Szarpanie ....

Moderator: Moderator

mgosc

chodzi mi o przewód doprowadzający powietrze do kolektora dolotowego, to wynika z poprzedniej wiadomości - po jego zdjęciu widać przepustnicę
czarny

Mam problem z dławieniem się silnika na obrotach 2000-5000. Objawia się to tym, że nie mogę szybko przyspieszyć. Kładąc cegłę na gaz silnik przydusza się i wręcz gaśnie ??? Jeżeli już go wkęcę na obroty 5000, ciągnie ładnie do 7500. Można wycisnąć nawet 220km/h. Na niższych obrotach zachowuje się jak fso- polonez. Zupełnie nie wiem gdzie jest problem. Pomocy !!! 200sx jest przecież jedyny w swoim rodzaju.
cziko

czarny pisze:Mam problem z dławieniem się silnika na obrotach 2000-5000. Objawia się to tym, że nie mogę szybko przyspieszyć. Kładąc cegłę na gaz silnik przydusza się i wręcz gaśnie ??? Jeżeli już go wkęcę na obroty 5000, ciągnie ładnie do 7500. Można wycisnąć nawet 220km/h. Na niższych obrotach zachowuje się jak fso- polonez. Zupełnie nie wiem gdzie jest problem. Pomocy !!! 200sx jest przecież jedyny w swoim rodzaju.
na 99% padła ci pompa paliwa :D
czarny

no ale powyżej 5000 jedzie prawie normalnie. Tak się może objawiać uszkodzenie pompy paliwa ??
Awatar użytkownika
jarkowy
Założyciel Klubu
Założyciel Klubu
Posty: 1088
Rejestracja: sob 26 lip, 2003 23:29
Lokalizacja: Władysławowo
Kontakt:

TAK TO NAPEWNO POMPA PALIWA

Przerabiałem to już kilka razy (poczytaj temat hamownia na lotnisku Melchior dużo wie na ten temat) Udeż na PW do Dominika on też mie się wypytywał - ale u niego nie była to wina pompy paliwa ale regulatora ciśnienia. W każdym razie jest dobrze zorientowany.
GTR Sprzedany ale Avatara spobie zostawiam z sentymentu...

SKYRACING

OO\____/OO

602227141


Turbokiller

automatyka www.horyzont.co
pokoje gościnne nad morzem we władysławowwie www.impresja.co
600-961-666
Awatar użytkownika
Dominik
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 132
Rejestracja: sob 01 lis, 2003 14:20
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

A więc tak pompe sprawdziłem i na wolnych mam 1,7 bara gdy daje gazu to rośnie do 2,5 bara a nawet do 2,8 bara.
Ominąłem ten podciśnieniowy regulator o którym mówił mi Jarek i przestał szarpać.
Tylko że od dwóch dni znów zaczął szarpać :cry: .
Mam pytanie: do air regulatora dochodzi wężyk jak w niego dmucham to powietrze leci cały czas do kolektora za przepustnicą. On podobno ma zamykać sie po jakimś czasie a u mnie leci cały czas bez względu na temperature silnika. Czy to normalne?
Oby asfalt zawsze był suchy, gładki i lśniący. Amen
Awatar użytkownika
Melchior
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 130
Rejestracja: wt 09 gru, 2003 22:09
Lokalizacja: Włocławek

Dominik, ja mam podobnie z tym Air regulatorem, ale w drugą strone, Ten u mnie się nie otwiera. Podobno można to rozmontować i przeczyścić i jak tylko znajdę chwilę czasu to tak zrobię. Zamknięty powinien być gdy silnik się nagrzeje.
Awatar użytkownika
Golnis
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 72
Rejestracja: wt 30 mar, 2004 11:55
Lokalizacja: polish

ja tez podobny mam problem i mysle ze tez pompabo od 2000-5000 mam to samo, jednymslowem duza dupa :D a pompa mieniac trzeba :D
Sulo

Miałem ten sam problem
Podczas mycia silnika dostała mi się woda pod cewki.Silnik ciągną tylko na niskich i wysokich obr.
komis
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 66
Rejestracja: czw 25 gru, 2003 20:50
Lokalizacja: KRAKÓW

w moim tez do 5tys.nie chcial jechac a powyzej zasuwal,dobrze ze mam drugiego to przelozylem swiece to samo ,przelozylem komputer to samo ,przelozylem wydech myslalem ze katalizator to samo ,przelozylem pompe paliwa to samo,filt powietrza tez to samo i dzisiaj tak patrze pod maske co by tu jeszcze przelozyc ,przeplywomierz i nareszcie jedzie jak nissan ,apropo pompy paliwa zmierzylem napiecie na wtyczce 10volt zalozylem gruby przewod do masy 12v ,pociagnalem przewod z akumulastora 14v na wtyczce,cisnienie na wskazniku podskoczylo o 0,2 bara.przed zmiana przeplywki na wolnych falowalo 800-1000 ,z rury lekko czarny dymek od 3000 do5000 obr. nie przyspieszal
200sx s14-250KM

