Spawanie kielichow

Sprawy techniczne dotyczące nadwozia [blacharka itp]

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
Artur1020
Postojebca
Postojebca
Posty: 1643
Rejestracja: pn 15 lut, 2010 22:46
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Panowie bede niedlugo spawac kielichy.
I teraz tak czy postawic go na jakis kobylkach czy jak? zeby to bylo wszystko "zwiezle" i zeby akurat przy spawaniu nie bylo "rozlezione".
Mam dzis slabszy dzien i nie wiem jak to napisac ale mysle ze wiecie o co chodzi :)
Niesz sztuka zabić muche przednia szyba tylko boczną =)))
Awatar użytkownika
tomaq
Stały gość
Stały gość
Posty: 263
Rejestracja: wt 14 paź, 2008 20:37
Lokalizacja: Racibórz

U mnie jak Szaman spawał to auto było postawione na kołach i po tym zabiegu jak się podnosi prawą stronę auta żeby podnieść prawe koło to lewe też się unosi dość mocno :) Więc chyba sztywność jakąś to uzyskało :P Mam nadzieje, że napisałem to jakoś sensownie i składniowo bo już późno :P
Ostatnio zmieniony czw 08 mar, 2012 01:14 przez tomaq, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Artur1020
Postojebca
Postojebca
Posty: 1643
Rejestracja: pn 15 lut, 2010 22:46
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

czyki co na kolach normalnie?
Niesz sztuka zabić muche przednia szyba tylko boczną =)))
Awatar użytkownika
tomaq
Stały gość
Stały gość
Posty: 263
Rejestracja: wt 14 paź, 2008 20:37
Lokalizacja: Racibórz

tak mój stał normalnie na kołach :)
Awatar użytkownika
erison
Postojebca
Postojebca
Posty: 1619
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 21:42
Lokalizacja: Bydgoszcz

To nie jest takie proste.

W fabryce nie zgrzewają na kołach tylko jeszcze na stelażu wiec pozycja na kołach jest "naciągnięta".
Wiec trzeba spawać w pozycji jak najmniej obciążającej oryginalne zgrzewy.

W innym przypadku w momencie kiedy auto stoi na kołach oryginalne zgrzewy są naciągnięte a nowe spawy są w pozycji neutralnej. W momencie przejazdu po dziurach będą naciągnięte wasze spawy a zgrzewy będą w pozycji neutralnej.
Wiec to wszystko pracuje i nadwyręża raz spaw raz zgrzew.

Wiec to potem tak wygląda.

Obrazek

Poza tym łapy pourywam jak zobaczę takie punktowe spawy.

spaw musi mieć mniej więcej stosunek 2/5. Czyli 2cm spaw 2-3cm przerwa.

Obrazek
Awatar użytkownika
piotras1554
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 913
Rejestracja: ndz 26 kwie, 2009 15:00
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

mnie to samo czeka niedługo czeli auto daje na kobyły zęby było ok z tego co erison pisze
erison pisze:Poza tym łapy pourywam jak zobaczę takie punktowe spawy

a czemu
NISSAN 200SX 4.0 V8 1UZ-TFE
PROFI Z NICZEGO :D
Awatar użytkownika
erison
Postojebca
Postojebca
Posty: 1619
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 21:42
Lokalizacja: Bydgoszcz

Bo są za słabe i bardzo szybko puszczają.

Poza tym bardzo dobrze widać że ustawienia spawarki do tego typu spawów były nie odpowiednie. Wysuw drutu za duży a prąd za mały i nie przetopiły dobrze blachy na dole.
Wiec bardzo szybko puściły.
Awatar użytkownika
piotras1554
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 913
Rejestracja: ndz 26 kwie, 2009 15:00
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

a na jakiej sile prądu spawać najlepiej mam spawarkę na sile i mam 6 stopni mocy przetapiania wydech 1,5mm spawałem na 2 to kastę pewnie na 1 czy na 2
NISSAN 200SX 4.0 V8 1UZ-TFE
PROFI Z NICZEGO :D
Awatar użytkownika
erison
Postojebca
Postojebca
Posty: 1619
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 21:42
Lokalizacja: Bydgoszcz

Musisz wyczuć spaw powinien się rozlewać i wypełniać miejsca tak jak woda troszeczkę przetapiać element spawany ale nie za mocno żeby dziur nie przepalał.

W sumie trzeba zgrać prąd spawania z wysuwem drutu , odległością od głowicy spawalniczej od elementu i ruchu nadgarstka. Ciężko to określić ale po pewnym czasie zaczyna się czuć czy robić ruchy okrężne głowica czy proste i jak szybko przesuwać głowicę.

np. Wzmacnianie połączeń miedzy zgrzewami na drzwiach.
przewiercamy zewnętrzna blachę tak aby się dostać do wewnętrznej i ładnie zalewamy spawem ruchem okrężnym. Jak wszystko ładnie ustawione to nie trzeba nawet szlifować nadmiaru spawu.

