Lekko odgrzewając, po zaczerpnięciu tematu praktycznie wnioski są następujące.
Zdecydowałem się na swapa JZ, bardzo trudny, czasochłonny, pracochłonny i drogi swap.
Mnóstwo przeróbek, może sam zacznę od tego co musiałem zrobić, pewnie nie wymienię wszystkiego:
*
Silnik jest totalnie z innej parafii.
-Ssący/wydechowy po przeciwnej stronie niż CA/SR/RB co wymusza przerobienie przez nas takich rzeczy jak wydech na druga stronę, układ paliwowy na druga stronę, abs tez się średnio mieści więc trzeba położyć nowe przewody hamulcowe.
- Występuje z dwoma rodzajami misek olejowych tylnymi i przednimi. Do 200sx potrzeba przedniej, np do e30 też przedniej a do e36 tylnej. Miska pasuje też od 2jz
- Niektóre mają hydrauliczną pompę wody. Zalecana wymiana, w sumie prawie konieczna. Mój akurat taką miał, koszt pompy w ASO około 600zł, do tego wypada zrobić rozrząd.
-Swapów trochę jest, 90% coś brakuje, a to brak ignitera ( 400-700zł), map sensora (200zł), kostek, pocięte wiązki itp to standard.
*
Przejście na manual.
-Dróg jest wiele począwszy od r154 kosztującej w komplecie około 5tyś, a też wymaga przeróbek tzn wydłużenia wybieraka bo w s13 wypada za blisko.
-Potem są skrzynie od bmw, ostatnio popularny temat, cena za samą skrzynie mała, jednak wymaga trochę pracy. min przerobienia koła zamachowego, odsadzenia go od silnika na odpowiednią odległość, kupna adaptera do skrzyni itp
- Sam zdecydowałem się na skrzynie od nissana 350Z, ze względu że sa najświeższe, ma 6 biegów i wytrzymują dużo. Minusy, jest bardzo długa i do s13 trzeba skracać wybierak, dopasować można ją do silnika, albo spawając dzwon z dzwonem od automatu JZ, albo przez plaster. Wybrałem opcję spawania dzwonu.
Do tego potrzeba grubą chłodnicę wody i porządne wiatraki, duży IC, walbro, itp
Więc jeżeli ktoś rzuca hasłem " Pakuj JZ, będzie fajnie" niech walnie głowa w ścianę.
Teksty w stylu JZ to alternatywa do CA to bujda [by Binio
] alternatywa do CA jest tylko SR, mając 10tyś, to jedyny swap na jaki nam starczy robiąc po bożemu. W parę dni wyjedziemy kompletnym, działającym, streetowym autem. RB też zdecydowanie łatwiej wrzucić.
Podsumowując mój post. Swap na JZ wychodzi około 20tyś zł, u mnie doszły koszta narzędzi do garażu, stojaka na silnik, kobyłek, odrazu przechodziłem na 5 śrub, hamulce 300mm, a samego 200sx miałem seryjnego, nie było nawet walbro więc też trzeba było kupić.
Uff
