Obroty duzo za duze
Moderator: Moderator
-
drzeki
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 14
- Rejestracja: ndz 30 sty, 2005 12:04
- Lokalizacja: Białystok
- Kontakt:
ZyZZyX przyszła pora wymiany zaworu krokowego na nowy ja swój też czyściłem to pomogło na jeden dzień wymieniłem go na inny używany i stała się jasność obroty spadają od razu do 800 jak masz jakiegoś znajomka co jeździ nysą to wykręć od niego zawór i sprawdz u siebie 
-
chajs
No ja nie wiem ale mam normalnie dosc juz tego samochodu. Mial wysokie obroty ale przykrecilem srobke regulacyjna i spadly. Oczywiscie mialem nieszczelnosci bojak dawalem gwaltownie gazu to mi na laczeniach syczalo. Nieszczelnosci zliwidowalem rozrzad wymienilem ustawiony idealnie na znaki (dzownilem do Jarka), stary filtr powietrza wywalilem bo czarny byl zalozylem stozek. No i po tych zabiegach samochod zaczol trzymac znowu wysokie obroty. No to sciagnolem servisowke i opis Jarkowego i popedzilem do garazu. Rozebralem wszystkie czujniki wyczyscilem bo normalnie olej to w nich stal. Wszystko zgodnie z normami jakie sa w servisowce poza cewkami ktore maja 1.4 ohma. No ale po zlozeniu oborty trzyma idealnie odrazu spadajado 850. No ale co samochod przestal mi jezdzic wogole zero ciagu no i pali dobre 15 litrow bo zalalem 7 litrow i zrobilem na tym nie cale 50km. Co znowu mu nie pasuje ??
No a ja mam nadal problem z obrotami, wymienilem caly silniczek krokowy z tymi metalowymi korpusami a obroty nadal nie spadają od razu. Po puszczeniu nogi z gazu trzyma 1600 obrotow, po chwili spadają powoli do 1000, za chwile znowu rosną do 1300-1400 i tak falują. Co jest??
Czy może ostatnio nie myłeś przepustnicy?? Czasami po umyciu przepustnicy potencjometr odczytujacy wartosc jej otwarcia wariuje, sterownik silnika dopasowuje otwarcie silniczka krokowego do tego co mu podaje potencjometr i zaczynaja sie "jazdy" na wolnych obrotach. Nie wiem czy dokladnie tak jest w eccs ale w VAG tak jest czesto
live fast, die sidewayz
Nie jeszcze nie mylem przepustnicy, ale chyba nie pozostanie mi nic innego jak przeczyscic wlasnie przepustnice.
W kazdym badź razie mycie przepustnicy uwazam za ryzykowne. Jesli juz to radze to robic kroczkami i specjalnym czysciwem w spreayu. Wystarczy raz psiknac w jedno miejsce i powinno pomuc. Gorzej będzie jak silnik zacznie jeszcze bardziej wariowac z obrotami biegu jalowego bo tak tez moze sie zdarzyc
live fast, die sidewayz
mojemu też ostatnio zaczeło odbijać i raz mam 850 a innym razem wolne obroty nie spadają poniżej 1200 - sprawdzałem już ustawienia idle switch i samą przepustnicę ale to nie to spróbuje przeczyścic nFICD/AAC mam nadziej ze pomoze - czyściłem je ostatni raz jakieś 8000km temuZyZZyX pisze:No a ja mam nadal problem z obrotami, wymienilem caly silniczek krokowy z tymi metalowymi korpusami a obroty nadal nie spadają od razu. Po puszczeniu nogi z gazu trzyma 1600 obrotow, po chwili spadają powoli do 1000, za chwile znowu rosną do 1300-1400 i tak falują. Co jest??


