szybkie pytanie, szybka odpowiedź
Moderator: Moderator
-
xrayx
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 23
- Rejestracja: sob 06 sie, 2011 17:07
- Lokalizacja: Ostrołęka
- Kontakt:
Witam. Zaistniala niezbyt przyjemna sytuacja. Sprzedalem samochod, o wszystkich wadach jakie byly i o nich wiedzialem poinformowalem kupca. Wszystko ladnie pieknie, kupili. Za 2h dzwoni gosc ktory kupil, i informuje mnie ze w baku jest dziura i "leci jak z prysznica" paliwo, i chce zwrocic auto. Czy ma jakakolwiek podstawe aby to zrobic? Dodam ze wczesniej bylo wszystko ok, ogladali auto, jezdzilismy nim i bylo ok. Prosze o szybka odpowiedz.
Jeżeli tylko to jest problemem to podstawę jako taką ma ale zbyt błachą i nie sądze żebyś musiał na to przystać. Zależy jaka ta dziura mógł ją sam sobie zrobić. Jeżeli tylko to będzie jego argumentem to myślę że wygrasz nawet na drodze sądowej. Skoro wcześniej jeździliście i nie leciało to czemu ma lecieć po 2 godzinach jak z prysznica? Poza tym odstąpienie od umowy kupna sprzedaży nie jest możliwe do załatwienia na telefonxrayx pisze:Witam. Zaistniala niezbyt przyjemna sytuacja. Sprzedalem samochod, o wszystkich wadach jakie byly i o nich wiedzialem poinformowalem kupca. Wszystko ladnie pieknie, kupili. Za 2h dzwoni gosc ktory kupil, i informuje mnie ze w baku jest dziura i "leci jak z prysznica" paliwo, i chce zwrocic auto. Czy ma jakakolwiek podstawe aby to zrobic? Dodam ze wczesniej bylo wszystko ok, ogladali auto, jezdzilismy nim i bylo ok. Prosze o szybka odpowiedz.
Obecnie '92 200SX S13 CA18DET GT2860RS
-
xrayx
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 23
- Rejestracja: sob 06 sie, 2011 17:07
- Lokalizacja: Ostrołęka
- Kontakt:
Facet twierdzil, ze wczesniej nie lecialo bo niby byl pusty bak paliwa. Bylo okolo 20l paliwa, a teraz dolali do pelna i niby zaczelo leciec z dolu baku.. Obstawiam ze poprostu o cos zahaczyli i moglo sie cos stac i teraz robia afere. Podczas ogledzin auta nie czuc bylo ani paliwa ani zadnego wycieku, podczas jazdy rowniez, jezdzilem tym autem kilka miesiecy i tez nigdy nie bylo takiego problemu. Wiec co mam zrobic w takiej sytuacji? Dzieki za szybka odpowiedz 
Ważne jest jak wygląda wasza umowa kupna sprzedaży.
Jak tam opisaliście stan pojazdu. Jest tam jakaś klauzula że stan techniczny znany kupującemu?
Jak się uprze i złoży podanie o rezygnacje to możesz mu szybko naprawić bak i będzie ono nie ważne. Art. 560. § 1 KC
przeczytaj dokładnie art.556 i późniejsze KC
I niech się jeszcze ktoś wypowie bo ja to tak mniej więcej pamiętam z wykładów
Jak tam opisaliście stan pojazdu. Jest tam jakaś klauzula że stan techniczny znany kupującemu?
Jak się uprze i złoży podanie o rezygnacje to możesz mu szybko naprawić bak i będzie ono nie ważne. Art. 560. § 1 KC
przeczytaj dokładnie art.556 i późniejsze KC
I niech się jeszcze ktoś wypowie bo ja to tak mniej więcej pamiętam z wykładów
Ostatnio zmieniony ndz 24 lis, 2013 00:40 przez Barta, łącznie zmieniany 1 raz.
Obecnie '92 200SX S13 CA18DET GT2860RS
-
xrayx
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 23
- Rejestracja: sob 06 sie, 2011 17:07
- Lokalizacja: Ostrołęka
- Kontakt:
tak, jest podpunkt ze kupujacy zapoznal sie ze stanem tech pojazdu i z tego tytulu nie bedzie wnosic rozszczen czy cos tego typu, nie moge teraz dokladnie napisac bo nie mam wgladu do tej umowy, dopiero jutro moge. Jak uprze sie i bedzie chcial oddac samochod to jak wyglada ten proces?
Wiesz co ja nie jestem jakimś specem żeby się wypowiadać w tak ważnych sprawach. Ogólnie wydaje mi się że w twoim wypadku to jesteś na plus.
Wiem tylko na pewno to że musi złożyć ci na papierze oświadczenie o odstąpieniu od umowy. To jest pewne. Przez telefon to może sobie pokrzyczeć. To już zyskałeś na czasie bo trochę mu to zajmie. Poinformuj go że takiego dokumentu wymagasz a następnie zobaczysz
W tym czasie dowiedz się w dobrym źródle co i jak. Poczytaj przepisy.
Bo to jest temat rzeka.
