im bardziej obciążony silnik tym bardziej dolany
im bardziej dolany tym większa masa spalin
im większa masa spalin tym większe ciśnienie w dolocie i różnica ciśnień po puszczeniu przepustnicy
Moderator: Moderator

Poprostu turbo jest za male.rysiul123 pisze:Coś w tym jest ja ma Propera i też na jałowym syczy przy ok 5k rpm, podczas jazy przy obciązeniu to juz od 3k rpm syczy konkretnie.
A mój głośniejszy jest ttroche.

BOV służy bezpieczeństwu turbiny, odgłosy to efekt poboczny...kamil79 pisze:U mnie jak na mój gust trochę za wcześnie się bov włącza (wolałbym żeby odzywał się dopiero przy 5500-6000 ), a co do głośności to w rzeczywistości jest trochę głośniej.

według tego co piszesz wyglada jakby po wypuszczeniu powietrza się zacinał i rozszczelniał układ.Piter84 pisze:A ja mam teraz inny problem z BOV'em. Też The Sun. Założyłem ostatnio używany od kumpla.
Problem polega na tym że po działaniu Bov'a czyli po "pssss" po wciśnięciu sprzęgła obroty spadają do zera no i gaśnie silnik oczywiście. Ale jak lekko pyknę gaz przy wciśniętym sprzęgle to jest ok. Raczej wszystko jest ok podłączone. Silnik seria. Doładowanie turbiny też chyba nie grzebane. Help!
