Kilka pytan
Moderator: Moderator
-
MaLaRz151
Czesc sluchajcie kupilem wczoraj nissana 200sx Stał on prawie rok w komisie ale po naladowaniu akumulatora odpalil za pierwszym razem bylo spoko przejechalem sie wszystko wydawalo sie okey dopuki nie wyjechalem z komisu zgasilem go (pokazala sie kontrolka rezerwy) no i odpalic nie moge teraz co jest zadne kontrolki sie nie swiecą pomyslalem ze paliwa nie ma kupilem 4 litry no i kreci kreci odpalic nie moze w koncu ktos wpadl na pych go wezmiemy ale niestety nic to nie dalo potem koles nas rozciagna i odpalil po czasie jezdzilem do dzis wieczur, dzis proboje go odpalic nie da rady ale wczesniej oczywiscie jak wrocilem do domu kontrolka rezerwy sie palila no wiec znowu kupilem 4 litry i na pych i nie odpala rozcioagalismy go chyba ze 20 min i dalej nic i jak stal wtedy tak i stoi., pozatym juz mi zdezak przedni pęk bo hak mam schowany z dolu i jakos tak wyszlo, spala mi naprawde duzo choc wcale nim nie gazuje spala ok 15 litrow na 100 km Jestem świeżakiem w tych sprawach wescie mi doradcie co zrobic jak naprawic co sprawdzic i przedewszystkim co z tym spalaniem Dzieki z góry samochud jest piekny ogulnie i ma coś w sobie mam nadzieje ze ktoś mi na te pytania odpowie Pozdrawiam jest to rocznik 89 i ma 85 tys przebiegu ale tak naprawde mysle ze ma 185 tys przebiegu
-
s14
hehehe co to znaczy, ze rozciagaliscie auto ??
nie chcial odpalic wiec wzieliscie go na tortury... ?? hehe moze jak sie go porozciaga troche to sie "zlamiE" i juz nie bedzie sie burzyl przy odpalaniu ?
sorry ale nie moglem sie powstrzymac
stary tankujesz po 4 litry beznyny, czy to aby na pewno auto dla Ciebie i Twojego portfela ?
Twoja pompa paliwowa juz Cie nie lubi
poza tym ledwo wyjechales z komisu i juz wiesz ,ze pali 15/100.. cos tu sie kupy nie trzyma...
stary tankujesz po 4 litry beznyny, czy to aby na pewno auto dla Ciebie i Twojego portfela ?
Twoja pompa paliwowa juz Cie nie lubi
Ostatnio zmieniony ndz 12 cze, 2005 15:54 przez s14, łącznie zmieniany 1 raz.
-
cziko
juz powiadomiłem chłopaka ze jest ukryte odciecie zapłonu i jezdzi juz sobie!!dowiedział sie o minusach wiec wie na czym stoii 
buheheh dolewać po 4 litry
no no
po chusteczke kupować auto jak się nie ma na paliwo ? a co dopiero na naprawy ?
i ciekawe jak ustaliłeś to spalanie 15l/100 ?
nie to żebym się czepiał
ale zabawnie to wszystko zabrzmiało
no no
po chusteczke kupować auto jak się nie ma na paliwo ? a co dopiero na naprawy ?
i ciekawe jak ustaliłeś to spalanie 15l/100 ?
nie to żebym się czepiał
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
może to jakiś przesąd 
a globalnie po mieście 4 litry to najakieś 20 km starczą, czyli nie obróciłbym do roboty i z powrotem
jak go na hol wzieli, zapalił i do tej pory chodzi to ja chylę czoła przed nissanowskimi paskami rozrządu...
tak na marginie - co ile się rozrząd wymienia?
a globalnie po mieście 4 litry to najakieś 20 km starczą, czyli nie obróciłbym do roboty i z powrotem
jak go na hol wzieli, zapalił i do tej pory chodzi to ja chylę czoła przed nissanowskimi paskami rozrządu...
tak na marginie - co ile się rozrząd wymienia?




