auto po odpaleniu i rozgrzaniu silnika na podastawie wskaznika temperatury wody (90stopni) jezdzi wpozo ale 5 do 10 minut puxniej zaczyna sie robic jak by było bez turbinki poprostu cielak czy spasiona krowa jak wolicie!!!co moze byc przyczyna??katalizatora brakw tym aucie!!czy to moze byc niewłasciwy i zle umiejscowiony storzek??świece??sonda??zasrany syfem ic??chodzi o auto adiego nie wiem czemu nic tu nie pisze on na ten temat wiec ja was sie poradze i podejme booej z jego wozem
Szarpanie ....
Moderator: Moderator
-
cziko
no więc i ja tu uderze wbajere
co to moze byc??
auto po odpaleniu i rozgrzaniu silnika na podastawie wskaznika temperatury wody (90stopni) jezdzi wpozo ale 5 do 10 minut puxniej zaczyna sie robic jak by było bez turbinki poprostu cielak czy spasiona krowa jak wolicie!!!co moze byc przyczyna??katalizatora brakw tym aucie!!czy to moze byc niewłasciwy i zle umiejscowiony storzek??świece??sonda??zasrany syfem ic??chodzi o auto adiego nie wiem czemu nic tu nie pisze on na ten temat wiec ja was sie poradze i podejme booej z jego wozem
auto po odpaleniu i rozgrzaniu silnika na podastawie wskaznika temperatury wody (90stopni) jezdzi wpozo ale 5 do 10 minut puxniej zaczyna sie robic jak by było bez turbinki poprostu cielak czy spasiona krowa jak wolicie!!!co moze byc przyczyna??katalizatora brakw tym aucie!!czy to moze byc niewłasciwy i zle umiejscowiony storzek??świece??sonda??zasrany syfem ic??chodzi o auto adiego nie wiem czemu nic tu nie pisze on na ten temat wiec ja was sie poradze i podejme booej z jego wozem
-
Aleks
cisnienia jeszcze nie sprawdzalem - za krotko mam autoKarrlos pisze:Ciśnienie paliwa jakie masz?? Na jałowym, spokojnej jeździe i pełnym bucie.
Co z rurami -Czy masz szczelne wszystkie przewody (może jak dajesz buta to ci powietrze ucieka bokiem)
Jesli masz BoVa to jak się nie domnie to auto nawet gaśnie.
W jakis posób wchodzisz na wysokie obroty (pełny gaz, delikatnie, co to znaczy wysokie obroty??) Czy zawsze jest tak samo (bez względu na stopień wciśnięcia pedała gazu.
sprawdze na dniach.
RUry tak samo sprawdze czy moze gdzies nei ucieka powietrze.
nie mam bova.
a na wysokie obroty wchodze strandardowo od okolo 2000 do okolo 5000 przy troche ciezszej nodze.
Wczoraj wieczorem pojezdzilem ostro z jakies 50 km i nic sie nei działo.
podejrzewam ze immobiliser ma powoli dosc, a dokladnie jego wyłącznik, czasem jak zle go wylacze to juz po samym odpaleniu mam te same objawy.
jako ze nie moge sie uporac ze swoim motorem to ja zadam pytanko
motorek mi na zimnym lata jak chce od 400 do 2000 i wzwyz. nie wiem co mam z tym zrobic. z pod machy wali benzynka. chodzi tak jakby sie zalewal. Walczyliśmy z Jackiem z JSS dobre kilkanascie godzin i nic
sprawdzony krokowy, kompresja, air regulator, swiece, zaplon, i... juz nie pamietam
ale odnieslismy wrazenie ze atko dostaje zbyt bogata mieszanke
po wcisnieciu gazu idzie elegancko zadnego szarpania i nic.
odpielismy 2 wtryski a motor dalej chodzil czy to normalne ?
zreszta Fila ogladal autko i moze cos tez o nim powiedziec, ja nie mam pomyslów
EDIT: normalnie na zimnym motorze obroty ma okolo 400
i tak schodza ze prawie gasnie. musze go od czasu do czasu przygazowac zeby bylo oki. jak dam mu gazu to obroty wedruja na 2k i tam przez pewnien czas sobie zostaja.
motorek mi na zimnym lata jak chce od 400 do 2000 i wzwyz. nie wiem co mam z tym zrobic. z pod machy wali benzynka. chodzi tak jakby sie zalewal. Walczyliśmy z Jackiem z JSS dobre kilkanascie godzin i nic
sprawdzony krokowy, kompresja, air regulator, swiece, zaplon, i... juz nie pamietam
ale odnieslismy wrazenie ze atko dostaje zbyt bogata mieszanke
po wcisnieciu gazu idzie elegancko zadnego szarpania i nic.
odpielismy 2 wtryski a motor dalej chodzil czy to normalne ?
