Wymieniłem turbinę koledze w aucie, przy ponownym montażu założyłem nowe uszczelki miedziane od chłodzenia i zasilania olejem. Mimo dość mocnego dokręcenia połączenia ciekną
Boje się dokręcać na max żeby nie zniszczyć gwintów w korpusie turbo. Z jakim max momentem powinno się je dokręcać? Ew. gdzie w Warszawie dostane takie miedziane uszczelki - w wypadku gdyby się okazało ze te które są teraz założone były cieknące?
Będę wdzięczny za wszelkie info.!


