a wiec tak bawilem sie chwile na boisku i po kolejnym odpaleniu auta cos zaczelo rzezic przy dodawaniu gazu podnioslem mache i przy wolnych obrotach jest ok a jak wchodzi powyrzej 2500obrotow to slychac jakby jakies zebatki rzezily wymienilem olej i nadal rzezi podkresle ze remont mialem jakies 5000km temu nowy szlif zawory itp turbo po regeneracji cuz to takiego odglos slychac tak gżżżżżżżżżżżżyyyyy inaczej nie umie tego opisac i wydobywa sie z silnika moze to sprzeglo
pozatym wszystko chodzi dobrze
dziwny odglos po gazowaniu
Moderator: Moderator
-
wolak240sx
- Stały gość

- Posty: 290
- Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
- Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
- Kontakt:
Ja tak miałem jak mi się wirnik w turbinie ukręcił...
Ale to delikatnie mówiąc było czyć różnicę w jeździe
Też był taki odgłos jakby ktoś metlowym kluczem po kaloryferze jeździł
Ale to delikatnie mówiąc było czyć różnicę w jeździe
Też był taki odgłos jakby ktoś metlowym kluczem po kaloryferze jeździł
Cała s13 ka na części Z rozbiórki
Pytać
Pytać
tez to mam 2,5-3k obrotow. wszyscy mowia ze to panwy dzwonia. w kazdym razie jezdze az sie wysra ^^
[scroll][center]*** ORDYNUSS Team *** member # 000,5/06
Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

-
Szafi86
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 08 paź, 2006 21:16
- Lokalizacja: Poniatowa
- Kontakt:
mi sie coś podobnego zrobiło jak oddałem do mechaników wymieniali uszczelniacz gdzieś tam za miską olejowa i po odebraniu samochodu okazało sie ze coś w nim warczy nie tak jak trzeba tak jakby coś zaczepiało o wentylator takie stukanie z przodu po prawej str ale pomyślałęm ze moze niedosmarowany bo olej spuszczali gdy oddałem z powrotem stwierdzili ze to panewki, wymienili i dolali oleju na max no i cisza po jakimś czasie dzwiek wrócił i jest do dziś jak zaleje go olejem do poziomu max to spokój no moze coś słychać koło 5 tys obrotów ale tak mozna jeździć wydaje mi sie ze to turbina zatarta pewnie dali mu po garach jak był zimny
Moze i polecialy panewki, dosc czesto przyczyna zatarcia jest problem z pompa oleju. Jesli jej sie nie wymieni to moze okazac sie ze za niedlugo mamy kolejny remont. Zreszta Rafi o tym wspominal opisujac co nalezy zrobic podczas remontu i na co zwracac uwage (eliminacja przyczyn)...
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
- nerka
- Coś już wiem

- Posty: 191
- Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:20
- Lokalizacja: solec kujawski
- Kontakt:
ok znalazlem cieknocy przewod oleju do turbiny ale turbina chodzi dobrze przykrecilem zawor mbc cisnienie wzrasta i odpycha sie dobrze znowu zmienilem olej i nie ustalo rzezi w silniku jestem pewien ,pewnie panewki bo cuz innego jutro pojade sprawdzic do mechanika
-
ChEsTeR
Sprawdz dokladnie czy gdzies nie masz jakies blaszki srobki poluzowanej czy czegos w tym stylu.
- nerka
- Coś już wiem

- Posty: 191
- Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:20
- Lokalizacja: solec kujawski
- Kontakt:
wszystko jak reka odjołb zalalem nowym olejem do polowy miarki bo wczesniej mialem za duzo wymienilem przewod olejowy do turbiny i pojezdzilem i przestalo pukac zato zaczelo kopcic na bialo ale jak parowoz jak sie rozgrzeje to przestaje jakis bialy dym pojawil sie tez kolo turbiny pewnie uszczelka pomiedzy kolektorem a turbina ale nic nie swierszczy i dymi jak podkrece do 1bara czarna magia ale jezdzi
A słyszysz krótko stukanie przy odpalaniu na zimnym silniku? Bo jeżeli stuka przy 5k obrotów to powinno być stukanie przy odpalaniu (przy odpalaniu podkreślam na zimnym silniku). Zjechane panewy tak się własnie objawiają. Pierwszy etap, krótkie stukanie ( ok 0.5 moze do 2 sekund ) przy odpalaniu. Drugi etap, słychać stukanie przy pałowaniu na około 4k - 5k obortów. No a później stukanie robi się coraz głośniejsze, może nawet dojść do stanu takiego jakbyś nawalał młotem o szynę. Na twoim miejscu rzucił bym okiem na te panewy.Szafi86 pisze:jak zaleje go olejem do poziomu max to spokój no moze coś słychać koło 5 tys obrotów
GTSX S13
- nerka
- Coś już wiem

- Posty: 191
- Rejestracja: sob 07 paź, 2006 09:20
- Lokalizacja: solec kujawski
- Kontakt:
juz miema zadnych stukow ani zerzenia tylko dym chyba olej pali bo plynu nie ubywa mozliwe ze turbo tak dymi czy moze zmienic zpowrotem na olej mineral turbo dziala normalnie daje 0,6 bara to chyba dobrze
ja mam podobny obiaw jak silnik wejdzie powyżej 5,5tyś obrotów zaczyna coś żęźić jakby ktoś szlifierką po blasze przejechał co to moze być turbina pompuje dobrze oleju nie bierze
Doładowanie jest jak narkotyk za pierwszym razem najlepsze później wydaje sie tylko słabsze i słabsze ...więc musisz ładować więcej!



