Wszystkie Nasze Turbokille...

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
Golnis
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 72
Rejestracja: wt 30 mar, 2004 11:55
Lokalizacja: polish

Moze ktos mi powie jaki ma silnik Honda2000? dzis siadla mi na dupe i zaczela mnie wyprzedzac ze p<font class="red">u</font>zniej zrozumialem za mam 5bieg ani 3ci :D wrzucile 3ke dopedzilem znow mi odeszl ale na zakrecie bulem calen czas mu na chwoscie i z 300metrow tez mu siedzialem prawie, ale m<font class="red">u</font>j nissan pocierpial :D , ale gratulacje Hondzie2000.
lukasz 300zx

Honda2000 ma silnik 2.0 i tylko :D 240 koni :x do setki ma 6.6 albo 6.2 Mialem przyjemnosc jezdzic takim czyms.... Wrazenia zajebiste!
Awatar użytkownika
Golnis
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 72
Rejestracja: wt 30 mar, 2004 11:55
Lokalizacja: polish

oo aja jeszcze cos chcialem chyba nieszedl on na cale :D a ja soki wyciskiwalem ze swego :D
cziko

3 tygodnie temu w samym centrum białegostoku o 2 w nocy jade sobie i widze dosc szybko zbliazjacy sie pojazd z tyłu z otwieranymi lampami no to 3 i trzymam odpowiednie obroty on doszedl zmienia pas jestesmy prawie na równo ze soba ja ogien on sie zorjentował co sie dziej ale juz było zapuxno bo mu odchodziłem ostor wiec odpuszczam on znowu mnie juz dochodzi na niskim biegu bo słysze jego ryk ja znowu ogien idziemy równiutko i po chwili juz na 4 biegu zaczynam mu odchodzic!! zwolnił ja tesh jade 80 widze ze sie znowu otro zbliza to ja znowu 3 ogien on juz mnie o 1/2 auta wyprzedził a ja mu zaczynam odchodzic!!i tak w centrum miata prze zkrzyrzówki mielismy po 200km/h!!!kurwa jak dobrze ze nigdzie psiarni nie było!!!!odpusciłem wyprzedził mnie delikatnie a z tyłu widniał napis ford probe 24v!!!!hahahhah wygrałem z 2,5 v6 superrrr!!!dla odmiany dzisiaj wracam z kolega z białegostoku najezdza mi na dupsko mazda mx6 no wiec mówie do kolegi zapnij pasy bedzie pojedynek ogien on za mna cisniemy jakies 15 km on cały czas za mna dojezdzamy do penej miejscowosci gdzie jest zakret 90 stopni i trza zejsc do 2 biegu wiec ja wsadzam dwa i trzymam auto na 3500rpm jadac ze stała predkoscia mijamy zakret on do wyprzedania i kurwa o całe auto mi odszedł 3 bieg i lajtowo go dochodze 4 odchodze i naraaaaa!!!odjechałem mu z kilometr zwolniłem on mnie wyprzedził a z tyłu mx6-v6 hahahaha znowu odało sie obejsc v6 piekni !!!ne mija pare minut dzwoni do mnie ojciec i mówi ze dzwonił do niego typ co mu sprzedalismy moja made 626coupe !!odnalazłem typa bo jechał do mojej miejscowosci!!tłumaczył sie tym ze mu sie sprzęgło slizga i temu mu odszedłem!!!ahaaaa i powiedział ze mi nissan straznie dymi ale to juz wiedziałem!! najgorsze jest to ze bedzie go dreczyło ze jego v6 obskoczył 4 cylindrowy nissan!!!pozdrawiam wszystkich szalenców!!!!czuje sie pieknie jak moj dymiący nissanik robi kiszke innym wozom!!! a tak apropos dymienia to szkoda mi bedzie jak sie po niedzieli okaze z to te wszawe pierscienie rozjebały mi moja pieknie i niewiarygodnie zajebiscie ciągnąca t25 ale niestety taka juz jest złosliwosc zeczy martwych a na miejsce t25 trafi rodzynkowata t28bb z rezerwy :D
Awatar użytkownika
nazu
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 29
Rejestracja: pt 26 lis, 2004 00:55
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Kruchy pisze:ostatnio mnie zaskakuja Wasze posty...gdzie u nas mozna pedzic z taka predkoscia?...
chociaz tyle to i tak nie wycisne...
U nas z taką prędkością można pędzić prawie wszędzie. Z tą różnicą że w 95% miejsc tylko raz.I to ostatni.
Awatar użytkownika
nazu
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 29
Rejestracja: pt 26 lis, 2004 00:55
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

