domowy tuning

chłodnice wody, chłodnice oleju, oleje, termostaty itp.

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
jasiu
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 14 gru, 2003 23:17
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

co wy na to siedziałem sobie i myślałem (nieraz mi się to zdaża ) i wymyśliłem że jakby wziąśc gaśnicę śniegową taką z co2 i jej wąż doprowadzić na cooler a dżwignię mieć w samochodzie to można by ładnie zchłodzic cooler bo taka gaśnica ma -30 stopni co o tym sądzicie hehehe wiem że to trochę brzmi absurdalnie ale pewnie by działało polak potrafi
sprzedam koguta tel 997
Tirinti
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 73
Rejestracja: sob 20 mar, 2004 14:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Można by też gaz z klimy spuszczać na intercooler. Efekt podobny, tyle że chyba drożej by wyszło.
Awatar użytkownika
Melchior
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 130
Rejestracja: wt 09 gru, 2003 22:09
Lokalizacja: Włocławek

jasiu, a ile taka gaśnica kosztuje ? i jak długo może popracować ?

Pomysł dobry, tylko czy ta piana nie będzie się przyklejać do intercoolera ? bo jak tak to zapcha przepływ i jak się skończy piana to przestanie chłodzić powietrze.
Tirinti
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 73
Rejestracja: sob 20 mar, 2004 14:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

W gaśnicy pianowej jest tylko spręźony dwutlenek węgla, który przy rozprężaniu desublimuje w suchy lód o temperaturze -73C albo -78C :!: Później sobie paruje w postaci gazowego dwutlenku węgla jednocześnie powstaje szron ze skroplonej wody, później i ten szron topnieje i na końcu nic nie zostaje.
Tyle, że jak intercooler schłodzi się do -70C to powietrze może chłodzić się poniżej 0C co spowoduje robienie się szronu/lodu wewnątrz IC co z kolei może go zapchać albo nawet rozsadzić.
Awatar użytkownika
brt
Stały gość
Stały gość
Posty: 319
Rejestracja: śr 20 sie, 2003 18:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Tirinti pisze:W gaśnicy pianowej jest tylko spręźony dwutlenek węgla, który przy rozprężaniu desublimuje w suchy lód o temperaturze -73C albo -78C :!: Później sobie paruje w postaci gazowego dwutlenku węgla jednocześnie powstaje szron ze skroplonej wody, później i ten szron topnieje i na końcu nic nie zostaje.
Tyle, że jak intercooler schłodzi się do -70C to powietrze może chłodzić się poniżej 0C co spowoduje robienie się szronu/lodu wewnątrz IC co z kolei może go zapchać albo nawet rozsadzić.
Z gasnica mozna pokombinowac ale jak konczy nam sie wydajnosc intercoolera. inaczej nie ma to sensu bo zmniejszac temperature w dolocie "tak dla jaj" nie da zadnego efektu. Jak schlodzimy za bardzo powietrze to tez nie jest dobrze bo temperatura musi byc optymalna.

Pozdrawiam
TomaRacing
ul. Nadarzynska 51 Piaseczno

S14a drift spec
Awatar użytkownika
jasiu
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 14 gru, 2003 23:17
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Tirinti pisze:W gaśnicy pianowej jest tylko spręźony dwutlenek węgla.
chyba chodzi ci jednak o gaśnicę śniegową pianowa daje pianę a śniegowa daje co2 a co do kosztów to zawsze się jakaś znajdzie na hallu jakiegoś szpitala albo innych instytucjii ;D
sprzedam koguta tel 997
Awatar użytkownika
TURBO maniac
Stały gość
Stały gość
Posty: 442
Rejestracja: sob 20 gru, 2003 13:42
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

W filmie nakręconym amatorską kamerą "Getaway In Stockholm" widać kilkakrotnie jak np. przed startem na 400m podbiega facet i gaśnicą chłodzi cooler w Sierrze Cosworth, więc chyba coś w tym jest.
Gdy dał gazu to wał urwoł, bo pod maską było TURBO!
Tirinti
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 73
Rejestracja: sob 20 mar, 2004 14:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Jasne, że w śniegowej. Tak się jakoś zasugerowałem pianą, że aż pokręciłem.

