
światła przez cały rok...
Moderator: Moderator

Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
nie rozumiem takich ludzi 
Było: 200sx s13 SR20DET
Jest: 200sx s13 CA18DET
Sprzedam s13
topics20/s-s13-18t-z-gt28rs-vt31839.htm#288454
Jest: 200sx s13 CA18DET
Sprzedam s13
topics20/s-s13-18t-z-gt28rs-vt31839.htm#288454
A ja rozumiem i popieram !!EnDrIu pisze:nie rozumiem takich ludzi
Rzad ma nas głęboko w tyłku.
Ktos z politykow pewnie sobie kupil fabryke akumulatorow albo zarówek !!
Tak samo jak to bylo z gasnicami.
Koles jest przeciw bzdyrnym przepisom i wyzyskowi społeczeństwa.
Niemcy nawet w ZIMIE niemusza miec swiatel wlaczonych i jakos nikt tam niepowiedzial ze brak swiatel w zimie powoduje ZWIEKSZONA ilosc wypadkow !!!
Niezapominajmy ze oni sa w takiej samej strefie klimatycznej.
Ja po miescie jezdze bez swiatel, wlaczam tylko na trasie.
Wg mnie swiatla w miescie to BZDURA TOTALNA . a w szczegolnosci jak sie stoi w korku bo ZDiK niejest w stanie dróg normalnych zrobic i obwodnic wiekszych miast, tempertatura 35*C w sloncu- az sie chce STAC z właczonymi światłami.
Gratuluje debilnego pomyslu poprawiania bezpieczenstwa niewiadomo czym zamiast drogi zrobic raz a porzadnie !!!!
-
wolak240sx
- Stały gość

- Posty: 290
- Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
- Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
- Kontakt:
zgadza się To jest kolejny przykład na poprawianie bezpieczeństwa kosztem kierowców...
Niech się za drogi wezmą pały jedne
Niech się za drogi wezmą pały jedne
Cała s13 ka na części Z rozbiórki
Pytać
Pytać
Pajak jeszcze do niedawna bylem tego samego zdania...po co komu zapalone swiatla w korku?? Jednak pamietaj, ze miasto to nie tylko stanie w korku. Znakomicie sie przekonalem o tym jak przydatne sa wlaczone swiatla, gdy jedzie sie pod slonce i widzisz auto z zapalonymi i nie zapalonymi swiatlami i to w Warszawce, gdzie uprzednio uważałem, ze to kompletna bzdura. Co ile wymieniamy akumulatory? Firmowy wymieniam co mniej wiecej 7 lat, zarowke raz na 1,5 roku przy jezdzie praktycznie non stop z wlaczonymi swiatlami, lepiej zeby Pan Tadzio jadac swoim Tico widzial juz nas wczesniej, zycie jest cenniejsze niz pare zlotych, a raczej właściciel SXa nie ma 600zl pensji miesiecznej (bo by nawet na paliwo nie starczyloPajak2444 pisze:
Wg mnie swiatla w miescie to BZDURA TOTALNA . a w szczegolnosci jak sie stoi w korku bo ZDiK niejest w stanie dróg normalnych zrobic i obwodnic wiekszych miast, tempertatura 35*C w sloncu- az sie chce STAC z właczonymi światłami.
!
PS Moze Niemcy nie jezdza na wlaczonych swiatlach, ale np. Slowacy juz tak, Wlosi, gdzie maja piekna pogode z tego co pamietam rowniez smigaja na swiatlach.
Było: 200sx s13 SR20DET
Jest: 200sx s13 CA18DET
Sprzedam s13
topics20/s-s13-18t-z-gt28rs-vt31839.htm#288454
Jest: 200sx s13 CA18DET
Sprzedam s13
topics20/s-s13-18t-z-gt28rs-vt31839.htm#288454
proponuje zglosic tego pana do nagrody darwina 
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
Strasznie dziwne rzeczy wygadujecie. Wg. mnie nikogo nie uratuje jazda na światłach w słoneczny dzień.
Uratować mogłyby równe nawierznie tak żeby nie myśleć jak ominąć dziurę w której zostawię poł auta, a omijając ją wyp... w coś albo coś we mnie.
Szersze drogi też poprawiłyby sytuacje - co njamniej dwa pasy w jedną stronę. Dzisiaj np. miałem przyjemnoś wyprzedzania samochodów jadących na trasie z prędkością 70km/h. Jechały one w odstępach może 2-3 m jeden od drugiego (To jest bezpieczne?!)
kiedy wyprzedzałem polskich władców szos zauważyłem że każdy ma w sobie tyle z chama a może h... że choć sam nie wyprzedza to jak jest wyprzedzany musi przyspieszyć i jeszcze zmniejszyć dziurę w którą akurat chce się wskoczyć.
To nie światła ale kultura i znajomość pewnych prawideł panujących na drogach poprawia bezpieczeństwo.
Jak chcą uratować komuś życie to niech zaczną porządnie badania techniczne robić rozpadom typu PKS i wóz rolny pana mietka. Niech zaczną sprawdzać rok produkcji opon bo to ratuje życie.
Poza tym światła zwiększają jednak spalanie a co za tym idzie zanieczyszczenie środowiska o którym ostatnio głośno.
I najważniejsze niech instruktorzy nauki jazdy sami się nauczą jeździć zanim kogos będą uczyć (mam na myśli zmienianie pasów o dwa bez kierunku na lini ciągłej, jechanie 2 metry za innym pojazdem).
Wg mnie jazda po mieście na światłach nie ma sensu. Trasę rozumiem.
A co z tych świateł skoro i tak połowa niedzielnych kierowców zapomniała dawno przepisy ruchu drogowego?
Uratować mogłyby równe nawierznie tak żeby nie myśleć jak ominąć dziurę w której zostawię poł auta, a omijając ją wyp... w coś albo coś we mnie.
Szersze drogi też poprawiłyby sytuacje - co njamniej dwa pasy w jedną stronę. Dzisiaj np. miałem przyjemnoś wyprzedzania samochodów jadących na trasie z prędkością 70km/h. Jechały one w odstępach może 2-3 m jeden od drugiego (To jest bezpieczne?!)
kiedy wyprzedzałem polskich władców szos zauważyłem że każdy ma w sobie tyle z chama a może h... że choć sam nie wyprzedza to jak jest wyprzedzany musi przyspieszyć i jeszcze zmniejszyć dziurę w którą akurat chce się wskoczyć.
To nie światła ale kultura i znajomość pewnych prawideł panujących na drogach poprawia bezpieczeństwo.
Jak chcą uratować komuś życie to niech zaczną porządnie badania techniczne robić rozpadom typu PKS i wóz rolny pana mietka. Niech zaczną sprawdzać rok produkcji opon bo to ratuje życie.
Poza tym światła zwiększają jednak spalanie a co za tym idzie zanieczyszczenie środowiska o którym ostatnio głośno.
I najważniejsze niech instruktorzy nauki jazdy sami się nauczą jeździć zanim kogos będą uczyć (mam na myśli zmienianie pasów o dwa bez kierunku na lini ciągłej, jechanie 2 metry za innym pojazdem).
Wg mnie jazda po mieście na światłach nie ma sensu. Trasę rozumiem.
A co z tych świateł skoro i tak połowa niedzielnych kierowców zapomniała dawno przepisy ruchu drogowego?
200 SXy są zajefajne... nom czy ktoś śmie zaprzeczyć?? <killer>