E i co wy tam wiecie.

Co prawda nie był to sprawiedliwy wyścig jednak gdyby oni wygrali nie było by tak kolorowo.

To tera czytajcie! Ja odstawiłem niebieskiego WV Pasata z białym pasem na drzwiech.
Który miał taką lamerską naklejkę z napisem POLICJA.

Jechałem bryką ojca Peugotem 406 2.0 L 136 KM
Pogoda była podła ( padało ) Okazało się że to był wielki plus dla mnie gdy sytuacja się zmieniła.
Ja ich nie widziałem. Ale oni mnie tak.
Poza tym był wieczór.
A potem oni mnie nie widzieli.
Sam jestem sobie winien. Jednak mimo zwycięstwa powiedziałem sobie że nigdy więcej.
Chyba nigdy żadnej bryki tak nie cisnąłem jak Peugeota tamtego dnia.
Awatar użytkownika
damiano
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 119
Rejestracja: czw 09 wrz, 2004 20:45
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

jak się chwalić to ja też się dołącze. na początku jak auto było seryjne to zaliczałem codziennie po kilka slabszych autek,ale nie bylo to tak ekscytujace. po przeróbkach czyli: turbiny t25 na t28 zamontowanie MBC kolektora z rur nierdzewnych (baranek) ukladu wydehowego z mugenem na końcu przybyło mi parę konikow,ze przy pelnym pedzlu nie mam trakcji na 1 i na 2. i zaczeła się zabawa; najpierw mercedes s600 z dwoma "ABSami" na pokładzie 8) ,saab93 2.0 turbo (210km) :twisted: ,opel calibra,kilku golfiarzy :twisted: :twisted: i wiele wiele innych szarych na codzień spotykanych autek.moje plany są ambitne tak więc myśle że jeszcze nie jedno auto wystawie na światłach :twisted: :twisted:
suchar
Stały gość
Stały gość
Posty: 202
Rejestracja: pt 03 wrz, 2004 08:42
Lokalizacja: Dąbrówka
Kontakt:

Dzień Dobry.
Ja się wiążę z takim problemem:
chciałem dać "na zapowiedzi" to tego wątku, ale póki co, łoję wszystkie stare baby biegnące do autobusu 136.
Rzecz dzieje się w dniach pon-piątek ok. 7.35 w okolicach Metro Ursynów.
Do widzenia.
Fila.
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 614
Rejestracja: wt 29 lip, 2003 15:56
Lokalizacja: nikad
Kontakt:

Suchar pisze:Dzień Dobry.
Ja się wiążę z takim problemem:
chciałem dać "na zapowiedzi" to tego wątku, ale póki co, łoję wszystkie stare baby biegnące do autobusu 136.
Rzecz dzieje się w dniach pon-piątek ok. 7.35 w okolicach Metro Ursynów.
Do widzenia.
buhaha :lol: :lol:
Daniel

