200sx jako samochód dla studenta? :)

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
ODINN
Postojebca
Postojebca
Posty: 1575
Rejestracja: czw 01 wrz, 2005 02:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

dobre :mrgreen:

kupujcie, ale potem nie drutujcie... :mrgreen:
Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
Awatar użytkownika
m0rr1s
Postojebca
Postojebca
Posty: 1079
Rejestracja: wt 15 sty, 2008 20:25
Lokalizacja: od o. Rydzyka
Kontakt:

A kupie... najwyzej bede musial sprzedac kompa, oddac pokój pod wynajem, wyprowadzic sie pod namiot ale tej przyjemnosci se nie odpuszcze. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Nissan will get you through times with no money better than money will get you through times with no Nissan.
Obrazek
Awatar użytkownika
jarekrk
Stały gość
Stały gość
Posty: 211
Rejestracja: śr 07 lis, 2007 20:45
Lokalizacja: KRAKÓW

Ja zaryzykowalem , kupilem pojezdzilem troche,
zakochalem sie odrazu...
i na tym dobre chwile sie skonczyly:) od listopada nie jezdze nim bo remontcik mały robie i zbieram co miesiac wypłate do wypłaty , naszczescie koncze bo tylko pompa oleju została do kupienia,

zobaczymy jak bedzie już po, mam nadzieje ze nie powiem ani jednego złego słowa na auto ,
bo na 2 taki motyw 4 miechów bez auta mnie nie stać

przemyslcie dobrze zakup nissanka
awatara zostawiam jako pamiątke po s13...
Awatar użytkownika
m0rr1s
Postojebca
Postojebca
Posty: 1079
Rejestracja: wt 15 sty, 2008 20:25
Lokalizacja: od o. Rydzyka
Kontakt:

z moim talentem i niesamowitym szczęściem do wpadania w tarapaty to ja sie pewnie i tak predzej rozbije niz cos mi nawali :evil:

@topic - zawsze mozesz kupic sobie jakas bmke, tez sie psuja ale przynajmniej części tanio :)
no ale na unikatowy samochód w okolicy to wtedy nie ma co liczyc :)
Nissan will get you through times with no money better than money will get you through times with no Nissan.
Obrazek
Awatar użytkownika
EnDrIu
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 537
Rejestracja: wt 26 paź, 2004 14:33
Lokalizacja: Warszawa

jarekrk pisze:Ja zaryzykowalem , kupilem pojezdzilem troche,
zakochalem sie odrazu...
i na tym dobre chwile sie skonczyly:) od listopada nie jezdze nim bo remontcik mały robie i zbieram co miesiac wypłate do wypłaty , naszczescie koncze bo tylko pompa oleju została do kupienia,

zobaczymy jak bedzie już po, mam nadzieje ze nie powiem ani jednego złego słowa na auto ,
bo na 2 taki motyw 4 miechów bez auta mnie nie stać

przemyslcie dobrze zakup nissanka
Pamietam jak pisales do mnie PW czy warto brac takie auto i ostrzegalem co moze czekac.
200SX jest dobry jako II auto-do sprawiania sobie frajdy podczas wyciagania go z garazu na przejazdzki.
Było: 200sx s13 SR20DET
Jest: 200sx s13 CA18DET

Sprzedam s13
topics20/s-s13-18t-z-gt28rs-vt31839.htm#288454
wirus_06
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 14
Rejestracja: pn 26 lis, 2007 19:16
Lokalizacja: Zamość

drogi kolego tez mialem problem czy kupowac nyske czy nie ..

ostatnie grosze wydalem na nia i jesttem zadowolony, dorabiam sobie i bez problemowo wyrabiam na autko jezdze codziennie i tylko poszla turbawka bo byla zpadaczkowana a ja ja jeszcze dobilem :D

pozatym samochod jest wyjatkowy ma cos w sobie,
niech mi sie psuje ile mu sie podoba a ja go nie sprzedam!

wiec jak trafisz na dobry model to bierz, wyremontuj go i brykaj :D
pozdro
Awatar użytkownika
jarekrk
Stały gość
Stały gość
Posty: 211
Rejestracja: śr 07 lis, 2007 20:45
Lokalizacja: KRAKÓW

