problem masz taki ze masz pewnie amorki olejowe lub olejowo gazowe

autko postalo troche na mrozie

co za tym idzie olej zmienil swoja objetosc w minusowych temperaturach na mniejsza i "zassal" amory w dol dlatego Ci siadlo...

wstawiles auto do cieplego pomieszczenia

olej zmienil swoja objetosc i jest go wiecej przez co auto poszlo do gory...
jak olej doszedl do siebie to wszystko wrocilo do normy
nie wiem czy to bedize dzialalo tak jak ma dzialac... nie przeprowadzalem badan w tych tematach xD
ps. jesli sie myle niech ktos mnie poprawi
Ostatnio zmieniony śr 08 lut, 2012 12:40 przez
Andy, łącznie zmieniany 1 raz.