s 13 czy pompa oleju może stukac ????
Moderator: Moderator
-
synek
tak jak w temacie powiem tak wszystko jest zrobione dół szklanki a stuk jak szklanka dlatego mnie to zastanawia mechanik mówił ze ona mu sie nie podoba i dlatego pytam stuk tez słychac z kanału pomózcie
Cześć . powiem tyle że już słyszałem panewki u kilku kolegów i jeżeli to co ci Synek stuka to jest to co wtedy gdy sie widzieliśmy - to jest bankowo szklanka - być może były robione tak jak i reszta - ale coś nie wyszło. Pozatym to tak właśnie bywa - u kolegi nie dalej jak przedwczoraj - byłem na małym spociku killersów i zaczeło mu walić tak nagle a ma auto po B. profi remoncie i 2 tys km przebiegu - s13 of course. - zresztą znasz go - podjedz posłuchaj i bedziesz wiedział czy to to samo.
Chyba że walła faktycznie panewa to
Chyba że walła faktycznie panewa to
Wreszcie jeździ , i to jak 
-
synek
wtedy co sie fazolx widzielismy stukało tak samo wymieniłem turbo i kupiłem szklanki cziko mi załatwił wiedz powinny byc dobre i dalej stuka ale powiem tak zauwarzyłem ze raz stuka ranie czesciej stuka nie wiem co robic jak sprawdzic czy to szklanki a jak panewka pomyslcie jeszcze i dajcie znaka bo zwariowałem
Cholera to cięszko stwierdzić jest , może (ale tu niech mnie koledzy poprawiają) że poprostu coś jest nie tak z olejem że nie dociera gdzieś i mimo wymiany nastepna wali , słyszałem że tak może być że sie wałek zatrze przez to - wiec może i szklanka , inna bajka to taka że może np. szklanki były ok. ale uzywając do szklanek które sie bujały 200 tkm w mineralu zapodałeś syntetyka. pozatym waliło ci to 9 miechów temu na spocie - to po 9 miechach jazdy a ty lubisz docisnąc (tak pamiętam) gdyby to była panewka to tłoki wyleciały by przez wydech:) i to z pół roku temu
.
Aha ni i inna bajka - mi szklanka waliła tak samo jak u ciebie tylko że napadami raz waliła raz mniej , na gorącym , na b zimnym bez jakiegoś schematu - wymieniałem rozrząd i to mineło a przy okazji okazało sie że było tak namieszane w rozrządzie i zapłonie że jak wyjechałem wtedy to nie dość że nie stukało to jeszcze jazda była jak nówką. Teraz jedyne co słuysze ją jak dzwoni przy odpaleniu i to nawet nie metalicznie tylko potyka przez 2 sek i cisza w silniku.
Aha i jeszcze raz miałem akcje ze szlanicą jak auto bez pokrywy stało u Micha przez niecałe 2 tyg , jak zapaliłem to to samo co u ciebie , ale po 100km jak jechałem do domu przedmuchał sie i też jest ok.
Aha ni i inna bajka - mi szklanka waliła tak samo jak u ciebie tylko że napadami raz waliła raz mniej , na gorącym , na b zimnym bez jakiegoś schematu - wymieniałem rozrząd i to mineło a przy okazji okazało sie że było tak namieszane w rozrządzie i zapłonie że jak wyjechałem wtedy to nie dość że nie stukało to jeszcze jazda była jak nówką. Teraz jedyne co słuysze ją jak dzwoni przy odpaleniu i to nawet nie metalicznie tylko potyka przez 2 sek i cisza w silniku.
Aha i jeszcze raz miałem akcje ze szlanicą jak auto bez pokrywy stało u Micha przez niecałe 2 tyg , jak zapaliłem to to samo co u ciebie , ale po 100km jak jechałem do domu przedmuchał sie i też jest ok.
Wreszcie jeździ , i to jak 
-
cziko
hmm jezeli po wymianie szklanek bło jakis czas dobrze a teraz znowu zaczynaja grac to albo poprosztu sztukja nastepne ze starosci(nic na to nie poradze taka złosliwa natura używanych czesci)albo poprostu masz nierozbierany silnik w kturym zapewne bedzie niezły syf i przytykane kanały olejowe zabijają szklanki!!ostatnio z tym sie spotkałem w s14 ale juz sie z tym uporalismy bo obróciło panewe i teraz cały silnik bedzie wczyszczony zatem zadnej szklany juz nie zabije 
-
synek
cały był rozebrany takze nie wiem o co chodzi juz mnie to wkurwia pomału moze juz nie moze jezdzic na za zadkim oleju może musze wlac mineralny co wy na to???
-
cziko
to nic nie zmieni zapewnesynek pisze:cały był rozebrany takze nie wiem o co chodzi juz mnie to wkurwia pomału moze juz nie moze jezdzic na za zadkim oleju może musze wlac mineralny co wy na to???
-
synek
dzis ustawiłem zapłon na zero i nie stuka ale nie zbiera sie mysle ze rozrzad jest <font class="red">nie znam ortografii brzydkiego słowa określającego męskie przyrodzenie</font> ustawiony jutro bede badał co wy na to ???
-
synek
jednak miałem <font class="red">nie znam ortografii brzydkiego słowa określającego męskie przyrodzenie</font> zrobiony dół a to co stukało to sworzen korbowodowy auto u mechanika nie długo bedzie (brak siana)i mysle że wszystko bedzie juz ok

