NA>Turbo :) :) :)

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
hackie
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 47
Rejestracja: ndz 18 mar, 2007 21:29
Lokalizacja: Suchedniow
Kontakt:

znalezione na wloskim ebayu :)
Ciekawe jak takie cos lata :)
Gaznik z tego co widze to renault 5 GTTurbo :) na tym gazniku autko mialo 120 kucy przy pojemnosci 1.4 - ciekawe jak sobie poradzili z dyszami :)
Załączniki
02901qt8.jpg
0a2f1ki2.jpg
SILVIA CA18ET / T25 / bedzie IC, wiekszy bost i remont nadwozia :)
Awatar użytkownika
driftking.pl
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 92
Rejestracja: sob 17 mar, 2007 20:23
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

heh fajne, tylko ciekawe czy to w ogóle sie wkręci... bo turbo dziura będzie w.... duża :)
smarowanie można dość łatwo podpiąć pod seryjną pompę oleju,

tylko właśnie czy to ma sens? jeśli z NA 650 wyciągają ~~50-60km to ile trzeba by napompować, żeby z turbo było tyle samo albo więcej.... a wał jest tylko na dwóch podporach, ale fajny rarytasik :)

gaźnik stosowany, często w uturbianych gaźnikowcach
:: 4skills.pl :: Profesjonalne szkolenia ::
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

malczanowski silnik można łatwo wyważyć ;)

tłoki chodzą synchronicznie - po przeciwnej stronie jest przeciwwaga, więc porządne ważenie całości i biega jak szwajcarski zegareczek :)

gorzej z temperaturą - głowica tego nie zniesie i pęknie między cylindrami po pierwszym pałowaniu, ale może nie jest seryjna...

(7 lat jeździłem malczanami, z mocno nieseryjnymi silnikami też :D )

na rajdach Prince'a bywały malczany z silnikami 100KM+ (rozwiert do 800, wtrysk od golfa GTI etc..), 7s do 100km/h, Vmax 200km/h, max żywotność silnika przy Pmax - 15 minut :) :) :)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
blurek
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 685
Rejestracja: śr 27 paź, 2004 14:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

glowica malacza predzej peka miedzy zaworami (tez jezdzilem i tez nieseryjnymi :) )
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
Awatar użytkownika
driftking.pl
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 92
Rejestracja: sob 17 mar, 2007 20:23
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

jeśli to będzie dobra, nie zkatowana głowica, na dobrze obrobionych seryjnej wielkości zawroach powinna wytrzymać, na tyle, zeby silnik pojeździł, w końcu chłopaki pakują do 650 dużo większe zawory i silniki smigają z konkretnymi mocami ;)
można też zastosować głowice bambino lub pande, ale są dość ciężko dostępne

Tylko jak nnaprawde bedzie z mocą takeigo wynalazku? Ile trzeba by dmuchnąć, żeby to miało te 100km z litra pojemności (czyli ok. 60km silnik), no i ciekawe czy ta moc w ogole bedzie dostepna w sesnoswym zakresie obrotów :)

tak czy owak, byłbym szczęśliwy dostając taki kolektorek a w szczególności gaźnik :D
:: 4skills.pl :: Profesjonalne szkolenia ::
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

blurek pisze:glowica malacza predzej peka miedzy zaworami (tez jezdzilem i tez nieseryjnymi :) )
zakatowałem kilka, zawsze szły między cylindrami - ale zawory nigdy nie były przegięte.. :D

co do mocy to Daihatsu ma w ofercie samochodziki napędzane silnikami 600 na turbinie,
seryjnie 70..80 KM, więc się da :D

malczanowskiej technologii daleko do japońców ale zawsze można poprawić :D
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
driftking.pl
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 92
Rejestracja: sob 17 mar, 2007 20:23
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

najlepszą turbiną do malucha, bedzie chyba turbo od smarta, są tam silniki 0.6l T ;) a co do pękania miedzy cylindrami, to tego nie można jakoś napawać?
słyszałem, ze własnie głowica bambino albo od pandy likwidowałą ten problem
:: 4skills.pl :: Profesjonalne szkolenia ::
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

pewnie że można.. tylko po co :D

głowica + uszczelka w tamtych czasach były śmiesznie tanie,
dostęp do szlifierni był, więc można było sobie główki grzebać..
zawsze miałem ze 2 sztuki przygotowane do założenia :D

zresztą w malczanie to się drugi zapasowy samochód w częściach woziło,
echh to były czasy...

