odcięcie paliwa przy jakiś obrotach - bo gaz jest zbyt nie bezpieczny to dla mnie bezsens... cała przyjemność z jazdy, mocniejszego przyciśnięcia i fajnego dzwięku odpada... po co turbo i gaz? można mieć ke24de i śmigać na gazie...
generalnie jazda nissanem przy liczbie kilometrów jakie przejeżdam stała się zbyt droga, nie chciałem go męczyć gazem, przełanczaniami na benzynę, uważaniem "czy mogę jeszcze wyprzedzić, czy już mi turbo się przegrzej", więc sprzedałem staruszka i kupiłem auto z gazem, które odpalam i jadę nie słuchając silnika....
a na pewno jeśli znajdę odpowiednią ilość wolnej gotówki kupie nyske, s12 lub s13, tak żeby sobie nim "pojeździć" a nie wieźć dupę do 3k obr/min....
Opinie użytkowników Gazu
Moderator: Moderator
- driftking.pl
- Coś już wiem

- Posty: 92
- Rejestracja: sob 17 mar, 2007 20:23
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
:: 4skills.pl :: Profesjonalne szkolenia ::
-
bizum
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 22
- Rejestracja: wt 17 lip, 2007 12:16
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Temat brzmi Opinie użytkowników Gazu ;p Wiec kto nie ma niech sie nie wypowiada ;p
Oczywiscie zarcik, bo ilu kierownikow tyle opinii na ten temat.
Ja poprostu wyrazilem swoje zdanie i nie ma sensu sie klocic
A posiadanie mocniejszego auta nie obliguje do ciaglej szybkiej jazdy (ja ciagle swoj przypadek opisuje, jak napisalem jezdze nim na codzien i robie sporo kilometrow).
A czemu turbo... bo fajnie gwizdze ;D
Oczywiscie zarcik, bo ilu kierownikow tyle opinii na ten temat.
Ja poprostu wyrazilem swoje zdanie i nie ma sensu sie klocic
A czemu turbo... bo fajnie gwizdze ;D
-
osiemnastocylindrowiec
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 13
- Rejestracja: śr 06 maja, 2009 21:40
Jakie wtryski i reduktor zastosowac?
Czy potrzebny jest LUBRYFIKATOR -urzadzenie ktore dozuje olej w celu smarowania gniazd zaworowych?
Czy potrzebny jest LUBRYFIKATOR -urzadzenie ktore dozuje olej w celu smarowania gniazd zaworowych?
- Veather
- Coś już wiem

- Posty: 62
- Rejestracja: śr 03 wrz, 2008 09:25
- Lokalizacja: Prawie Łódź :)
- Kontakt:
Temat już dość stary więc pewnie użytkownicy nysek na gazie mają jakieś nowe doświadczenia... Chciałbym spytać jakie są teraz wasze wrażenia i doświadczenia co do jazdy nyską na gazie?? Gdybyście teraz mieli do wyboru założyć gaz czy nie co byście zrobili?? ;>
Pozdro
Pozdro
Pamiętaj.
Gaz jest dobry ale do kuchenek !!
A tak na serio. To według mnie mija się to trochę z celem. Kupować sportowy samochód a go gazować !!. Chcesz jeździć tanio to kupujesz jakaś corsę, micrę itp. 240sx nie zachwyca swoimi osiągami i do niego można założyć gaz. Ale mnie osobiście śmieszy widok sportowego samochodu z czarnym kapslem w zderzaku
Gaz jest dobry ale do kuchenek !!
A tak na serio. To według mnie mija się to trochę z celem. Kupować sportowy samochód a go gazować !!. Chcesz jeździć tanio to kupujesz jakaś corsę, micrę itp. 240sx nie zachwyca swoimi osiągami i do niego można założyć gaz. Ale mnie osobiście śmieszy widok sportowego samochodu z czarnym kapslem w zderzaku
N/A-LPG KILLER 
Japan Auto
Japan Auto
Mnie osobiscie smieszą takie teksty , ze gaz to zło , ze gaz sie nie nadaje do aut , ze niszczy silniki itp. LPG to poprostu inne , alternatywne zródło zasilania.
