Ostatnio zauwazylem cos takiego ze jak depne auto sie ladnei wkreca etc etc etc ale cisnienie doladowania z okolo 0,7 ustawione na mbc leciutko spada do 0,6 w miare rosniecia obrotow
Wlasnie wrocilem z prezejazdzki zeby sprawdzic to dokladnie i jest identycznie peak ok 0,7 obroty rosna jakies 5,5 tys+ i lekko spada do wartosci 0,6 jakos i tak trzyma sztywno do konca
Normalne to jest ? auto ani nie dymi, odcinka ladnie przy 7,5 tys przyspiesza bez problemu...
Lepiej dmuchac na zimne wiec stad ten post, ja cos do adminow zeby to podkleic pod jakis inny z podcisniem jak nie pasuje
Pozdr




