Niby w zakretach sie trzyma dobrze, ale jakies dolki czy cos i wozi niemilosiernie.
Rafi jechal, to czul.
Metodą łomologiczną gumy w zawieszeniu wygladaja ok. Mechanik striedzil ze 2 niedlugo beda do robienia ale urwanego nic nie ma, amaory wygladaj ana dobre, tj. nie ma sladow wycieku oleju, po nacisnieniu w dol auto odbija odrazu.
Trace pomysly co to moze byc i czego to moze byc wina.
Ew ktorych wachacz moze byc za to odpowiedzialny.
Na innych flegach jest to samo