Wszystkie opowiesci o awariach spowodowanych przez gaz wynika tylko i wyłącznie przez nieumiejetne podłączenie i wystrojenie instalacji. A te historie zazwyczaj opowiadają ludzie którzy nigdy nie mieli stycznosci z gazem. Ja mam w tej chwili drugie auto na gazie i tylko sobie chwale.
Co prawda nie były to mocne turbo auta, ale nawet gdybym musiał załozył bym gaz do skaja.
Ale nie musze bo nie robie zadnych dalekich podrózy , do pracy mam blisko i długo by trwało zanim by mi sie koszty zwróciły.
Gaz wiadomo ze ma większą temp spalin i działa to niekorzystnie na turbine, trzeba to uzywac z głową. Seryjne instalacje nie są przystosowany do wiekszych mocy jak 50KM na wtrysk (chyba 50KM). Moza co prawda osobno kupic wydajniejsze wtryski. Taka instalacja powinna byc zestrojona w czasie jazdy , albo na ham obciązeniowej z uwzglednieniem afr'u , dobrze jest tez miec egt.
Wszystkie opowiesci o awariach spowodowanych przez gaz wynika tylko i wyłącznie przez nieumiejetne podłączenie i wystrojenie instalacji. A te historie zazwyczaj opowiadają ludzie którzy nigdy nie mieli stycznosci z gazem. Ja mam w tej chwili drugie auto na gazie i tylko sobie chwale.
Co prawda nie były to mocne turbo auta, ale nawet gdybym musiał załozył bym gaz do skaja.
Ale nie musze bo nie robie zadnych dalekich podrózy , do pracy mam blisko i długo by trwało zanim by mi sie koszty zwróciły.
Gaz wiadomo ze ma większą temp spalin i działa to niekorzystnie na turbine, trzeba to uzywac z głową. Seryjne instalacje nie są przystosowany do wiekszych mocy jak 50KM na wtrysk (chyba 50KM). Moza co prawda osobno kupic wydajniejsze wtryski. Taka instalacja powinna byc zestrojona w czasie jazdy , albo na ham obciązeniowej z uwzglednieniem afr'u , dobrze jest tez miec egt.
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Możesz pisać i pisać, jak Arialem o ścianę...Maretzky pisze:Mnie osobiscie smieszą takie teksty , ze gaz to zło , ze gaz sie nie nadaje do aut , ze niszczy silniki itp. LPG to poprostu inne , alternatywne zródło zasilania.
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
Ja mam gaz w Nysie i się nie wstydzę. Bo niema czego. Jak ktoś lubi wydawać dużo kasy na wache to jego sprawa.
Mam sekwencje ze specjalnym reduktorem do Turbo Zakładana w Łomży
Śmiga aż miło. Nigdy ani razu nie strzelił w dolot. Co do mocy to nie ma żadnej różnicy w odczuciu. Może na hamowni wykazało by parę KM mniej , ale jest to niewyczuwalne. Zakład w którym zakładałem to profesionaliści. Specjalnie kupili i założyli gaz do Mazdy RX-8 chyba jako pierwsi w polsce.
Ogólnie polecam. jak ktoś chce moge dać namiary. Instalacja jest bezawaryjna. Tylko lać i jechać. Załozyłem GAZ bo robie sporo kilometrów, i nie za bardzo widzi mi się jeździć jakimś strupem, który ledwo rusza z miejsca.