EnDrIu pisze:
jarekrk pisze:Ja zaryzykowalem , kupilem pojezdzilem troche,
zakochalem sie odrazu...
i na tym dobre chwile sie skonczyly:) od listopada nie jezdze nim bo remontcik mały robie i zbieram co miesiac wypłate do wypłaty , naszczescie koncze bo tylko pompa oleju została do kupienia,

zobaczymy jak bedzie już po, mam nadzieje ze nie powiem ani jednego złego słowa na auto ,
bo na 2 taki motyw 4 miechów bez auta mnie nie stać

przemyslcie dobrze zakup nissanka
Pamietam jak pisales do mnie PW czy warto brac takie auto i ostrzegalem co moze czekac.
200SX jest dobry jako II auto-do sprawiania sobie frajdy podczas wyciagania go z garazu na przejazdzki.


wiem wiem ty i elmer z innego forum :) no ale coz ciesze sie ze juz koncze wszystko robic,
kupilem to auto wiedzac ze wczesniej czy pozniej cos mi walnie :)
teraz czekam tylko na kureira z usa i jazda ,

ale gdybym nie mial w domu 2 auta to za nic bym nie kupowal NIssana , za duze ryzyko
awatara zostawiam jako pamiątke po s13...
Awatar użytkownika
Delek
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 138
Rejestracja: sob 10 lis, 2007 17:33
Lokalizacja: Warszawa

Ja jestem studentem i mam nissana 200sx. Co prawda jeszcze nim się nie najezdzilem bo kupiłem taniej,żeby go naprawic, wiedziec co jest pod maską i nie bac się,że gdzies w polu stanie i nie będzie chciał się ruszyc.
Kupiłem ten samochód bo mi się podoba. Zawsze chciałem miec niski długi sportowy samochod. Wszyscy znajomi oczywiscie uważali,że popełniłem błąd bo to skarbonka...do czasu gdy jednego z drugim przewiozłem - głosy krytyki się skończyły.(zapewne nie ja jeden miałem taką sytuację)
Jeśli chodzi o stronę finansową to kieszeń zdecydowanie troche schudnie (ale tak naprawde czy kupujac samochod za ok 6-14 tysiecy da sie ukniknac kupienia skarbonki? zawsze trzeba troche doinwestowac). Traktuje ten samochod jako spełnienie małego marzenia. Będzie służył do dojazdów w dni kiedy mam mało zajęc na uczelni, do dorywczej pracy i do cieszenia się nim :). Nie będzie uzytkowany jako samochod do przemieszczania sie z punktu a do b w trybie codziennym. Jesli ktos szuka takie samochodu to kupuje jakiegos malego diesla.
Niestety nie da sie patrzec na samochod sportowy czy pseudo sportowy jako na samochod oszczędny...takie nie istnieją. (niby czemu tak rzadko mówi się o kosztach eksploatacji porshe itp????)


Zgadzam się ze wcześniejszymi wypowiedziami - ten zakup trzeba przemyślec.
ppp
Stały gość
Stały gość
Posty: 237
Rejestracja: czw 16 lis, 2006 18:33

Wg mnie S13 jest dobre dla studenta,ale zaocznego raczej:) A tak na poważnie,to musisz sobie odłożyć najmniej z 13-14k $ żeby myśleć bezstresowo o tym samochodzie, i zawsze mieć troche kasy w zapasie jakby jakaś niespodzianka wynikła.Co do spalania to nie jest tak źle ,mi pali 10-11l/100 przy takiej w miare dynamiczej jeździe po mieście(tylko że ja mam po remoncie silnik) no i co 5tys km trzeba zalać olej za 200pln.Tylko jak będziesz chciał coś modyfikować to już raczej po studiach.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Z jednej strony są marzenia a z drugiej szara rzeczywistość
jak wiadomo realizacja marzeń jest dużym motywatorem do pracy...

kupując 200sx z przebiegiem ~150 000km trzeba się liczyć z pewnymi rzeczami

1. Coś wybuchnie prędzej czy później - warto mieć w obwodzie ~ 3000PLN (turbo, głowica, może zawias - pocieszające że raczej nie wszystko na raz)

2. koszty na dzień dobry 2000zł-3000zł
- rejestracja - 300zł
- rozrząd - 1000 zł
- płyny - 1000zł-1500zł (chłodnica, olej w silniku, hamulce, skrzynia, dyfer)

jak się ma zacięcie do dłubania (i warunki) to można te koszty znacznie obniżyć - można też narazić się na straty bo 200sx nie lubi żeby się na nim uczyć mechaniki..

