Jest to stosunkowo tanie i proste rozwiązanie, wystarczy wywalić klime i już jest miejsce na wstawienie kompresora
Wypowiadać się:)
Moderator: Moderator
pytanie:PiotrekŁDZ pisze:Na wstępie zaznaczam, że to tylko dywagacje, bo moje CA jest zamontowane w wózku pod silnik zamiast w aucie, a do tego nie zanosi się na szybką poprawe sytuacji bo nie mam wału, ale bardzo ciekawi mnie hybryda kompresora i turbiny. Teoretycznie jest to świetne rozwiązanie. Kompresor pompuje od dołu, a gdy turbo się rozpędzi, kompresor jest odłączany sprzęgłem elektromagnetycznym żeby nie obciążać silnika. Możemy uzyskać wtedy dużą i dobrze rozłożoną moc od samego początku. Czy ktoś próbował takiego rozwiązania i może coś o tym powiedzieć? Czy jeśli wsadziłbym kompresor to mógł bym go podłączyć przed przepływkę(oczywiście większą) żeby ciśnienie z kompresora dodatkowo napędzało turbo? Czy jeśli bym tak zrobił to turbina na niskich obrotach, napędzana przez kompresor, tworzyła by podciśnienie w kolektorze wydechowym przez co silnik by się dławił?
Jest to stosunkowo tanie i proste rozwiązanie, wystarczy wywalić klime i już jest miejsce na wstawienie kompresora![]()
Wypowiadać się:)