zreszta Fila ogladal autko i moze cos tez o nim powiedziec, ja nie mam pomyslów
EDIT: normalnie na zimnym motorze obroty ma okolo 400
[scroll][center]*** ORDYNUSS Team *** member # 000,5/06
Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

silnik ca18et silvia s12 szarpie i strzela ogniem jak wcisne gaz do oporu. Jak lekko wcisne gaz dochodzi do maks obrotow bez problemu. Nie dzieje sie to na postoju. cisnienie paliwa 2.2 doi 2.5 . doladowanie 0.6 . u mnie chyba taka membranka reguluje cisnienie paliwa czy moge to tez spiac na krotko ??? Moze jakies inne podpowiedzi ??
-
cziko
hmmmm aż wierzyc sie nie chce jacek nie wie co mu jest??moze pozycz od kogos kompa i przełózKrzysiu pisze:jako ze nie moge sie uporac ze swoim motorem to ja zadam pytanko![]()
motorek mi na zimnym lata jak chce od 400 do 2000 i wzwyz. nie wiem co mam z tym zrobic. z pod machy wali benzynka. chodzi tak jakby sie zalewal. Walczyliśmy z Jackiem z JSS dobre kilkanascie godzin i nic![]()
sprawdzony krokowy, kompresja, air regulator, swiece, zaplon, i... juz nie pamietam
ale odnieslismy wrazenie ze atko dostaje zbyt bogata mieszanke
po wcisnieciu gazu idzie elegancko zadnego szarpania i nic.
odpielismy 2 wtryski a motor dalej chodzil czy to normalne ?
zreszta Fila ogladal autko i moze cos tez o nim powiedziec, ja nie mam pomyslów
EDIT: normalnie na zimnym motorze obroty ma okolo 400i tak schodza ze prawie gasnie. musze go od czasu do czasu przygazowac zeby bylo oki. jak dam mu gazu to obroty wedruja na 2k i tam przez pewnien czas sobie zostaja.
Z tego co ja widzialem to u Krzysia po odpaleniu obroty utrzymuja sie w granicach 400-500 i silnik sie telepie. Z tego co pamietam to do sprawdzenia pozostały wtryski i komp bo cała reszta była sprawdzana ( o ile dobrze pamietam z naszej rozmowy)...
Podobac podoba mi sie ale trzeba go dopiescic troszeczke
.
Podobac podoba mi sie ale trzeba go dopiescic troszeczke
Dzisiaj spedzilem w JSS 15 godzin
Pobiłem swoj rekord o 3 godziny... Na całe szczescie mialem kanapki + jogurty
No ale walczylismy walczylismy i doszlismy co bylo nie tak.... mianowicie cos bylo popiepszone z elektrycznym regulatorem paliwa (mialem tak od poczatku). bylo za niskie cisnienie doladowania i za wysokie cisnienie paliwa dlatego nie radził sobie
. Jak komus nie jedzie tak jak powinien to niech posprawdza czy wszystkie przewody sa tak podlaczone jak powinny byc... z rozpedu zabralismy sie smt6 itd itp....
EFEKT:
BARDZO ZADOWALAJACY własciwie moge powiedziec ze jestem w małym
Podziekowania dla Mellowa za pomoc.... i sorry za to ze non stop sobie zartowalem ale po 12 godzinach bylem

No ale walczylismy walczylismy i doszlismy co bylo nie tak.... mianowicie cos bylo popiepszone z elektrycznym regulatorem paliwa (mialem tak od poczatku). bylo za niskie cisnienie doladowania i za wysokie cisnienie paliwa dlatego nie radził sobie
EFEKT:
BARDZO ZADOWALAJACY własciwie moge powiedziec ze jestem w małym
Podziekowania dla Mellowa za pomoc.... i sorry za to ze non stop sobie zartowalem ale po 12 godzinach bylem
Nie dziekuj , tylko dawaj moje ziemiaki
Dobrze ze juz wszystko gra
PS. Jakie teraz doladowanie ?
Dobrze ze juz wszystko gra
PS. Jakie teraz doladowanie ?
"I had a look around the carpark and couldn't help noticing, that my car is significantly faster than all of yours..."
powered by:Japan Sport Service
powered by:Japan Sport Service
-
Micz
dzisiejszego dnia bryka Micza dołączyła do grona szarpiących
narazie nie wiem czy zrobiło się tak na stałe bo auto stało 2 dni nieruszane przez te słoty deszczowe i dzisiaj rano jak ruszałem jeszcze na zimnym to szarpało na wszystkich obrotach oprócz chyba tylko na 2tyś., jak się rozgrzał to zwijał asfalt jak książka pisze, jak ostygnie i sprawdzę jeszcze raz to zobaczymy czy będzie kolejny SX przyśpieszający raz do przodu raz do tyłu 
PS. cholerne walentynki...
