trudny w aplikacji. Tu nie ma miejsca na nie przemyslane montowanie glosnikow :) Trzeba miec bardzo duzo praktyki aby sie za niego brac, sporo firm dlatego omija go szeroko :)

Ot wlasnie cala prawda nie sztuka kupic glosniki za kupe kasy, bez prawidlowej aplikacji ich w samochodzie. A samochodzik to okropne srodowisko dla audio i trzeba sie sporo nameczyc oraz miec duza wiedze. Najczesciej bez pomiarow akustycznych tez sie nie obejdzie...
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
ODPOWIEDZ

Wróć do „Car Audio”