Kocham 200sx i nie zamieniłbym go na inny samochód. No chyba że na Skyline'a 
Ja swojego kupiłem już z instalacją sekwencyjną. Koleś w 2005 roku wypakował za nią 5500. Ogólnie śmigało znośnie. Jak wpakowałem przelot wydech T28, stożek i byczy intercooler to już przestało jeździć. Bez strojenia się nie obędzie. Mój kumpel miał w S14 gaz dobrze wystrojony na 1bar śmigało aż miło. Jak wystroję instalację i zacznie to jeździć jak u ludzi to się pochwalę. Ogólnie zaleta tego taka że gaz u mnie 1.43PLN a wacha ponad 4PLN. Rachunek jest prosty... Opinie ludzi na temat gazu są różne. Każdy robi według własnego uznania. Ogólnie trzeba dobrze wystroić i się cieszyć jazdą. Jak miałem T25 różnicy w osiągach nie odczuwałem.
tak z ciekawości od strony technicznej jak to wszystko wygląda
wtryskiwacze umieszcza się w kolektorze w pobliżu seryjnych ? jest tam wystarczająco miejsca czy jest jakaś wielka rzeźba ?
na jakiej podstawie jest dawkowany gaz, komp gazowy bierze sygnał/impuls z wtryskiwacza benzyny, jest w jakiś tam sposób modyfikowany przez komp gazowy (więcej lub mniej paliwa) i leci sygnał do wtryskiwacza od gazu ?
wtryskiwacze umieszcza się w kolektorze w pobliżu seryjnych ? jest tam wystarczająco miejsca czy jest jakaś wielka rzeźba ?
na jakiej podstawie jest dawkowany gaz, komp gazowy bierze sygnał/impuls z wtryskiwacza benzyny, jest w jakiś tam sposób modyfikowany przez komp gazowy (więcej lub mniej paliwa) i leci sygnał do wtryskiwacza od gazu ?
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
Miałem chwile czasu to się przyjrzałem. Gaz w kolektor dolotowy doprowadzony jest zaraz obok wtrysków benzyny wężykami gumowymi. Miejsca jest tam tyle że ledwie to widać. Co do sterowania i skąd komp gazowy sygnały bierze to pewien nie jestem. Z moich spostrzeżeń wynika że na pewno kompy się komunikują między sobą. Mam 4 mapy wtrysku od XREE i na gazie reakcja jest podobna jak na benzynie. Odcinka przesunięta tak samo jak na benzynie. Na mapie do 3500obr/min odcina na gazie jak i na benzynie.
Temat troche juz zalecial kurzem, a na pewno macie pozytywne lub negatywne odczucia co do montazu gazu w waszych autkach. Chcialbym uslyszec opinie uzytkownikow i ludzi, ktorzy sie orientuja w temacie jak na przestrzeni lat zminila sie technologia i ceny instalacji, jakie sa odczucia i czy bylo warto 
Firmy ktora jest w stanie zamontowac gaz do 200sx we Wroclawiu to np. SPARKO. Moga to zrobic za 2500pln w niecale 7h i zarzekaja sie, ze skoro podejmuja sie tego, to na pewno to wystroja jak nalezy. Rodzaj instalacji to STAG 4 ( jesli dobrze zrozumialem przez telefon, bo osobiscie duzo mi to nie mowi
) Czy montowal ktos gaz w tej firmie? Ktore zaklady polecacie i jakie sa ceny?
Firmy ktora jest w stanie zamontowac gaz do 200sx we Wroclawiu to np. SPARKO. Moga to zrobic za 2500pln w niecale 7h i zarzekaja sie, ze skoro podejmuja sie tego, to na pewno to wystroja jak nalezy. Rodzaj instalacji to STAG 4 ( jesli dobrze zrozumialem przez telefon, bo osobiscie duzo mi to nie mowi
- xmarv
- Stały gość

- Posty: 209
- Rejestracja: śr 25 lip, 2007 22:54
- Lokalizacja: Biery/Bielsko-Biała
- Kontakt:
Skąd wy bierzecie takie ceny ... ? W bielsku za sekwencje na częściach BRC do VR6 kosztuje między 3500-4000 zł ... za 6000 do 4 cylindrowego silnika to chyba wtrysk ciekłego gazu 
= There is no easy way from the earth to the stars =

