Pewnie temat pojawiał się nie raz, lecz nie wiem czy w takie formie, przejdźmy do rzeczy.
Jako że u siebie mam CA i to całkiem zdrowe, po ogarnięciu zawiasu, hamulców, felg, wnętrza itp, chciałbym się zabrać za silnik. Pod uwagę biorę sr20 i rb25 i tutaj powstaje problem, może przedstawię wady i zalety danych jednostek, przynajmniej jak ja je widzę:
1) Sr20
Plusy :Swap prosty, siada na seryjnych łapach, lekki, krótki, dobra dostępność swapa. Plus że występował bezproblemowo na naszym kontynencie w s14/a więc z częściami np w Intercarsie problemu niema. Można przełożyć część gratów z CA np T28 czy skrzynię po zmianie dzwonu. Na seryjnym turbo można zrobić fajną moc.
Minusy: 4 cylindry przez co dźwięk mniej męski niż przy 6. Spadające "Y", choć teraz rocket arm stoppery kosztują niedużo. Lag przy większym turbo niż seria. Skrzynie raczej nie słynące z wytrzymałości. Problemy z VTC.
2) Rb25
Plusy: 6 cylindrów, jak dla mnie świetny dźwięk, a ze screemerem już w ogóle bajka. Można zbudować fajną moc, bez kucia spokojnie zdrowy egzemplarz 400KM. Lepszy spool sprężarki niż przy sr20. Teoretyczny większy potencjał niż przy sr20. Wytrzymała skrzynia.
Minusy: Ssący z dupy, ciężki i długi, pękające półki na tłokach jak się przesadzi z doładowaniem, gorsza dostępność części niż przy sr20, tzw skyline tax co do rb25 to dużo ludzi dodaję do ceny 100%, konieczność posiadanie custom łap ( albo części od skyline), trzeba dorabiać wał
Założenie jest takie. Auto jest streetowe, ale każdy jak wiadomo chciałby mieć jednak trochę koni pod maską. Za SR skłania mnie fakt ze opłaca się kupić całego 200sx s14 i do mojej s13 można przełożyć mnóstwo rzeczy i wtedy wychodzi spoko kwota za całą operację. Do RB przekonuje mnie fakt że zawsze chciałem mieć fajne doładowane 6 cylindrów, że dźwięk jest super i radio nie byłoby mi potrzebne. Jestem w kropce, cały czas analizuje koszta i z grubsza rachunek wychodzi na korzyść sr20, choć nie jest to jakaś miażdżąca przewaga, zważając na fakt że coś się dłubie w przyszłości.
Rb na pewno pali więcej i nie chodzi tylko o benzynę, jak również o opony.
Cóż począć





