Przesunięcie o jeden ząbek na rozrządzie to 15* na wale - taki zbieg okoliczności ...
teraz pytanie na którym kole masz przesunięty - właśnie po to są podane zęby w serwisówce...
przerywa podczas przyspieszania
Moderator: Moderator
-
LongR
- Coś już wiem

- Posty: 96
- Rejestracja: ndz 12 lis, 2006 10:25
- Lokalizacja: głuszyca/ANDOVER
- Kontakt:
powiem tak.. na oko możesz się pomylić ze znakami na kołach...
jak policzysz ząbki jesteś pewien...
tak jak mówi manual
[ Dodano: Czw 04 Lut, 2010 18:49 ]
dobra a wiec dzisiaj przyszedl pistolet.. zadzialal chwile i przestal.
w tym momencie cos sie też stało z autem a mianowicie.
jest sobie zgaszone. przełaczam zapłon pozwalam pompie zaciagnac paliwo. odpalam auto jest ok. pochodzi chwileczke i zaczynaja obroty spadac na skraj gaśniecia auta.
jak wcisne gaz i trzymam w jednej pozycji to to sie dusi i gaśnie.
a jak pompuje to obroty sie trzymaja. i wtedy znowu przestane i postawie przepustnice w jednym położeniu i sie dusi i gaśnie....
http://www.flickr.com/photos/14132664@N07/4329860207/
ktoś ma jakis pomysł
cewka albo świeca??
[ Dodano: Czw 04 Lut, 2010 18:53 ]
podkreśle że stało sie to dopiero jak sciagnełem jeszcze raz paski i to wszystko żeby dostać się do obudowy. a później złożyłem i włożyłem przewód w cewke.. chwileczke pistolet do zapłonu podzialal i przestal a auto zaczeło wariować
jak policzysz ząbki jesteś pewien...
tak jak mówi manual
[ Dodano: Czw 04 Lut, 2010 18:49 ]
dobra a wiec dzisiaj przyszedl pistolet.. zadzialal chwile i przestal.
w tym momencie cos sie też stało z autem a mianowicie.
jest sobie zgaszone. przełaczam zapłon pozwalam pompie zaciagnac paliwo. odpalam auto jest ok. pochodzi chwileczke i zaczynaja obroty spadac na skraj gaśniecia auta.
jak wcisne gaz i trzymam w jednej pozycji to to sie dusi i gaśnie.
a jak pompuje to obroty sie trzymaja. i wtedy znowu przestane i postawie przepustnice w jednym położeniu i sie dusi i gaśnie....
http://www.flickr.com/photos/14132664@N07/4329860207/
ktoś ma jakis pomysł
cewka albo świeca??
[ Dodano: Czw 04 Lut, 2010 18:53 ]
podkreśle że stało sie to dopiero jak sciagnełem jeszcze raz paski i to wszystko żeby dostać się do obudowy. a później złożyłem i włożyłem przewód w cewke.. chwileczke pistolet do zapłonu podzialal i przestal a auto zaczeło wariować
Ostatnio zmieniony czw 04 lut, 2010 18:50 przez LongR, łącznie zmieniany 2 razy.
pewnie nie zbieg okolicznosci tylko czysta matematykaroball pisze:Przesunięcie o jeden ząbek na rozrządzie to 15* na wale - taki zbieg okoliczności ...
teraz pytanie na którym kole masz przesunięty - właśnie po to są podane zęby w serwisówce...
LongR, a czy przypadkiem nie jest to wina zbyt późnego zapłonu, to przygasanie? spróbuj delikatnie go przyspieszyc (cas w lewo), dziwi mnie tylko ten zanik impulsu na lampe... a jak dodasz gazu to błyska lampa? moze na wolnych ma za małe napiecie?
moze cos z przewodem cewka-swieca? moze nie przenosi impulsu, nie dziala lampa i auto chodzi na 3 gary i przygasa?
Sprzedam przewody teflonowe do turbo w oplocie stalowym, komplet do CA18 (t25/t28/gt2x) 300zl, SR20 320zl info na priv
S13 2JZ / 730HP 820NM
S13 2JZ / 730HP 820NM
a krecenie casem w jedna i druga strone cos zmienia?
Sprzedam przewody teflonowe do turbo w oplocie stalowym, komplet do CA18 (t25/t28/gt2x) 300zl, SR20 320zl info na priv
S13 2JZ / 730HP 820NM
S13 2JZ / 730HP 820NM
o to juz bardzo dziwne ze silnik nie reaguje na zmiane zaplonu 
klin w walku na CAS'a caly i nie wyrobiony?
klin w walku na CAS'a caly i nie wyrobiony?
Ostatnio zmieniony sob 06 lut, 2010 14:26 przez Ban0ff, łącznie zmieniany 1 raz.
ja własnie uporałem sie ze swoim, liczba zębów miedzy wałkiem wydechowym, a wałem 49 zamiast 48... rozrząd poprawiony, zapłon ustawiony i jest malinowo 
ja odwrotnie, tylko dzisiaj mam czas ;p
teraz nie pozostaje nam nic innego, jak rozwikłac zagadkę twojego sx'a !!!
teraz nie pozostaje nam nic innego, jak rozwikłac zagadkę twojego sx'a !!!
-
LongR
- Coś już wiem

