CAS-zagadka

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

kuvi
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:14
Lokalizacja: Kraków

Witam
(S13 1.8T)
Od jakiegoś czasu pływa mi silnik tzn, skacze na obrotach, często po wyrzuceniu na luz z obojętnie jakiej prędkości potrafi zgasnąć :(.
Rano ssanie sie włącza ale tez zaczynają szaleć obroty jak tylko dotknę gazu,
Dwa miesiące temu wyregulowałem go tak ze chodził jak zegarek, a teraz dzieją sie takie jaja, sprawdzałem kody usterek i wychodzi kod 55 czyli ze wszystko gra, raz tylko jak przyjechałem pod dom, włączyłem sobie sprawdzanie błędów i wyszedł mi 11, czyli czujnik położenia wału, może on daje po dupie, ale po skasowaniu błędów juz mi nie wyskoczył ten błąd, a auto dalej świruje, przyspiesza ok, raz miałem tylko nieprzyjemna sytuacje jak dodawałem mocno gazu to mi nagle tak jakby odciął paliwo, ze prawie na kierownicy sie znalazłem :(.
Może macie pomysły co to może być, za każdą podpowiedź z góry dziękuje.
Ostatnio zmieniony czw 14 cze, 2007 08:31 przez kuvi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

CAS'a oglądałeś? nic w nim nie stuka?

może go nierówno dociągnąłeś etc..
jest też opcja że masz zafajdane styki,
akurat do CAS dostęp jest super więc zaopatrz się preparat Contact Chemie - przeczyść gniazdo i wtyczkę...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
rysiul123
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 125
Rejestracja: wt 16 lis, 2004 23:35
Lokalizacja: Tworóg k/ Tarnowskich Gór
Kontakt:

Jak juz zrobisz to co napisał roball to nie zaszkodzi jeszcze przemyć przepustnice nitro, mi obroty szalały na biegu jałowy oraz po schodzeniu z obrotów potrafił zgasnąć sposób na to był umycie przepustnicy nitro, w przepustnicy jest taka mała dysza zaraz na wlocie i potrafi sie przytkać, przeczyściłem nitro i działa.
power by DRiFT
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

jeżeli przytyka go również przy dawaniu w gwizdek to nie jest to wina brudnej przepustnicy - choć przemyć trzeba jeżeli jest tam osad

jak w większości takich przypadków są dwa wyjścia
nie masz gdzieś styku lub walnął ci jakiś czujnik
żeby było milej to przyczyn może być kilka a ty odczuwasz kompilację :)

pseudo odcięcie zapłonu wskazuje brak tegoż :)
czyli brak sygnału z CAS (nie koniecznie problemem jest czujnik), walnięty PT, walnięte cewki etc.

oglądnij świece - to pomoże postawić diagnozę

szarpanie to objaw nieprawidłowej mieszanki (i/lub problemów z zapłonem)
przyczyny to brak paliwa (walnięta pompa, PR etc), złe dane z przepływki, walnięty czujnik położenia przepustnicy...

jedyna rada to spray w łapę - mierz i czyść po kolei, po każdym elemencie pal auto - w ten sposób znajdziesz przyczynę/y

opis jak mierzyć czujniki (wartości) znajdziesz w artykule Jarkowego lub w serwisówce
powodzenia
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
kuvi
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:14
Lokalizacja: Kraków

Dzisiaj jak znajdę trochę czasu to będę sprawdzał wszystkie czujniki, tak właśnie zrobiłem 2 miechy temu + regulacja i wszystko grało, chciałem zaoszczędzić czasu i pracy stąd moje pytanie, zacznę od czyszczenia przepustnicy, mam nadzieje że to pomoże, w sumie przy dodawaniu gazu jest ok, tylko na wolnych obrotach wariuje.
Jutro napisze jak znajdę przyczynę co go bolało.
Dziękuje za podpowiedzi.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Spytam z innej beczki
czy ty czasem nie mieszkasz w okolicach Ruczaju/Skotnik?
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
kuvi
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:14
Lokalizacja: Kraków

hej.
Jestem z N-Huty.
Wczoraj siedziałem do nocy i posprawdzałem czujniki i zrobiłem tez obejście czujnika temp. z rezystorem 300ohm, wyczyściłem przepustnice, oraz ustawiłem Throttle Sensor tak ze jak przepustnica jest zamknięta to mam idealnie 1Kohm.
Pomogło tyle ze nie skaczą obroty, ale nie mogę ustawić obrotów na 850, wyciągam wtyczkę z A.A.C Valve i kręcąc śrubką chce ustawić na 850obr/min, ale maksymalnie mogę ustawić na 1000obr/min, wkręcając całkowicie śrubę :(.
Auto nie przyspiesza jak powinno, nie wiem co jest źle że nie mogę ustawić tych obrotów.
Zaobserwowałem jeszcze taką rzecz( może to go boli), sprawdziłem oporność A.A.C Valve i pisze że niby powinno być 9-10Ohm, u mnie jest 11,4 Ohm, oraz Air Regulator u mnie ma 75 Ohm, zamiast ok 70.
Ważna rzecz która mnie jeszcze męczy to to, że mam Crank Angle Sensor bardzo wychylony w lewo(stojąc przed samochodem), w tym położeniu mogłem ustawić 15st. tak że już nie mam więcej regulacji. Zastanawiam sie czy nie mam rozrządu przestawionego, ale już chyba z 10 razy ustawiałem rozrząd.
Czasem już mam dość, może znacie kogoś kto dobrze zna te auta,( mowa okolice Krakowa) ja już mam jakieś pojęcie na ich temat, ale widocznie ciągle za mała bo nie umiem sobie z tym poradzić.
Roball może dasz rade mi pomóc to sie jakoś umówimy, jak wiesz co to może być.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
blurek
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 685
Rejestracja: śr 27 paź, 2004 14:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

