niedawno zostałem posiadaczem nissana 200sx niestety mój entuzjazm tym autkiem nie potrwał zbyt długo bo już podczas powrotu do domu zaczęły się dziać dziwne rzeczy a mianowicie:
1.Przestały wchodzić biegi, na drugi dzień poczytałem na forum że da się to wyregulować i tak też uczyniłem przez chwile było ok ale co jakiś czas muszę zmieniać to ustawienie bo raz nie da się wbić biegu bo nie wysprzęgla a następnym razem się ślizga podczas dodawania gazu nie mam pojęcia od czego to zależy.
2.zamontowany jest tam wskaźnik doładowania jaka powinna być wartość doładowania na wolnych obrotach na postoju? zawsze myślałem ze powinno być na 0 a tymczasem jest poniżej 0,8 (ale nie jestem pewien bo na tym wskaźniku poniżej 0 są pełne cyfry i stoi na
3. Nie wchodzi na obroty podczas przyspieszania w okolicach 3 tys zatrzymuje się i nie chce dalej się rozpędzać, na gazie (no właśnie autko posiada instalacje gazową) jest trochę lepiej mianowicie przy 3 tys lekkie szarpnięcie potem ok ale na 5 biegu dochodzi do 140km/h i zaczyna się to samo co na benzynie)
4. Decydując się na to auto wiedziałem że spalanie będzie nieco wyższe niż w silnikach o tej pojemności w innych autach ale czy to normalne że nie mogę zejść poniżej 16l gazu na 100km przy ekonomicznej jeździe? a przy agresywnej 23l gazu na 100km:(
benzyny niestety nie sprawdzałem z przyczyn które wypisałem wyżej.
Jak widzicie problemów jest sporo, jak by ktoś miał jakąś rade na któryś z nich byłbym bardzo wdzięczny. Nissana mam od nie dawna i niestety nie wiem od czego zacząć sprawdzanie czy też ewentualne wymiany.
Za pomoc z góry Dziękuje
Pozdrawiam