3. Koszty eksploatacji (lajtowo 1000km/mc) -
-> paliwko z dobrej stacji 4.30L x 12L/100km = 120Lx4.30=500zł/mc,
-> olej Motul 300V ~250zł na 5mc = 50zł/mc
-> OC, przegląd - 100zł/mc
-> opony, tarcze, klocki - uśredniając - 100zł/mc

zakup auta -> 10 000 zł
koszty na dzień dobry -> 3000zł
koszty miesięczne -> 550zł + 100zł (eksploatacja) + 100zł (OC, przegląd)
rezerwa na naprawy -> 3000zł

jak widać mając na kupie 20 000 PLN i miesięczny dochód rzędu 800zł można cieszyć się SX'em kupionym za 10 000zł na codzień

oczywiście jeśli się chce od czasu do czasu napić wódki albo piwa to trzeba mieć więcej niż te 800zł, bo jakiekolwiek druciarstwo w nissanku szybko się zemści (finansowo), zdrowotnie (są tacy co drutują np. hamulce) lub psychicznie - piękne sportowe auto wrastające w parking... :)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
borimichal
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 2728
Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
Lokalizacja: Skoczów

Opisze moja sytuacje.
Spelnilem swoje marzenie i kupilem nyske mimo tego ze wiedzialem ze pograze sie finansowo....
Na szczescie nie mam kredytu w banku,tylko dlug u Babci :)
Kupujac nyske,zapozyczylem sie na nia.zeby ja zarejstrowac-musialem pracowac miesiac,nie splacajac dlugu,pozniej jeszcze pare <font class="red">PIP</font>(miedzy innymi pomalowanie boku) i kolejny miesiac bez splacania dlugu....
Tak odkladalem,odkladalem no a jak wkoncu zaczalem splacac,to nyska praktycznie przestalem jezdzic-chodz i tak za duzo nia nie jezdzilem, przestalem wychodzic z znajomymi na miasto a zaczalem jezdzic na rowerze :P
Do tego zaznacze ze zyje z rodzicami.
Liczac srednio:700zł -rata,komorka,szkola,internet-300zł.
A wyplata 1300zł.
Zostaje na zycie 300zł
Prosty rachunek....
rtuber
Postojebca
Postojebca
Posty: 1204
Rejestracja: śr 20 lut, 2008 12:49
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Ładnie podsumowany temacik przez roball `a:)

Chcac miec ukochana "dwusetke" trzeba liczyc sie z kosztami, ktore moga byc wysokie ale niemusza wszystko zalezy od samego uzytkownika :)
maku_pno
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 20
Rejestracja: śr 30 sty, 2008 23:29
Lokalizacja: Piaseczno
Kontakt:

ja też jestem studentem ale studiow zaocznych i niewiele ale cos zarabiam, do tego mam darmo warsztat, tylko robocizna swoja i po godzinach, wiec zaryzykuje kupno 200sx'a, a jesli w rzeczywistosci nie dalbym rady to z jakas strata i zalem ale go sprzedam, ale przynajmniej bede wiedzial ile musze miec zeby moc miec :) a s13 to dla mnie piekny samochod i warto zaryzykowac, nawet gdybym sral hajsem to najpierw kupilbym rs13 zeby... poprostu go miec i nacieszyc sie nim a dopiero pozniej ladowalbym w "drozsze, nowsze, szybsze" samochody
pozdrawiam
Awatar użytkownika
sonic20
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 97
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006 18:50
Lokalizacja: Piaseczno

jak juz kupisz to ja Ci sprzedac nie dam :P

ja rownierz studiuje zocznie i wyrabiam na moja s13 :)
aktualnie od miesiaca w garazu niedlugo remoncik fundusze juz zebrane :D
maku_pno
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 20
Rejestracja: śr 30 sty, 2008 23:29
Lokalizacja: Piaseczno
Kontakt:

no ja tylko czekam szewcu na ten Twój remont, ogolnie ciekawi mnie fura pawłaW ta za 13500 sporo kasy jak na plan ale ile szitu pod maska. ale nie robmy offtopu, zalozmy kolko studenckie 200sx a na wfach robmy pojezdzawki bokien dookoła sali joł :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”