240sx kompresor eaton m62 problem

Wszystko dotyczące użytkowania, dobierania, eksploatacji turbin oraz ew.napraw

Moderator: Moderator

kr240
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 80
Rejestracja: pn 07 lip, 2008 11:56
Kontakt:

Witam jestem w trakcie montażu kompresora eaton m62 od mercedesa praktycznie wszystko zamontowane tylko jest jeden problem że na biegu jałowym strasznie faluje a nawet gaśnie na w trakcie jazdy jest ok , po wyłączeniu kompresora (elektrosprzęgło)jest lepiej ale i tak faluje przepływomierz mam miedzy kompresorem a przepustnicą wcześniej był przed kompresorem ale zawór na postoju upuszczał powietrze i straszne głupoty wychodziły strasznie kopcił była zbyt wysoka mieszanka , teraz co prawda nie kopci ale i tak czuć strasznie spaliny jak by była zbyt bogata mieszanka ,silniczek krokowy mam wpięty między przepustnice a przepływomierz . W tej chwili mam doładowanie 0,25 bar i niem nic zrobione w elektryce wszystko jest seria , podobno przy takim doładowaniu nie trzeba nic zmieniać , a ja na razie nie mam kasy a strojeni .

[ Dodano: Czw 27 Sie, 2009 17:48 ]
p.s. dzięki za ewentualną pomoc

[ Dodano: Czw 27 Sie, 2009 17:51 ]
jeszcze kilka danych : s14 ,96r. KA24DE
Awatar użytkownika
kosmaty_
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 988
Rejestracja: sob 20 cze, 2009 21:47
Lokalizacja: Kutno k. Łodzi

U mnie było podobnie, falujące obroty, chociaż ledwo to było wyczuwalne, natomiast mieszanka była zbyt bogata, kopcił jak nie wiem. Okazało się, że węże od jakiś podciśnień wychodzące z kolektora ssącego wpiąłem nie tam gdzie trzeba. Zamiast do dolotu za przepływką pociągnąłem je do osobnych filtrów razem z odmą. Problem zniknął gdy wpiąłem je tak jak byly fabrycznie, czyli między przepływomierzem a przepustnicami. Nie wiem jak to się ma do KA24DE i do tego co Ty tam grzebałeś przy tym silniku, ale może się komuś przyda :)
kr240
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 80
Rejestracja: pn 07 lip, 2008 11:56
Kontakt:

u mnie miedzy przepustnicą a przepływka jest tylko silniczek krokowy wpięty i jakieś jedno podciśnienie ale wszystko jest na swoim miejscu
ODPOWIEDZ

Wróć do „Turbo”