Dodatkowo próba uruchomienia rozrusznika " na krótko " też nie daje rezultatu. Nawet jak jest na krótko spięty prosto do aku na grubych kablach długości ok 40 cm to jest to samo...
Dodatkowo Drugi rozrusznik, tym razem od CA zachowuje się identycznie czyli bendix wyskakuje i dalej nic się nie dzieje.
Problem dotyczy rozruszników CA i RB.
Akumulator świeżo naładowany, napięcie na nim 12.42V
Czy to możliwe aby silniki padły w 2 rozrusznikach na raz?
1 - Bezpośredni + z AKU
2 - Masa bezpośrednio z AKU
3 - + 12 V ign ( tez prosto z Aku )
Podkreślam, nie ma znaczenia czy rozrusznik jest w aucie i wszystko jest podpięte czy jest " na krótko "

Co to może być?




