No i pytanie czy powinno być go wyraźnie słychać, chodzi bardzo cichutko, można psiknąć na postoju, ale w czasie jazdy wogole nie słychać bez wystawiana głowy za okno (ale wydech piekielnie ryczy - o tym w innym temacie)....
Moderator: Moderator

Powinien być głośniejszy. Jako przykład możesz posłużyć się filmem, który umieściłem w tym topicu: http://forum.turbokillers.com/tematy11/3884.htm film jest do ściągnięcia, i tam słychać, jak głośny jest BOV w s14 przy seryjnym doładowaniu. Oczywiście może być różnica w samym dźwięku, bo BOV od Properka trochę inaczej brzmi niż The SUN, ale jeśli chodzi o samą słyszalność z wnętrza, oraz na zewnątrz, to jest to mniej więcej zbliżone.Lui pisze:A dzisiaj zamontowałem do s14 kuzyna taki zaworek (porzyczyłem mu na pare dni bo moje auto i tak nie jezdzi)
Obrazek
No i pytanie czy powinno być go wyraźnie słychać, chodzi bardzo cichutko, można psiknąć na postoju, ale w czasie jazdy wogole nie słychać bez wystawiana głowy za okno (ale wydech piekielnie ryczy - o tym w innym temacie)....

Reguluje się według wskazówek zegara. W prawo zwiększa się siłę na sprężynie (czyt. robi się twardo), a kręcąc w lewo zmniejsza się siłę na sprężynie (czyt. robi się miękko). BOV powinien być ustawiony optymalnie, czyli powinien być zamknięty na biegu jałowym, i uchylać się podczas gdy dodamy gazu i zamkniemy przepustnicę. Niezależnie od tego czym kręcimy, to wygląda to zawsze tak samo w prawo twardo, w lewo miękko.yabcok pisze:Lui to ze sie kreci akurat nie jest bardzo odkrywcze![]()
mam bov megan racing i z tyłu jest srubka do regulacji moje pytanie jest bardziej precyzyjne
w ktora strone i jaki bedzie efekt. Nyske przylewa paliwem i mysle ze to kwestia rwgulacji bov-a

To po prostu jest otwarty na biegu jałowym lub nieszczelny (masz może zegar doładowania, czy pod obciążeniem doładowanie jest OK), i dlatego to się dzieje. Próbuj go wyregulować, czyli ustaw na bardziej twardo sprężynę.yabcok pisze:Dokladnie jak napisales gasnie, obroty faluja i strzela pol metrowymi ogniami z rury jak schodzi z obrotow

trzeba było zadać bardziej precyzyjne pytanieyabcok pisze:Lui to ze sie kreci akurat nie jest bardzo odkrywcze![]()

Nie zawsze zagraniczne fora wiedzą co jest najlepsze, i nie zawsze odpowiedni ludzie tam się udzielają. Dobry BOV, dobrze zestrojony, nie będzie powodował żadnych ubocznych efektów w pracy silnika, mimo ,że nissany mają MAF Sensor. Przykładem jest choćby mój dawny a Packa obecny nissan.Adams pisze:z tego co slyszalem na zagranicznych forach praktycznie kazdy "atmosferyczny" BOV bedzie w naszych samochodach powodowal pozadne przelewanie przy zmianie biegujednak nie az tak jak to opisales (to musi byc kwestia regulacji)

W czasie jazdy, gdy hamujesz silnikiem, to tak, ale na biegu jałowym już nie. Jeśli na biegu jałowym zamykasz przepustnicę, to paliwo jest podawane. Jeśli dojeżdżasz do skrzyżowaniem na luzie, to też jest podawane paliwo. Jedyny moment kiedy wtryskiwacze są odłączane, to jazda na biegu z zamkniętą przepustnicą, tak jak to ma miejsce przy dojeżdżaniu do skrzyżowania.Lui pisze:w momencie zamknięcia przepustnicy i tak jest chyba odcinane paliwo (przynajmniej ograniczane np. co drugi wtrysk) ze względu na jakby to powiedzieć oszczędnościowy tryb hamowania silnikiem
jest tak ???

heh - moze kiedys sprawdze - bardzo podoba mi sie jeden zaworek GFB jednak przed nim na mojej liscie modow jeszcze duuuzo innych bardziej przydatnych rzeczy.DrRedDevil pisze:Nie zawsze zagraniczne fora wiedzą co jest najlepsze, i nie zawsze odpowiedni ludzie tam się udzielają. Dobry BOV, dobrze zestrojony, nie będzie powodował żadnych ubocznych efektów w pracy silnika, mimo ,że nissany mają MAF Sensor. Przykładem jest choćby mój dawny a Packa obecny nissan.