PS. cholerne walentynki...
-
Micz
właśnie wróciłem z testów i wygląda na to że wszystko wróciło do normy, musiała gdzieś mi wilgoć podejść bo przez te 2 dni to na zmiane miałem przymrozki i roztopy przy opadach białego dziadostwa, moja rada żeby sprawdzać elementy wrażliwe na wilgoć gdy nagle nysa z nikąd zacznie szarpać
chyba znalala sie usterka 
uszczelka pod kolektorem ssacym troszke wystaje, w tygodniu bedzie wymieniona i zobaczymy czy skoncza sie problemy z telepaniem
uszczelka pod kolektorem ssacym troszke wystaje, w tygodniu bedzie wymieniona i zobaczymy czy skoncza sie problemy z telepaniem
[scroll][center]*** ORDYNUSS Team *** member # 000,5/06
Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

witam
czy ktos moze mi pomoc bo moj problem jest troche inny
mi samochod szarpie i strzela na calym zakresie obrotow na rozgrzanym silniku ,szarpania sa takie ze lata caly samochod nie dzieje sie to caly czas ale jest bardzo wku... i czasmi sa spadki mocy z delikatnym szarpanim ,samoczod jest zagazowany ale dzieje sie to na gazie i benzynie,swiece przewody i cewki sa ok
czy to moze byc przeplywomierz
co to moze byc???
pozdro
czy ktos moze mi pomoc bo moj problem jest troche inny
mi samochod szarpie i strzela na calym zakresie obrotow na rozgrzanym silniku ,szarpania sa takie ze lata caly samochod nie dzieje sie to caly czas ale jest bardzo wku... i czasmi sa spadki mocy z delikatnym szarpanim ,samoczod jest zagazowany ale dzieje sie to na gazie i benzynie,swiece przewody i cewki sa ok
czy to moze byc przeplywomierz
co to moze byc???
pozdro
miałem to samoBarni pisze:witam
czy ktos moze mi pomoc bo moj problem jest troche inny
mi samochod szarpie i strzela na calym zakresie obrotow na rozgrzanym silniku ,szarpania sa takie ze lata caly samochod nie dzieje sie to caly czas ale jest bardzo wku... i czasmi sa spadki mocy z delikatnym szarpanim ,samoczod jest zagazowany ale dzieje sie to na gazie i benzynie,swiece przewody i cewki sa ok
czy to moze byc przeplywomierz
co to moze byc???
pozdro
uszczelka pod kolektorem ssacym i przestawiony rozrzad
[scroll][center]*** ORDYNUSS Team *** member # 000,5/06
Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

-
cziko
heeee ktos usunoł moejgo posta??czyzby moderator pilnujacy dobregi imienia pewneg warszatu
zaraz sie tu narobi jak na streetracingowym forum co 
-
MICHU
Na początku powiem że skończyłem juz mojego SWAP'a i wypadło pomyslnie ale to dokladnie opisze gdzie indziej
Problem jest następujący. Zimny silnik to rakieta no poprostu strzała jak sie nagrzeje to gdy stoje na postoju to troszke telepie( tak jakbym miał niskoobrotowego 7 litrowego mustanga) telepie delikatnie. Gdy jade na rozgrzanym silniku to szarpie praktycznie w całej skali obrotów. Następna sprawa dolot jest jeszcze niestety bez IC Ten który chciałem przełożyc byl pogiety bardziej niz ja
następna rzecz jak go troche rozbujam bo nie szarpie az tak zeby nie dało sie przyspieszać czy coś ( to jest takie delikatne ksztuszenie sie bym powiedział raczej) to jak nacisne na sprzegło to obroty spadaja na 800 a potem grzecznie wedrują na 1200. jak stoje z rozgrzanym silnikiem i zaczyna mi go telepotac na wolnych to po włączeniu zimnego nawiewu równiez odzyskuje stabilne obroty. Wiem że brak pełnego dolotu z IC to podstawa ale chciałbym sie upewnić w moich przekonaniach że to właśnie chodzi o powietrze bo chyba wiele na to wskazuje... chyba żeby to były swiece?? no ale wtedy nie działał by trick z nawiewem... za wszelkie refleksje z góry wielkie dzieki
Problem jest następujący. Zimny silnik to rakieta no poprostu strzała jak sie nagrzeje to gdy stoje na postoju to troszke telepie( tak jakbym miał niskoobrotowego 7 litrowego mustanga) telepie delikatnie. Gdy jade na rozgrzanym silniku to szarpie praktycznie w całej skali obrotów. Następna sprawa dolot jest jeszcze niestety bez IC Ten który chciałem przełożyc byl pogiety bardziej niz ja



