ASO Warszawa
Moderator: Moderator
Czy w W-wie mozecie polecic ASO, w ktorym bez obaw mozna serwisowac 200SX S14a?
Lubie stempelki w gwarancji. Np. Subaru jezdze do Krakowa, bo w W-wie nie ma zadnego ASO godnego polecenia.Barni pisze:jak warszawa to polecilbym firme tomaracing-BRT,na pewno bedzie lepsza od ASO
-
rodriguez
ale na nyse gwarancji juz chyba nie masz ?
wiec po co jezdzic do specjalistow od nissanow micra/almera
skoro pod nosem jest wczesniej wymienione TOMARACING ktore specjalizuje sie tylko w SR/CA
wiec po co jezdzic do specjalistow od nissanow micra/almera
skoro pod nosem jest wczesniej wymienione TOMARACING ktore specjalizuje sie tylko w SR/CA
Chodzi glownie o to, iz jak potem bede sprzedawal auto to narod patrzy na przeglady. Zgadzam sie w 100%, ze zaznajomieni z produktem spece znacznie lepiej przejza auto, niz ASO, ktore zna wylacznie Almery i Primery.rodriguez pisze:ale na nyse gwarancji juz chyba nie masz ?
wiec po co jezdzic do specjalistow od nissanow micra/almera
skoro pod nosem wczesniej wymienione TOMARACING ktore specjalizuje sie tylko w SR/CA
-
rodriguez
polemizowal bym. ostatnie na co bym patzyl
przy kupnie krajowego sx'a to ilosc wpisów z aso.
ale to Twoje auto i Twoje stempelki.

przy kupnie krajowego sx'a to ilosc wpisów z aso.
ale to Twoje auto i Twoje stempelki.
po doswiadczeniach ASO w olsztynie i grudziadzu oni nawet nie wiedza z ktorej strony podejsc do 200sx-jeszcze ci cos zje... i powiedza ze twoja wina
a brt zna ten samochod od podszewki i wie o nim wszystko
zreszta jak ktos by kupowal od ciebie 200sx to raczej wolal by zeby byl serwisowany przez zaklad tuningowy ktory sie zna na samochodach danej marki niz przez kaszaniazy z ASO
ale decyzja nalezy do ciebie
a brt zna ten samochod od podszewki i wie o nim wszystko
zreszta jak ktos by kupowal od ciebie 200sx to raczej wolal by zeby byl serwisowany przez zaklad tuningowy ktory sie zna na samochodach danej marki niz przez kaszaniazy z ASO
ale decyzja nalezy do ciebie
Ostatnio zmieniony czw 21 gru, 2006 15:49 przez Barni, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Keepsake
OK ale Fuji Heavy Industries ma w ofercie raptem 3 czy 4 samochody z czego ten którym jeździsz jest często spotykany. Nissan ma dużo więcej i tak się niestety składa że wybrałeś jeden z dwóch najbardziej egzotycznych.michal pisze:Chodzi glownie o to, iz jak potem bede sprzedawal auto to narod patrzy na przeglady. Zgadzam sie w 100%, ze zaznajomieni z produktem spece znacznie lepiej przejza auto, niz ASO, ktore zna wylacznie Almery i Primery.
Zapomnij o ASO. Ten samochód nie ma już takiej wartości żeby brak bądź obecność pieczątek miały zasadnicze znaczenie dla jego ceny. Zwłaszcza że w każdej firmie możesz sobie wyrobić książkę serwisową Perfect Service i pilnować żeby Ci w niej stęplowali kolejne wizyty. A dla każdego obeznanego pieczątki TOMARACING czy JSS będą znaczyły więcej niż ASO.
Poza tym ludzie którzy kupują tego typu auta znają TK.PL i SR.PL a tam opinia o ASO jest taka jak powyższe.
Poza tym przeglądy... a jakie przeglądy? Dopóki nie zrobisz modów okołosilnikowych to może i w ASO sobie poradzą, a jak stuningujesz samochód to co najwyżej Ci go uszkodzą zabierając sobie na przejażdżkę jak się to zdarzyło mojemu koledze od 300ZXa.
Jak już MUSISZ jechać do ASO to Odyssey Nissan na Jagiellońskiej. Za to Lesiaka należy unikać jak zarazy. Tyle z moich osobistych doświaczeń.
Pozostaje miec nadzieje, ze kupujacy 200SXa nie patrza na owe stempelki, tylko na rzeczywisty stan samochodu. I tym optymistycznym akcentem splawiam wszystkie ASO Nissana w Polsce 
Kub swiete slowa, ja wyjechalem z ASO z prawie 6 litrami oleju w silniku 
- Adams
- Coś już wiem

- Posty: 161
- Rejestracja: śr 21 gru, 2005 13:46
- Lokalizacja: Warszawka [Włochy]
- Kontakt:
lol - mialem dokladnie to samosubek pisze:Kub swiete slowa, ja wyjechalem z ASO z prawie 6 litrami oleju w silniku
mimo to sam sie do nich co jakis czas udaje - tylko i wylacznie po pieczatke dokumentujaca przebieg.
pzdr
'99 S14a - maszyna do: jarania sprzęgła, plucia ogniem, palenia gumy... jeździć niby też się da :]
ja raz w aso zamawialem czesci do nysy
koles zobaczyl panewke ktora mu dalem i zapytal sie co to jest?
gdy mu powiedzialem pokazal mi schemat silnika i zapytal gdzie to na tym rysunku jest i musialem mu palcem pokazac.
czekalem 21 dni i zadzwonil do mnie ze sa ale inne rozmiary bo takich jak ja chce to juz nie maja
uparlem sie ze to serwis i musza miec -znowu zamowil
po kolejnych 3tyg przyszly prawidlowe ale tylko na korby-glowne mialy byc za miesiac
pojechalem do firmy ktora robi auta ZMOWILEM-BYLY NASTEPNEGO DNIA
POZRDOWIENIA DLA ASO
koles zobaczyl panewke ktora mu dalem i zapytal sie co to jest?
gdy mu powiedzialem pokazal mi schemat silnika i zapytal gdzie to na tym rysunku jest i musialem mu palcem pokazac.
czekalem 21 dni i zadzwonil do mnie ze sa ale inne rozmiary bo takich jak ja chce to juz nie maja
po kolejnych 3tyg przyszly prawidlowe ale tylko na korby-glowne mialy byc za miesiac
pojechalem do firmy ktora robi auta ZMOWILEM-BYLY NASTEPNEGO DNIA
POZRDOWIENIA DLA ASO
Jezdzisz na pelny przeglad, czy tylko po pieczatke?Adams pisze:lol - mialem dokladnie to samosubek pisze:Kub swiete slowa, ja wyjechalem z ASO z prawie 6 litrami oleju w silnikui jeszcze musialem fachowcowi pokazac gdzie jest filtr oleju!!
mimo to sam sie do nich co jakis czas udaje - tylko i wylacznie po pieczatke dokumentujaca przebieg.
pzdr
-
Keepsake
Pewnie tak jak nie tylko on, czyli tylko po pieczątkę. Przegląd można zrobić u kogoś kto się zna na rzeczy.michal pisze:Jezdzisz na pelny przeglad, czy tylko po pieczatke?
Co jest kolejną cegiełką dla wyznawców teorii że pieczątka podnosi wartość samochodu...