a w 200sx wymiana uszczelki pod głowicą trwała 1,5 miesiąca... (w tym 4 tygodnie czekania na części...)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
hackie
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 47
Rejestracja: ndz 18 mar, 2007 21:29
Lokalizacja: Suchedniow
Kontakt:

osobiscie robilem kiedys taki patent turbina byla od mondeo tdci
nie mam tylko pojecia gdzie byla dziura bo obrotomierza nie mialem
pompowalem 0,8 bara silnik odprezony fleksem (glowica i tloki)
olej bralem przez trojnik od czujnika oleju.
samochod byl zasilany lpg za pomoca reduktora kompensacyjnego - butla na tylne siedzenia palil jakies 10-12l fajnie sie tym inne samochody pod gore bralo
po kilku tygodniach sprzedalem za cene uwaga !!! 2.500 zl
koszta jakie ponioslem - maluch 100zl, turbo 100zl, trojnik i przewod olejowy ok 100zl gaz mialem z renowki wiec o zl i jakies pol dnia roboty
goscie tydzien pozniej zaliczyli dach na torze na miedzianej gorze
A gaznik mialem w swojej reni - z tad poznalem z jakiego samochodu :)
Robilem to na zwyklej glowicy - nic jej sie nie stalo :)
pakowalem kiedys do kashlaka glowice od pandy ale na dupo-hamowni roznicy w mocy nie wyczulem :(
najgozej w maluchy wqrzaja szczelajace przeguby - jak silnik ma z 50 kucow to o przegubech mozna zapomniec :(
SILVIA CA18ET / T25 / bedzie IC, wiekszy bost i remont nadwozia :)
Awatar użytkownika
blurek
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 685
Rejestracja: śr 27 paź, 2004 14:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

50KM na seryjnych przegubach ? ja mialem silnik zrobiony na jakies 35KM i przegubami cieszylem sie tydzien ;) faktem jest ze zabawa z silnikiem maluch jest fajna a dodatkowo niedroga :)
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Potwierdzam
więcej frajdy z dłubania niż z samej jazdy :)
choć wskazówka opierająca się o ogranicznik ze złej strony też robiła wrażenie na pasażerach :alien:
nic to że fałsz we wskazaniach pewnie przekraczał 50%...

przeguby dałem do szpeców i był spokój - jakoś to przewulkanizowali, coś namodzili (nie wiem dokładnie co - czy jakieś zbrojenie do gumy czy inna guma po prostu) za to regularnie goliło mi zabieraki :),
ale w końcu opanowałem zmianę na tyle, że trwało to krócej niż wymiana koła - też 4 śruby ale mniejsze :alien:
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
driftking.pl
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 92
Rejestracja: sob 17 mar, 2007 20:23
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

hackie, a parownik z czego był ogrzewany? gaźnik dałeś z renault turbo? jak gaz był zamontowany przed turbo czy jak? jak odprężyłeś silnik? Kurde super projekt :)

przeguby można dać lepsze, na allegro są jakieś na tripodach(?) czy jakoś tak, podobno sprawdzają się nawet w mocnych swapach, a podstawa to prosta buda.
:: 4skills.pl :: Profesjonalne szkolenia ::
Awatar użytkownika
hackie
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 47
Rejestracja: ndz 18 mar, 2007 21:29
Lokalizacja: Suchedniow
Kontakt:

reduktor podgrzewalem specjalnym podgrzewaczem zamontowanym na wlocie gazu do reduktora zasilanym pradem :) - reduktor kompensacyjny (BRC specjalny do turbo) gaznik zostal ten sam - przeciez nie wyciagnalbym z reni reduktora na korzysc kaszlaka :) - na zdjeciu jest wlasnie taki gaznik :)
miksrer przelotowy z kompensacja zamontowany miedzy turbo a gaznikiem :)
silnik odprezany fleksem :) zpilowalem troche tloki i glowice w srodku :) - jednym slowem projekt drut :) ale latal ja trzeba :)

Tylko UWAGA - te zdjecia nie sa mojego projektu !!!
SILVIA CA18ET / T25 / bedzie IC, wiekszy bost i remont nadwozia :)
Awatar użytkownika
driftking.pl
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 92
Rejestracja: sob 17 mar, 2007 20:23
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

no respect, nie wiedziałem, że ktoś śmigał maluchem turbo i to na gazie! jakże ekonomicznie i ekologicznie :D

ciekawe co trzeba przerobić w gaźniku (wiem, ze się da) żeby można było w niego dmuchnąć... Nie chciałbym raczej sprężać mieszanki, a gazior odpada.
a jaki miałeś kolektor wydechowy?

aktualnie nie mam za bardzo co robić więc chyba urodził się nowy projekt :D Rust turbo machine :P bo dobre turbo od 1.9 TDI leży sobie u mnie w pokoju i się na mnie patrzy...
:: 4skills.pl :: Profesjonalne szkolenia ::
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

gaźnik musi mieć specjalną konstrukcję
po pierwsze musi być odporny na ciśnienie - z normalnego paliwo ci będzie lecieć każdą szparą...
po drugie musi mieć odpowiednią konstrukcję dysz i gardzieli
normalny ma przewężenie dzięki któremu tworzy się obszar podciśnienia zasysającego paliwo - nie mam pojęcia jak jest w turbo, pewnie zasada działania jest odwrócona (paliwo jest wtłaczane do gardzieli a nie zasysane)...


gaźniki dobiera się do pojemności pojedynczego cylindra i nie jest to banalne zadanie (liczy się gardziel, rurki emulsyjne etc.)

gaźnik z Reni to idealny mod dla malczana, cylindry tylko o 0,025L mniejsze niż w reni 5 :)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o wszystkim”