-STREET RACERS KRAKOW-
mgosc

Witaj

Chciałem prosić o pomoc w zdiagnozowaniu usterki w moim 200SX-ie (1.8 S13). Objawy to nierówna praca silnika (ciepłego), zdarza się gaśnięcie po wysprzęgleniu. Co ciekawe silnik pracuje bardziej równomiernie po odpięciu przepływomierza, sprawdzałem go jednak miernikiem i zdaje się być dobry (o ile powietrze nie przepływa przez niego pokazuje napięcie nie mniejsze niż 0,76 V przy dmuchnięciu jakieś 1,6 V). Jak podłącze go podczas pracy silnika następuje chwilowy wzrost obrotów potem równie szybko spadają i silnik chodzi dość nierównomiernie. Poszła mi uszczelaka między kolektorem, a turbo i mam mocne wrażenie podłączeniu przepływomierza towarzyszy pojawienie się "strzałów" w układ wydechowy. Jeszcze jedna uwaga - po uruchmieniu silnika z podłączonym przepływomierzem często jest tak że popracuje on chwilę, a potem obroty spadają z ok. 1000 do 600 i silnik gaśne. Co zrobiełm do tej pory: przeczyściłem styki od czujników, ustawiłem Idle Switch tak aby obroty były na niższym pułapie, ale jednocześnie blisko granicy zmiany na wyzsze. Sprawdziłem omomierzem Air regulator - wynik wydaje się być ok (76 om). Próbowałem też w ten sposób że odpiołem jeden z przewodów dolotowych do niego i zatkałem go wraz z króćcem od regulatora. Nie zauważyłem aby spowodowało to jednak zmiany w pracy silnika. ACC valave też sprawdzałem omomierzem i wynik jest zadawalający - 10 om. Zastanawiam się czy nie wyjąć Air regulatora i nie sprawdzić go podłączając od bateri i obserwójąc czy przepustnica się zamyka. Ale generalnie trochę brak mi koncepcji, więc proszę o radę.
Dla pełnego obrazu dodam że stuka mi jedenym popychaczu
Pozdarwiam

Mirek
Awatar użytkownika
Dominik
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 132
Rejestracja: sob 01 lis, 2003 14:20
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Dziś wyjąłem air regulator i sprawdziłem go ma 75ohm ale nie działa.
po podłączeniu do niego prądu wogóle nie reaguje tzn. jest cały czas otwarty. Zamknąłem go ręcznie i zamontowałem, silnik zaczął szarpać dławić się i ma nie równe obroty. Faluje od 600 do 1300. Niewiem czy to jest przyczyną naszych problemów z szarpaniem.
Jeszcze jutro powalcze z tym ale niewiem czy to coś da bo air regulator u mnie wogóle nie działa :cry: .
Oby asfalt zawsze był suchy, gładki i lśniący. Amen
mgosc

też swój wyjołem i sprawdziłem - nie działa mimo że pokazuje te 70 om. Ciekawy jetem czy u Ciebie Dominik też po odpięciu AFM jest lepiej???
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Szarpaki ofszem , mi strasznie szarpał w zakresie 2000 - 3000 RPM , i palił 16/100 , mam go od 6 dni (jestem nowy) ale zaradny pojechałem do wrocławia na komputer i co ? Sonda Lambda !!! , możecie wieżyć lub nie , ale sx niedość że przestał szarpać , przestał palić (przynajmniej na oko) to jakby troche lepiej się buja...
Awatar użytkownika
Dominik
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 132
Rejestracja: sob 01 lis, 2003 14:20
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

A więc ja opisze moje boje z szarpaniem. :)
Jarek powiedział mi na zlocie że to jest wina zaworu sterującego ciśnieniem paliwa.
Sprawdziłem ciśnienie i wynosiło 2,45 bara na wolnych i rosło do prawie 3 na wysokich ( jezdziłem z manometrem 2 godziny). Podłaczyłem regulator ciśnienia na krótko ( czyli od kolektora prosto do regulatora) I wynik na wonych 1,7 bara aż do prawie 3 na wysokich ( czyli pompa ok ale dalej szarpie). Sprawdziłem air regulator i okazało się że nie zamyka się wogóle (jest cały czas do połowy otwarty). Zamknąłem go ręcznie i jakiś czas było w miarę ok (szarpał bardzo delikarnie). Następnie wykręciłem AAC i ten drugi zawór obok niego (odkręciłem cae to ustrojstwo od kolektora) i wyczyściłem to wszystko (było w tym dużo nagaru i AAC nie domykał dokładnie). Następnie odkręciłem Idle switch i rozebrałem oraz wyczyściłem (teraz prawie nie szarpie ale za to obroty "pływają" od 700 do 1500).
wyregulowałem i jest ok. :) .
Chciałem dodać żebyłem sprawdzić sonde lambda i pracowała prawie poprawnie (czasem się tak jakby przycinała).
Fazolx1 napisał że to przez sonde i własnie wydaje mi się że to może być właśnie to.
Dodam że jak kiedyś miałem Sportinga to walnęła sonda i też szarpał w pewnym zakresie obrotów.
Oby asfalt zawsze był suchy, gładki i lśniący. Amen
ODPOWIEDZ

Wróć do „Techniczne”