Obrazek
Ostatnio zmieniony czw 08 mar, 2012 11:56 przez erison, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Litwinow
Stały gość
Stały gość
Posty: 434
Rejestracja: wt 02 paź, 2007 22:30
Lokalizacja: Warszawa

erison pisze:Musisz wyczuć spaw powinien się rozlewać i wypełniać miejsca tak jak woda troszeczkę przetapiać element spawany ale nie za mocno żeby dziur nie przepalał.

W sumie trzeba zgrać prąd spawania z wysuwem drutu , odległością od głowicy spawalniczej od elementu i ruchu nadgarstka. Ciężko to określić ale po pewnym czasie zaczyna się czuć czy robić ruchy okrężne głowica czy proste i jak szybko przesuwać głowicę.

np. Wzmacnianie połączeń miedzy zgrzewami na drzwiach.
przewiercamy zewnętrzna blachę tak aby się dostać do wewnętrznej i ładnie zalewamy spawem ruchem okrężnym. Jak wszystko ładnie ustawione to nie trzeba nawet szlifować nadmiaru spawu.

Obrazek
erison, może zrobisz kompendium, gdzie, co, jak można wzmocnić spawarką w S13?
...jakoś nie mogę się domyśleć gdzie jest to miejsce ze zdjęcia...
Obrazek
Awatar użytkownika
erison
Postojebca
Postojebca
Posty: 1619
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 21:42
Lokalizacja: Bydgoszcz

Będę miał chwilę to napiszę Artykuł.
Awatar użytkownika
szaman
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 3203
Rejestracja: śr 13 sie, 2008 22:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

no to auto tomaqa bedzie testowane w boju jak sie maja spawy do zgrzewow,
ale mysle ze nie bedzie zle, auto bedzie bojowe i pod stala kontrola,

co do spawania to tak jak erison pisal, po kilku spoinach sie juz "czuje" / widzi czy spina jest dobra czy nie - oczywiscie to tak podworkowo spawajac, bo zaraz bedzie opieprz od zawodowych spawaczy po kursach ;)
onepointeightT
--------------------------
Aby wstawić zdjęcia na forum należy(przy użyciu hostingu Zdjęcia Google):
- wrzucić fotki do zdjęcia google,
- dodać zdjęcia do wybranego albumu,
- będąc w albumie i posiadając zdjęcie na fullscreenie kliknąć prawym klawiszem myszy i wybrać "Kopiuj adres obrazu",
- na forum podczas pisania posta przy użyciu znaczników "IMG" wstawić wcześniej skopiowany link.
Awatar użytkownika
erison
Postojebca
Postojebca
Posty: 1619
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 21:42
Lokalizacja: Bydgoszcz

Spawać to ja się uczyłem w PESA dawno temu na praktykach w technikum można również było zrobić papiery spawacza.

Uczył nas taki starczy Dziadek z dużym doświadczeniem.
Kiedyś jak musiał iść coś załatwić, to podczas jego nieobecności przyspawaliśmy mu metalowe krzesło do metalowej ściany na wysokości 2 metrów i poszliśmy do domu 8) .
Na następny dzień inni praktykanci musieli je odcinać. :lol:
Awatar użytkownika
Artur1020
Postojebca
Postojebca
Posty: 1643
Rejestracja: pn 15 lut, 2010 22:46
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Litwinow pisze:
erison pisze:Musisz wyczuć spaw powinien się rozlewać i wypełniać miejsca tak jak woda troszeczkę przetapiać element spawany ale nie za mocno żeby dziur nie przepalał.

W sumie trzeba zgrać prąd spawania z wysuwem drutu , odległością od głowicy spawalniczej od elementu i ruchu nadgarstka. Ciężko to określić ale po pewnym czasie zaczyna się czuć czy robić ruchy okrężne głowica czy proste i jak szybko przesuwać głowicę.

np. Wzmacnianie połączeń miedzy zgrzewami na drzwiach.
przewiercamy zewnętrzna blachę tak aby się dostać do wewnętrznej i ładnie zalewamy spawem ruchem okrężnym. Jak wszystko ładnie ustawione to nie trzeba nawet szlifować nadmiaru spawu.

Obrazek
erison, może zrobisz kompendium, gdzie, co, jak można wzmocnić spawarką w S13?
...jakoś nie mogę się domyśleć gdzie jest to miejsce ze zdjęcia...

czyzby to pod uszczelka drzwi???


erison czylic to postwic cale auto na kobyłkach? w ktorych miejscach te kobylki/cegly/klocki postawić?
Niesz sztuka zabić muche przednia szyba tylko boczną =)))
Awatar użytkownika
artoor200sx
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 804
Rejestracja: pt 11 wrz, 2009 10:39
Lokalizacja: ZKL Gąskowo ;)

Obrazek[/quote]

Wszystko ladnie pieknie erison opisal , ja dodam jeszcze tylko od siebie , ze gdyby bylo to pospawane ciaglym spawem to powykrecalo by sie w kazda strone , po prostu spaw by posciagal .
...:: Gdy Ci smutno jest ogromnie , kup pół litra przyjedz do mnie ::...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nadwozie”