Zarowka sprawdzona, wymieniona na nowa i to samo...
Pomierzylem napiecia na wyjsciu i przy swiatlach krotkoch mam 11,66V i all ok , ale jak juw wlacze dlugie to mam 8,2 Volta... hmm dziwnie co...
Jedyne co zauwazylem to ze przy lewej lampie mam kabelki pourywane jakies ale czy to ma znaczenie bo nie wiem czy lewe i prawe swiatlo sa razem jakos podlaczone czy cos ?
a to zdjecie z tego urwanego kabelka w lewej lampie







