Zabezpieczenie felg przed złodziejami

Wachacze, klatki , rozpórki, armortyzatory, drązki, gumy itp.

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
blurek
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 685
Rejestracja: śr 27 paź, 2004 14:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Jeszcze w kwestii "mentalnej" zabezpieczen na felgi.

Otoz na nieszczescie zginela mi nasadka na te sruby, a ze zlapalem gume to musialem sobie z takim zabezpieczeniem poradzic.

Uzylem spawarki, plaskownika i preta. Robilem to kolo godziny 18 (a wiec jak juz jest ciemno), na osiedlu. Zajelo to ponad godzine.
Przechodzilo sporo ludzi ...
Otoz ... NIKOGO taka akcja nie dziwila, normalnie "dzien jak codzien". Co wiecej ... nawet przechodzil patrol policyjny ;)

Tak wiec mozna miec obawy zostawiajac samochod na dluzej, nawet z takim zabezpieczeniem :(
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

No w sumie fakt, choc prawde mowiac jak bym widzial kogos ze spawarka przy aucie to raczej nie pomyslal bym ze to zlodziej :)
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Christo20
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 10
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 21:20
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Najlepszym sposobem zabezpieczenia felg na otwartym parkingu są śruby zabezpieczające (1 zestaw to minimum, 2 optimum, choć najlepszym patentem jest dorobienie śrub gdzie każda jest inna, jest taka możliwość, mój znajomy tak robił i woził 16 kluczy). Do tego najlepiej jest dołożyć czujnik przechyłu do alarmu (niewielki koszt), który go uruchomi w przypadku kiedy ktoś będzie chciał podnieść autko lewarkiem albo wciągnąć na lawetę.

McGard będzie na pewno lepszym pomysłem niż firma "krzak", ale wcale nie jest dużo lepszy. Przy drugim odkręcaniu koła zniszczył mi się super-wytrzymały klucz do śruby zabezpieczającej (pogiął się w środku). Od tej chwili musiałem wbijać ten klucz do każdej śruby młotkiem po czym delikatnie odkręcać, aż jedna prawidłowo dokręcona śruba McGarda... sama nie wypadła podczas jazdy po czym wyrzuciłem wszystkie. :lol:

Najlepsza jest jednak możliwość dokupienia samego klucza u producenta w przypadku jego zgubienia dzięki temu, że każdy zestaw ma swój orginalny numer. Cała operacja dorobienia klucza (ściągnięcie z Niemiec, gdzie McGard ma swoją siedzibę) kosztuje tyle samo ile ... nowy zestaw tych śrub :D tj. około 130 zł na polskim rynku. Do tego nijak się nie można do nich dodzwonić (nieprawidłowe numery itd.). Śmiech na sali, przechodziłem to.
200SX w fazie projektu
Awatar użytkownika
Krzysiu
Stały gość
Stały gość
Posty: 294
Rejestracja: pn 09 lut, 2004 00:16
Lokalizacja: W-wa Ursynow

juz wiemy jakie zabezpieczenia wybrac, a teraz niech kazdy posiadacz takowych odpowie sobie w duchu na pytanie: gdzie ja trzymam ta unikalna nasadke na sroby? w bagazniku czy w schowku ? ot caly sens posiadania zabezpieczen
[scroll][center]*** ORDYNUSS Team *** member # 000,5/06
Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę
[/center][/scroll]
Obrazek
Christo20
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 10
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 21:20
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Krzysiu pisze:juz wiemy jakie zabezpieczenia wybrac, a teraz niech kazdy posiadacz takowych odpowie sobie w duchu na pytanie: gdzie ja trzymam ta unikalna nasadke na sroby? w bagazniku czy w schowku ? ot caly sens posiadania zabezpieczen
Nasadkę zawsze się nosi ze sobą, choć masz rację większość chowa ją gdzieś w aucie.
200SX w fazie projektu
Awatar użytkownika
TURBO maniac
Stały gość
Stały gość
Posty: 442
Rejestracja: sob 20 gru, 2003 13:42
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Dobra byłaby śruba na którą zakładałoby się pokrywke/nasadke maskującą zamykaną na kluczyk, a ten kluczyk z kolei nosiłoby się przy kluczykach od samochodu. Wtedy nasadka mogłaby jeździć w aucie. Heh ale wynalazek, chyba go opatentuje :lol: :mrgreen:
Gdy dał gazu to wał urwoł, bo pod maską było TURBO!
Awatar użytkownika
.wildcat.
Stały gość
Stały gość
Posty: 271
Rejestracja: ndz 29 maja, 2005 04:58
Lokalizacja: z miasta

Ja z nasadki zrobiłem breloczyk do kluczy. :lol:
|oo|__|oo|

Wildcat

O=O---O=O
Awatar użytkownika
Remus
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 25
Rejestracja: ndz 05 lut, 2006 12:29
Lokalizacja: Lublin

A ja mam podpięty do alarmu czujnik wstrząsowy - działą na przełamanie auta - i jak narazie jest spoko. Polecam to każdemu gdyż sam to montuje.
Człowiek rodzi się po to by umrzeć
Awatar użytkownika
ODINN
Postojebca
Postojebca
Posty: 1575
Rejestracja: czw 01 wrz, 2005 02:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

wstrzasowy?

znaczy taki przy ktorym jak sie przejedzie z meskim wydechem to sie wlacza? :P
Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
Awatar użytkownika
Remus
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 25
Rejestracja: ndz 05 lut, 2006 12:29
Lokalizacja: Lublin

Rozczaruje Cię ale nie :mrgreen: To jest czujnik na przechył samochodu który ma zresztą płynna regulacje :D Męskie wydechy go nie ruszają :mrgreen:
Człowiek rodzi się po to by umrzeć
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Jesli chodzi o tego typu czujniki to polecam Proxime SCC
http://www.proxima.pl/images/stories/al ... ia-scc.pdf

Nie sa to czujniki wstrzasowe wiec nic ich nie rusza...
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Awatar użytkownika
Remus
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 25
Rejestracja: ndz 05 lut, 2006 12:29
Lokalizacja: Lublin

Zgadza się Proxima to pierwsza liga :mrgreen:
Człowiek rodzi się po to by umrzeć
Awatar użytkownika
Adams
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 161
Rejestracja: śr 21 gru, 2005 13:46
Lokalizacja: Warszawka [Włochy]
Kontakt:

Jesli chodzi o sile z jaka mozna dokrecac sruby o czym byla mowa wczesniej - mam przed soba pudelko z srubami zapezpieczajacymi i napisano na nim 88-118 Nm
pzdr!
'99 S14a - maszyna do: jarania sprzęgła, plucia ogniem, palenia gumy... jeździć niby też się da :]
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zawieszenie / Usztywnienie”