Wiem tylko na pewno to że musi złożyć ci na papierze oświadczenie o odstąpieniu od umowy. To jest pewne. Przez telefon to może sobie pokrzyczeć. To już zyskałeś na czasie bo trochę mu to zajmie. Poinformuj go że takiego dokumentu wymagasz a następnie zobaczysz
Bo to jest temat rzeka.
Obecnie '92 200SX S13 CA18DET GT2860RS
Jak sprzedałeś auto jako osoba prywatna i masz taki punkt w umowie to Cię może co najwyżej w dupę pocałować. W sądzie przegra bo podpisał się zapoznał się ze stanem technicznym. Jak złoży sprawę do sądu to dostaniesz powiadomienie więc nie zgub umowy 
CA18
-
xrayx
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 23
- Rejestracja: sob 06 sie, 2011 17:07
- Lokalizacja: Ostrołęka
- Kontakt:
sprawa wyglada tak, ze mieszka ode mnie okolo 500 km i nie ma teraz jak wrocic tym autem do domu, i jutro chce do mnie przyjechac i sie z tym dogadac, no nic, trudno, uwazam ze musial cos zrobic i teraaz szuka jelenia. dzieki jeszcze raz
tylko jezeli mialo by dojsc do zwrotu auta, to sie upewnij czy nie uaplili silnika/turbo, a bak to wymowka.
co do 14V w instalacji, to jadac w tym roku na zlot w wyrazowie, posypal mi sie regulator napiecia w alternatorze i wraz ze wzrostem obortow roslo sobie napiecie w instalacji, w porywach bylo 19,5V wiec instalacje i zegary sa na takie rzeczy odporne (jako przeciazenie chwilowe),
wiec jakbyscie mieli wrazenie ze wam oryginalny licznik lepiej swieci/jest lepiej oswietlony to sprawdzajcie napiecie - bo raczej w tym momencie jest za wysokie.
co do 14V w instalacji, to jadac w tym roku na zlot w wyrazowie, posypal mi sie regulator napiecia w alternatorze i wraz ze wzrostem obortow roslo sobie napiecie w instalacji, w porywach bylo 19,5V wiec instalacje i zegary sa na takie rzeczy odporne (jako przeciazenie chwilowe),
wiec jakbyscie mieli wrazenie ze wam oryginalny licznik lepiej swieci/jest lepiej oswietlony to sprawdzajcie napiecie - bo raczej w tym momencie jest za wysokie.
onepointeightT
--------------------------
Aby wstawić zdjęcia na forum należy(przy użyciu hostingu Zdjęcia Google):
- wrzucić fotki do zdjęcia google,
- dodać zdjęcia do wybranego albumu,
- będąc w albumie i posiadając zdjęcie na fullscreenie kliknąć prawym klawiszem myszy i wybrać "Kopiuj adres obrazu",
- na forum podczas pisania posta przy użyciu znaczników "IMG" wstawić wcześniej skopiowany link.
--------------------------
Aby wstawić zdjęcia na forum należy(przy użyciu hostingu Zdjęcia Google):
- wrzucić fotki do zdjęcia google,
- dodać zdjęcia do wybranego albumu,
- będąc w albumie i posiadając zdjęcie na fullscreenie kliknąć prawym klawiszem myszy i wybrać "Kopiuj adres obrazu",
- na forum podczas pisania posta przy użyciu znaczników "IMG" wstawić wcześniej skopiowany link.
- Binio_
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 4686
- Rejestracja: wt 30 maja, 2006 01:19
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Jest jeszcze coś takiego jak wady ukryte i nieujawnione i ponoć w ciągu 30dni można to jakoś zgłaszać ale nigdy przez to nie przechodziłem...luki343 pisze:Jak sprzedałeś auto jako osoba prywatna i masz taki punkt w umowie to Cię może co najwyżej w dupę pocałować. W sądzie przegra bo podpisał się zapoznał się ze stanem technicznym. Jak złoży sprawę do sądu to dostaniesz powiadomienie więc nie zgub umowy
Zamiast się skupiać na cfaniaczeniu zastanówcie się się co moglo być przyczyną takiej akcji...
Czy zawsze jeździłeś na max połówce baku czy zalewałeś do maxa również ?
Jak dla mnie to masz wywaloną lub brak uszczelki miedzy deklem pompy a bakiem i tam leci paliwsko - efekt tego jest taki ze okrutnie śmierdzi w aucie a jak jest dużo paliwa to przez pierwsze kilometry potrafi się dobre kilka litrów ulać i leci pod auto
tylko, że niby ta ów dziura jest na dole zbiornika 
jak coś to zbiornik kosztuje 50zł. Nie majątek, niech sobie wymieni.
A fakt faktem może być, że zajechał motorownie albo coś podmienił na szybko i chce się pozbyć gruza. Nie mówię, że tak musi być. Ale historia i takie przypadki zna.
jak coś to zbiornik kosztuje 50zł. Nie majątek, niech sobie wymieni.
A fakt faktem może być, że zajechał motorownie albo coś podmienił na szybko i chce się pozbyć gruza. Nie mówię, że tak musi być. Ale historia i takie przypadki zna.
Poszukuję...




