[color=white]

Elo postanowilem sie przyłaczyc do dyskusji bo temat dosyc ciekawy i sam bylem zainteresowany lpg w 200sx ca18det od dluzszego czasu .
no wiec kiedys uwazalem montaz lpg w w sportowym samochodzie za jakies lamerstwo i "obciach" . wysmiewalem sie z kolesi ktorzy np zajezdzali na stacje bmw 325 badz 328
pod dystrybutor lpg. Uwazalem ze jak chcesz miec sportowy samochód i uzywasz go do zabawy to musi Cie byc stac na utrzymanie, eksploatacje i jazde na czystej benzynce bo to najlepsza dawka energi dla silniczka ...sam wtedy jezdzilem bmw i utwardzalem sie w przekonaniu ze jak chcesz jezdzic tanio to sobie kup jakis dupowozik z malym silnikiem a najlepiej jeszcze w dieslu .A jak chcesz szalec to musisz miec $$
No coz czasy sie zmieniaja tak samo jak i poglady

po zakupie 200sx-a 1.8T bylem w niebowziety, zachwycony i zakochany , nie interesowala mnie droga waha itd.. do pewnego momentu az czlowiek musial zaczac jezdzic nie tylko dla przyjemnosci i zabawy wieczorami z kumplami ale do szkoly, pracy , rodziny i dziwnczyny

wtedy koszta przerosly moje dochody a mialem do tego kryzys finansowy , nissan zaczal sie psuc, nie bylo na remonty , padl silnik ,i skonczylo sie na sprzedaniu czesci i mojej pieknej zdrowej budy

Teraz od poł roku jezdze 75 konnym dieslem i od polowy grudnia nabilem jakies niecale 40 tys kilometrow . 100km kosztuje mnie 30zl przy obecnej cenie ON . Wystarczy sobe przeliczyc ile miesieczeni kosztowaly by mnie takie wyczieczki niSmo

oczywiscie mozna jezdzic mniej ale czasami poprostu niema wyjścia.
I tu zacząłem myslec nad lpg w nismo i tak trafilem na ten temat na forum.. chce jezdzic s13 bo kocham ten samochod, wyglad ,wnetrze, ogromny potrncjal tak naprawde ograniczony tylko finansami i jak widze jadac mojim dieslem jakiegos 200sx-a na miescie to od razu na sama mysl pompuje mi sie adrenalina i serce zaczyna szybciej bic . ale niestety czlowiek musi duzo jezdzic a waha droga , utrzymanie dwoch aut, jednoego do jazdy drogiego do zabawy to podwojny problem

takze mysle nad lpg
i tu proste trzy pytania (oczekuje krotkich i konkretnych odpowiedzi)
1.Czy lepiej zwykly gazik na ktorym sie toczysz do pracy, itd a w momencie zabawy przelaczasz sie na benzynke i szalejesz ?
2.Czy lepiej sekwencja tora lepiej znosi modyfikacje i suprawnienia silnika , z odpowiednim zestrojeniem : czyli do jakis tam obrotow gaz a pozniej przelacza sie na benzynke , tylko jak to ze soba zgrac, zestroic i jak to dziala w praktyce . zrobic dwie mapy paliwa , jedna do spokojnej jazdy na gazie , druga do butowania na benzynie czy jak ?? Tu pytanie do kolegi Jarkowego odnosnie tego gazownika w gdyni : jest on w stanie to wszystko ogarnac jak trzeba ??
3 Czy jesli chodzi o lpg to nastawic sie na 240sx-a i bez problemowo sobie jezdzic

[/color]