Witajcie,
Pewnego ładnego dnia w Zakopanem, gdy mróz spadł do -37C w mojej okolicy, przeżyłem mały szok. S13 SAMA się obniżyła zupełnie tak jak bym gwint założył ( a mam serie) Odległość zderzaka od podłoża wyniosła 8 cm. Odległość opony od nadkola 3 cm.... Powiem wprost wygladało zajebiś*ie, ale tylko wyglądało... Jazda wyglądała tak:
dziura> pare odbić nissana od drogi zupełnie jak piłeczka pingpongowa
hamowanie> nissan zdziera dokładke pod zderzakiem
"śpiący policjant" > wgniot w podsufitce od mojej głowy.
Odstawiłem auto na 12 h do garażu kumpla----> wynik auto podniosło się tak jak auto terenowe O_o
Zawieszenie pracuje teraz, ale jeździ się co najmniej dziwnie ;/
Teraz pytanie, wymienic od razu na nowe, czy jeździć na tych mając nadzieje że się "uspokoją" ??
ps. tylne amortyzatory prawy wyżej, lewy niżej ;/ prawdopodobnie też się poddały zimie
Zamarzły amortyzatory przednie?
Moderator: Moderator
Ostatnio zmieniony ndz 05 lut, 2012 22:26 przez Bvlgari, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Tomek89
- Postojebca

- Posty: 1608
- Rejestracja: pn 15 paź, 2007 20:04
- Lokalizacja: Gm. G?ogówek(opolskie)
- Kontakt:
dość tak, nie zmieniła się objętość powietrza w oponach, i opadł?
to samo może się tyczyć gazu w amorach o ile były gazowo-olejowe z serii ale nie pasuje mi to bo z wysokość odpowiada sprężyna głównie i na mrozie winna być twardsza i nie zmieniać wysokości
spróbuj przemęczyć się tą zimę może im się poprawi na wiosnę ale raczej się posypały
to samo może się tyczyć gazu w amorach o ile były gazowo-olejowe z serii ale nie pasuje mi to bo z wysokość odpowiada sprężyna głównie i na mrozie winna być twardsza i nie zmieniać wysokości
spróbuj przemęczyć się tą zimę może im się poprawi na wiosnę ale raczej się posypały
fakt faktem że spręzyny powinny utrzymać wysokość auta. Ciśnienie w oponach w normie.
Największym szokiem była odległość opon od nadkola przedniego. nawet paczki fajek w poziome nie dało się włożyć
Największym szokiem była odległość opon od nadkola przedniego. nawet paczki fajek w poziome nie dało się włożyć
Ostatnio zmieniony ndz 05 lut, 2012 22:53 przez Bvlgari, łącznie zmieniany 1 raz.
- Artur1020
- Postojebca

- Posty: 1643
- Rejestracja: pn 15 lut, 2010 22:46
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
moje amorki sa olejowe albo olejowo jakies tam i na dolkach czuc strasznie ze olej zgestnial ale nie zaobserwowalem zeby opadl czy cos.
Niesz sztuka zabić muche przednia szyba tylko boczną =)))
Ja mam gwint Ksport street. Teraz jak są takie mrozy to lewy tylny amortyzator bardzo głośno skrzypi podczas jazdy. W zeszłym roku w zimę było to samo przy mocno minusowych temperaturach. Tylko zrobiło się cieplej, skrzypienie momentalnie ustało.
- piotras1554
- Stary Wyjadacz

- Posty: 913
- Rejestracja: ndz 26 kwie, 2009 15:00
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
NISSAN 200SX 4.0 V8 1UZ-TFE
PROFI Z NICZEGO
PROFI Z NICZEGO
nie, po prostu pod wpływem mrozu, całe zawieszenie wysunęło się max do góry ile sie da i usztywniło na beton....
nie kumam. mowisz, ze tak sie zglebil, ze paczki nie mozna bylo w nadkole wlozyc, a na tym zdjeciu co wrzuciles to glowe bys luzem zmiescil miedzy opone i nadkole... sam sie obniza i podnosi to jakis lowrider? 
Ostatnio zmieniony wt 07 lut, 2012 16:43 przez kolosezw, łącznie zmieniany 1 raz.

- Draxan
- Postojebca

- Posty: 1642
- Rejestracja: czw 23 cze, 2011 20:52
- Lokalizacja: UK - Bridgend / PL - Kraków
- Kontakt:
Bvlgari pisze:Odstawiłem auto na 12 h do garażu kumpla----> wynik auto podniosło się tak jak auto terenowe O_o
Projekt 300ZX z32 Twin Turbo (504BHP / 630Nm) :
Temat - topics37/z32-stock-300zx-twin-turbo-vt20452.htm
Foty - https://picasaweb.google.com/draxan1980 ... directlink
Temat - topics37/z32-stock-300zx-twin-turbo-vt20452.htm
Foty - https://picasaweb.google.com/draxan1980 ... directlink
to mogłoby być niebiezpieczne... bo jak się obniży... to uhm..kolosezw pisze: a na tym zdjeciu co wrzuciles to glowe bys luzem zmiescil miedzy opone i nadkole... sam sie obniza i podnosi to jakis lowrider?
Poszukuję...
amorki seryjne. Właśnie w tym problem że najpierw była gleba a potem max wysokośc... teraz po postoju 24h w garażu, amorki odmarzły i wróciło do normy. ale prawy przód teraz burzy i czuć że 'buja" tym amortyzatorem. Niestety po tym wszystkim będzie wymiana. ale pierwszy raz coś takiego widze