cziko pisze:...odpusciłem wyprzedził mnie delikatnie a z tyłu widniał napis ford probe 24v!!!!hahahhah wygrałem z 2,5 v6 superrrr!!!... odchodze i naraaaaa!!!odjechałem mu z kilometr zwolniłem on mnie wyprzedził a z tyłu mx6-v6 hahahaha znowu odało sie obejsc v6 piekni !!!
No to w sumie tak jakbyś 2 razy objechał to samo :)) Probe 24v i Mazda MX-6 to techniczne bliźniaki. Ogólnie to żaden z tego ścigant - 163 KM 2.5 litra - do 4 tys. obr to tam sie nic nie dzieje, a póxniej opornie do przodu, ale bez większych rewelacji. ogólnie Probe w starszej budzie 2.2 turbo 147 KM dużo żwawiej się zbiera.
Dewik
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 110
Rejestracja: pt 15 paź, 2004 22:14
Lokalizacja: Sieradz (łódzkie)
Kontakt:

Witam...Dzisiaj miałem piekny poscig :)spotkanie 3 stopnia : Subaru WRX to najnowsze na poznanskich rejestracjach jechało przede mna no i koles jak mnie zlukal w lusterku odrazu w pedal przycisnoł :P Wiec ja redukcja i za nim...powiem wam tak jak na moja seryjna S13 bez grzebania to dawałem sobie rade,koles nie mogl mnie na prostej odejsc,roznica byla doslownie kilka metrow...Ale niestety wyprzedzic jego nie mogłem brakowalo mocy,ale zdziwiłem sie tym faktem,ze koles nie mogl mi za chiny odjechac:)Ciekawe co by bylo jakbym mial Turbinke T28RS ico by sie działo ;) Niech kill zyje z wami :)Pozdrawiam :)
Micz

a mnie fiat 126p wyprzedził z łysymi inside, nie żeby ten wóz był jakimś demonem prędkości, ot koleś rozbujał się z górki i nie chciało mu się hamować, jechałem za nimi patrząc jak te sterydy ledwo mieszczą za nalepkami typu "pionier" itp, postanowiłem ich nie wyprzedzać bo świetnie się bawiłem patrząc jak ten maluszek się im tak sympatycznie przechyla na zakrętach...
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Cholera dopiero jak ktoś ten temat odgrzebał to go zauważyłem pomimo iż jest przylkejony.


Mój 200sx ma już na koncie pościgi i inne taki . Stane mam narazie Seria plus stożek bez obudowy czyli nic takiego. no i wydech (sama końcuwa) jakieś buczącej basem firmy. Więc standard.

Na liście rozjechanych mam :
- Focusa nówka , spojlerki ale niewiem co miał pod maską - poszło fajnie , ale furory nie zrobiłem , ze skrzyżowania do 150km/h , odjechałem na 30 metrów , ale do 100 był blisko a do 60 obok.

NIssana 300zx 3.0 Turbo (stara wersja z31) 202KM wyrgałem o pól auta ale powyżej 200km/h dostał bym po dupie. Goniliśmy sie kilka razy aż w 300 wywaliło panewe :) (pisze troche w przenośni , ta 300zx to mojego taty)

Dodge Steltha - fajnie nie . Pisałęm o tym i dyskusjja nawet była czmu powyżej 180 gość mnie doganiał . Sadłem mu na obwodnicy na dupsko i po kilku wyprzedzaniach i zwalnianiach wkońcu nadazyła sie okazja i go z cieszkim trudem wyprzedziłem przy 160KM/h. ale dalej moje słabło a jego jechało dalej , ponad 210KM/h i najwięcej jak dotąt wtedy jechałem . Na szczęście mnie niewzoł bo musieliśmy hamować i ze 100km/h ciągliśmy dalej i do końca obwodowej byłem już pierwszy , na początku oddaliłem sie , potem mnie troche dogonił - skopałem mu dupko bo jak dogadaliśmy sie potem na stacji jego autko to stelth 225KM , 4x4 i 1750 KG !!! nic dziwnego że lekkiej s13 nie dogonił.

