Wymuszenie pierwszeństwa z mojej strony jak się okazało...
Generalnie próg nieruszony, problem ze słupkiem jak widać mocno ucierpiał.
Buda swoje najlepsze lata ma już dawno za sobą. Progów brak, dziury w podłodze itp. podłużnice lekko nadjedzone.
Teraz pytanko : Czy opłaca się wyciągać ten słupek, aby potem rzeźbić w gównie ? Jaki mniej więcej może być koszt ?
Czy szukać nowej budy i graty poprzekładać.
Polecam laminaty od RPM`u pięknie się poddały, a nie popękały