Trzeba by pewnie dać jakiś czujnik temperatury w dolocie, który by sterował jakimś zaworem puszczającym śnieg na cooler. Taka gaśnica jest na tyle wydajna, że nie trzeba by instalować dużego coolera i ciąć zdeżaka. Dobre rozwiązania do samochodu, którym przeważnie jeździ się po ulicach, a ściga sporadycznie.
Awatar użytkownika
brt
Stały gość
Stały gość
Posty: 319
Rejestracja: śr 20 sie, 2003 18:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Tirinti pisze:Jasne, że w śniegowej. Tak się jakoś zasugerowałem pianą, że aż pokręciłem.

Trzeba by pewnie dać jakiś czujnik temperatury w dolocie, który by sterował jakimś zaworem puszczającym śnieg na cooler. Taka gaśnica jest na tyle wydajna, że nie trzeba by instalować dużego coolera i ciąć zdeżaka. Dobre rozwiązania do samochodu, którym przeważnie jeździ się po ulicach, a ściga sporadycznie.
Uwierz mi ze to nie jest dobry pomysl. Chyba ze chcesz nabijac butle codziennie. Dla mnie wszystkie rozwiazania ktore wymagaja czegos wiecej niz lania paliwa do zbiornika, nie nadaja sie na ulice do jazdy na codzien. A co do tego pana z filmu to sprawdz sobie w internecie parametry tej sierry. On ma bardzo duzy intercooler ale jak sie dmucha ponad 2 bary to i on moze nie wystarczyc :) w jego przypadku idze gasnica na przejazd na 1/4 wiec... :)
TomaRacing
ul. Nadarzynska 51 Piaseczno

S14a drift spec
Awatar użytkownika
mellow
Stały gość
Stały gość
Posty: 402
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003 17:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Z seryjnym IC niema sensu nic robic IMHO. Jezeli niestarcza z jakiegos powodu seria to montowac FMIC. Jezeli nadal istniej potrzeba zbica tamp. w dolocie mozna np. zastosowac Aquamista, abo taniej - jakies dysze od spryskiwaczy, pompa , zbiorniczek i mamy natrysk wody.
"I had a look around the carpark and couldn't help noticing, that my car is significantly faster than all of yours..."
powered by:Japan Sport Service
Kruchy

brt pisze:Jak schlodzimy za bardzo powietrze to tez nie jest dobrze bo temperatura musi byc optymalna.
A jaka jest temp optymalna?
Sulo

punkt rosy przy ciśnieniu 0.18 hPa (standart w s13) jest coś koło 16 stopni C
więc ostrożnie z zchładzaniem bo będziemy mieć ładne okrągłe kropelki wody w układzie dolotowym.
Sulo

punkt rosy przy ciśnieniu 0.18 hPa (standart w s13) jest coś koło 16 stopni C,przy deszczowej pogodzie
więc ostrożnie z zchładzaniem bo będziemy mieć ładne okrągłe kropelki wody w układzie dolotowym.
ChEsTeR

To co sie dzieje gdy na dworze jest tak koło - 20 stopni , woda sie leje, nie. Takie schladzanie ma sens i to jak najbardziej. Druga sprawa nie uzywasz tego caly czasz poddasz wyscigu tylko na starcie na moment. Im ziniej tym lepiej. Moze nie zauwazylisice ale im zimniej tym nysa lepiej ciagnie, po pierwsze zasysa chlodniejsze powietrze a po drugie schladza mocniej w IC. A kolejna sprawa to sa instalacje do chlodzenia IC dwutlenkiem wegla albo podtlenkiem azotu i nie ma sie co martwic o zatkanie IC powietrze wpadajace po sprezeniu ma okolo 100 stopni im mniejsza turbina i wielsze cisnienie tym ta temperatora jest wyzsza w T2 przy cisnieniu oklo 1 bara temperatora powietrza to ponad 120 stopni jakikolwiek szron stopnieje a kropelki wody nie zaszkoadza w zaden sposob.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Układ chłodzenia, ciecze”