- Probas 2,5 v6 - dla s13 niebył problemem i nie tylko mi sie udało bez problemowo go obiechać z tego co wiem. (też na tej samej obwodnicy) :)


- Najlepiej dałem w dupe Prelude 2.0 chyba ta stasza - śmiechu warte , jak na 2 biegu (obaj równo skręcaliśmy z 2 pasmówy 90 stopni w na inną 2 pasmówe) dałem czdu aż mi dupa uskoczyła i zagwizdało bardzo donoście facio zbladł i wyle go widziałem :) Zabiłem go poprostu ....

- Było też pare innych akcji - mocno z zewnąrz zrobiona (niewiem co pod maską) e36 cięszko ale do 100 potem papa, była beta 7 też niewiem jaka. No i kurduple i inne pseudo sporty - calibry te zwykłe , audiole i wogule mnustwo jakiś tam autek.

Ale oczywiście nie obyło sie bez dotania po własnej dupie :(

- Raz dostałem i to uwaga bo do teraz niewiem jak to sie stało - od Peugeota 205 , mała parówa widziałem tylko że ma wyścigowy wydech i klatke - taki czarny , zobaczyłem go jak mknie po zanikającym bardzo szybko , dałem czadu ale nanic sie to zdało - przeleciał kołomnie i to zdrowo , fakt że był rozpędzony , ale niedałem rady - potem dogoniłem go ale niechciał sie już bawić :(

- No i raz dostałem od Seata Leona 1.8 20v Turbo. był wypaśny miał 2 po 2 stronach wypały i ze startu nawet sie ciut wysunołem , ale potem byłem bezśilny - pojechał sobie i to nawet bez gadania - ponoć miał 250KM więc sie nie dziwie (ta najmocniejsza wersja ma chyba 225KM a tamten miał jakieś tuningi jeszcze) - może jak portwel pozwoli i auto sie nie sypnie to kiedyś go objade :)

- No i dostałem po ambicji od Porsche Caienne (neiwiem jak sie pisze ten duży) ale to chyba zrozumiałe :( Poprostu stał kołomnie na skrzyżowaniu i w pewnej chwili zniknoł - ładnie jak na Jeepa niemalże . aż sie w bebechach mi zakręciło.


no i to tyle moich drogowych igraszek , musze powiedzieć że za kazdym razem strasznie sie jarałem , a potem niemogłem wyść z auta i robiłem sobie wyrzuty sumienia - że jestem pojebany i wogóle - z nerwów niemogłem ustać na nogach. Zawsze jak wsiadam mówie sobie że będe jechał powoli bo silnkik , bo beza , bo to niebezpieczne , wiec wole samą radośc z jazdy s13 , niestety w najmniej oczekiwanej sytuacji wyobraźnia zawodzi i odpierdziela mi szajba - prawde mówiąc niewiem jak sobie dac z tym rade - może macie jakiś pomysł jak 3mać gaz na wodzy ?????


Pozdrawiam
Fazolx1
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
Micz

ja znam dobry sposób na to, wyobrażam sobie że mógłbym gdzieś zachaczyć o rów czy w inne auto zaparkować i ile mnie to będzie kosztować - skutek natychmiastowy, pokój ducha powraca :P pomaga mi w tym probe znajomego którym wycedził w coś bokiem i przez pół roku jeszcze nie naprawił
Dewik
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 110
Rejestracja: pt 15 paź, 2004 22:14
Lokalizacja: Sieradz (łódzkie)
Kontakt:

Ja mam to samo...Jak widzie jakiegos typa,który mnie wyprzedza z dzikim spojzeniem to mnie irytuje i zawsze pedał w deche :P Nie lubie jechac ostatni...a po gonitwie klne na siebie ile auto benzyny mi wjebalo...Przeciez teraz jak sie gonilem z Subaru WRX to typ nie znał mojej miejscowosci i w penym momencie dal po hamulcach przy 160km/h to wiadomo co ma lepsze hamulce...ja w pedal hamulca redukcja do 3 i doslownie zlapalem sie za siedzenie pasazera bo myslałem ze wyjebe w niego...uff ale jakos sie udało :) Pozdro
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o wszystkim”