- Posty: 96
- Rejestracja: ndz 12 lis, 2006 10:25
- Lokalizacja: głuszyca/ANDOVER
- Kontakt:
ok... wzielem sie dzisiaj do roboty...
mała modyfikacja pokrywy dolnej.
wszystko złożyłem . nie naciągnełem już tak mocno alternatora. i już nie huczy nie trze .
chodził normalnie...
może nawet sie szybciej na obroty wkręcał niż wcześniej. wszystko ładnie.. pozwoliłem żeby się spokojnie rozgrzał.. posłuchałem czy nic nie stuka ani nie puka.
ucieszony stwierdziłem że można spokojnie ustawiać zapłon..
wziełem od kumpla ze starego silnika kabel wysokiego napięcia. (toyota celica gt-four)
odciełem gume z jednej strony żeby było jak włożyć w cewke.
włożyłem w cewke..
przyniosłem drugi akumulator żeby zasilenie do lampy było..
nałożyłem klamre z pistoletu na przewód wysokiego napiecia.
odpaliłem auto
wycelowałem w koło pasowe. nacisnełem spust
i NIC
nie działał pistolet.
po chwili usłyszałem taki jakby klik z kabla może cewki z tych okolic. i znowu zaczął wariować.
Nerwy mi puściły zamknełem maske i zostanie to do jutra.
odłączyłem aku żeby się komp zresetował i zobaczymy jutro..
Nie wiem..
Może ja coś źle robie.
mała modyfikacja pokrywy dolnej.
wszystko złożyłem . nie naciągnełem już tak mocno alternatora. i już nie huczy nie trze .
chodził normalnie...
może nawet sie szybciej na obroty wkręcał niż wcześniej. wszystko ładnie.. pozwoliłem żeby się spokojnie rozgrzał.. posłuchałem czy nic nie stuka ani nie puka.
ucieszony stwierdziłem że można spokojnie ustawiać zapłon..
wziełem od kumpla ze starego silnika kabel wysokiego napięcia. (toyota celica gt-four)
odciełem gume z jednej strony żeby było jak włożyć w cewke.
włożyłem w cewke..
przyniosłem drugi akumulator żeby zasilenie do lampy było..
nałożyłem klamre z pistoletu na przewód wysokiego napiecia.
odpaliłem auto
wycelowałem w koło pasowe. nacisnełem spust
i NIC
nie działał pistolet.
po chwili usłyszałem taki jakby klik z kabla może cewki z tych okolic. i znowu zaczął wariować.
Nerwy mi puściły zamknełem maske i zostanie to do jutra.
odłączyłem aku żeby się komp zresetował i zobaczymy jutro..
Nie wiem..
Może ja coś źle robie.
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Kabel wysokiego napięcia kup nowy - może być od poldka lub malczana - kosztuje kilka zł.
Na pracującym silniku zdejmij delikatnie kabel ze świecy (kombinerkami, bo cię popieści) - tak żeby odstęp od okucia kabla do świecy był jakieś kilka mm, powinna przeskakiwać iskra między świecą a kablem - jeśli nie przeskakuje to będziemy szukać problemu
inna opcja to walnięta lampa - najlepiej dorwij auto z kablami wys. napięcia - tam banałem jest podpiąć lampę i sprawdzić czy błyska
Na pracującym silniku zdejmij delikatnie kabel ze świecy (kombinerkami, bo cię popieści) - tak żeby odstęp od okucia kabla do świecy był jakieś kilka mm, powinna przeskakiwać iskra między świecą a kablem - jeśli nie przeskakuje to będziemy szukać problemu
inna opcja to walnięta lampa - najlepiej dorwij auto z kablami wys. napięcia - tam banałem jest podpiąć lampę i sprawdzić czy błyska
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
a po co z innego aku zasilales lampe? podlacz do aku w aucie.
Sprzedam przewody teflonowe do turbo w oplocie stalowym, komplet do CA18 (t25/t28/gt2x) 300zl, SR20 320zl info na priv
S13 2JZ / 730HP 820NM
S13 2JZ / 730HP 820NM
-
LongR
- Coś już wiem

- Posty: 96
- Rejestracja: ndz 12 lis, 2006 10:25
- Lokalizacja: głuszyca/ANDOVER
- Kontakt:
Aku w bagazniku jest
pytanie tylko czemu chodziło dobrze.
a jak podpiełem kabel wysokiego napiecia do cewki to spały obroty i zaczał źle chodzić
pytanie tylko czemu chodziło dobrze.
a jak podpiełem kabel wysokiego napiecia do cewki to spały obroty i zaczał źle chodzić
Ostatnio zmieniony ndz 07 lut, 2010 19:37 przez LongR, łącznie zmieniany 1 raz.

