witam tydzień temu gruz zaczł przerywac szarpac itp. więc przyszedł czas na wymianę padaczkowatej pompy paliwa poprzedni właściciel twierdził że jest wallbro ale on miał marzenie o wallbro bo siedziało coś 2x większego o nazwie JECZ ale made in japan

więc do roboty po odkręceniu dekla w bagażniku na 4 śrubkach z czego 2 były urwane

zobaczyłem magiczny widok jak wjększośc w mym gruzie koleżankę rdzenną rudą

psik wd40 i odkręcamy jak zwykle 2 śrubki dupki musiały tak zardzewiec ż nie dało się wykręcic więc padła bardzo słuszna decyzja ściągamy bak ! jak widac na fotkach zaznaczone w czerwonych kółeczkach koleżanka ruda wyżarła dziury w rurkach jak i też w pasach które trzymały zbiornik więc dorobiłem z blachy ocynkowanej

. zakupiłem zbiornik wyczyściłem nalot rudego pomalowałem i zamontowałem. po przekręceniu 2x kluczyka pompa nabiła wachę i gruz odpalił od szczała jak zawsze

zalałem 12 litra wachy po 4km zaczął się ksztuśic dolałem 5 litrów wachy i gitara nyska śmiga . czy ta pompa na zdjęciu jest seryjna ?? morał z całej zabawy zanim zaczniesz wymieniac pompę luknij w jakim stanie jest cała reszta bo z 30 minutowej wymiany pompy może się to zamienic w tydzień przyjemnej pracy
[ Dodano: Nie 13 Lut, 2011 08:51 ]
kolejne foty:D
[ Dodano: Nie 13 Lut, 2011 08:54 ]
fota
[ Dodano: Nie 13 Lut, 2011 08:55 ]
...
[ Dodano: Nie 13 Lut, 2011 08:55 ]
..