Dzieki Panowie
Poprawiliscie mi humor ze to raczej wskazuje na szklanki, nagoladalem sie na ytube ca z panewkami wywalonymi i calkiem inny dzwiek u mnie
nidhogg86 - w garazu go grzalem na wolnych obrotach nie jechalem
erison - wlasnie jak jezdzilem i to nie wolno to wcale nie zauwazylem tego problemu, dopiero jak odpalilem w garazu costam uslyszalem i wtf... stad wlasnie ten post

borimichal- robilem tak i ten dzwiek niby slychac ale przez doslownie moment, ale bardziej jak opada z obrotow, tak jak szaman pisze ze brzmi to chwilowo tzn w tym zakresie obrotow co pisalem wyzej jak diesel, a co do zmian cisnienia oleju nic nie zauwazylem
I zapomnialem dodac najwazniejsze ze ten dzwiek obstawiam ze slychac go od strony pokrywy od gory gdzies jakby za casem zaraz, ta szklanka halasuje.
Wogole bardzo musze sie spieszyc z wymiana ? Moze cos powaznego sie stac jak polatam troche sobie, w prawdzie zakres obrotow w jakich slychac to stukanie bardzo niskie wiec...
Tylko teoretyzuje, nie mam pojecia o szklankach i z czym to sie je, za to o panewkach wiem chyba ponad norme heh. Silnik w sumie przejechane jakos 5 tys od remontu ale to nic nei znaczy bo z tego co pamietam to szklanki/popychacze/sprezynki zmieniane nei byly tylko uszczelniacze popychaczy byly zmieniane
Pozdr