wymyj jeszcze przeplywke i sprawdz szczelnosc dolotu, podokrecaj wszystkie opaski

popatrz na IC czy czasem sie jakis endtank nie rozlecial (u mnie tak bylo)
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

To nie jest prawidłowe położenie CAS, coś masz przestawione...
w jaki sposób ustawiałeś zapłon?
tzn - jaka lampa i czy masz oczyszczone znaki ;)

najlepiej przejechać po nich drobnym papierem i w szczeliny wpuścić po kropelce białego lakieru ;)

problemem może też być wyklepany wieloklin na wałku wydechowym, wyklepany wielowpust w CAS i w najgorszym przypadku wyrobione koło zębate wałka wydechowego - wtedy masz zmienne fazy rozrządu i nie idzie dojść do ładu z pracą silnika ;)

[ Dodano: Sro Cze 06, 07 14:51 ]
Jak chcesz to mogę do ciebie jutro podjechać - może razem coś wykombinujemy :D

będzie mini spot :mrgreen:
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
kuvi
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:14
Lokalizacja: Kraków

Cas ustawiałem na lampę pożyczoną od kumpla z warsztatu, przed ustawieniem wyczyściłem dokładnie koło pasowe, na tą samą lampę ustawiałem kumplowi też 200sx z i chodzi mu bardzo ładnie, z tym że jemu Cas wypadł na środku , a u mnie kicha.
Wałek wymieniałem i wszystko jest w porządku, wieloklin na swoim miejscu, przynajmniej jak ostatnio rozbierałem rozrząd to wszystko było ok.
Jutro nie dam rady, jak możesz to zadzwoń do mnie na 509-727-521 lub zostaw swój numer to ja zadzwonię to sie umówimy.
Pozdr.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Spoczko,
nie wiem jak będzie z następnymi dniami - ale jakoś się zgadamy

mam zapasowy CAS - sprawdzimy czy to nie w nim tkwi problem ;)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
kuvi
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:14
Lokalizacja: Kraków

Temat nie zamknięty, był u mnie Roball i zaobserwowaliśmy ciekawą rzecz.
Wspomnę że dalej auto ma za wysokie obroty, oraz jest słabe.
Dzisiaj zaczęliśmy od ustawienia zapłonu na 15st. (zastanawia mnie tylko jeszcze fakt czy jak są podwyższone obroty to czy ustawienie ma sens), na moim CAS 15st. wypada tak jak pisałem wyżej czyli całkiem musi być odchylony w lewo, ciekawostka jest że po zamontowaniu Cas-a od Roballa, 15 st. wypada jak CAS całkowicie przestawiony w prawo ????????, o co tu chodzi, może ktoś ma jakieś pomysły.
Auto po zamontowaniu CASa od Roballa, przyspiesza znacznie lepiej, ale i tak czuje że on chce ale mu ciągle czegoś brakuje.
Następną żeczą jest to że wszystkie moje cewki mają 1,4ohm, a wiem że maja mieć miedzy 0,6-08ohm, o co w tym też chodzi.??
Co do wysokich obrotów to jutro jeszcze rozbiorę A.A.C Valve i go wyczyszczę, może to pomoże.
Prośba o wsparcie umysłowe, bo mnie już brakuje pomysłów.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Dodam że Kuvi ma wałek wydechowy ok,
klin nie jest ułamany więc CAS w obu przypadkach był dobrze ustawiony względem wałka ...

z ustawieniami kombinowaliśmy przez 3h i za każdym razem wychodziło to samo,...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
blurek
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 685
Rejestracja: śr 27 paź, 2004 14:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

a czy czasem pasek rozrzadu sie nie rozciagnal ? (moze jakis tandetny) moze przez to jest problem z ustawieniem walkow i CASa do tego
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
kuvi
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:14
Lokalizacja: Kraków

Miałem ten sam efekt na dwóch różnych paskach.
Pierwszym był mitsuboshi z Jc Auto i CAs mi też dziwnie wypadał, teraz mam założony pasek z Gates i też dzieją sie różne dziwne żeczy.
Głowy nie dam sobie obciąć że pasek jest idealnie ustawiony, ale walczyłem już z nim tyle razy że sądzę że jest ok.
Cały czas mnie zastanawia dlaczego zakładając CAS Roballa, trzeba go przestawić w przeciwnym kierunku żeby był 15st.
Ostatnio zmieniony sob 09 cze, 2007 09:00 przez kuvi, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”