Falujące obroty i przygasanie przy hamowaniu...

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Jak w temacie - obroty delikatnie falują (830..870) a jak się podkręci silnik do ponad 4000 i puści na luzie to wolne spadają do 400obr, po czym ładnie idą na ~850

Cały moduł krokowca wyczyściłem na błysk, dorobiłem nowe uszczelki, czujnik biegu jałowego jest ok, Air Regulator czyściłem ze dwa lata temu...
co jeszcze może powodować taki efekt?
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
m0rr1s
Postojebca
Postojebca
Posty: 1079
Rejestracja: wt 15 sty, 2008 20:25
Lokalizacja: od o. Rydzyka
Kontakt:

mi takie minimalne falowanko wystepuje od czasu jak mam nieszczelnosc w dolocie.
poza tym wczesniej wystepowalo i po zmianie swiec wszystko wrocilo do normy.

jak tam Twoje swieczki? :)
Awatar użytkownika
daniopl
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 130
Rejestracja: pn 27 paź, 2008 20:56
Lokalizacja: Żakowice
Kontakt:

Faluja tez przesz uszkodzona sonde lambda i u mnie wlasnie to bylo powodem.
Ale swiece tez mozesz sprawdzic.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

sonda nówka, nieszczelność dolotu też raczej odpada, świece platynowe mają jakieś 15kkm

problem opadających obrotów rozwiązany - jednak serwisówka to biblia :)
odłączyłem AAC, ustawiłem śrubką na 800, podłączyłem AAC i po sprawie, ciekawe jakim cudem wcześniej było dobrze na takim ustawieniu i spieprzyło się samo od siebie (to był powód dla którego wziąłem się za czyszczenie całego modułu)

falowanie trochę zmniejszyłem nisstunem - lekko wyprzedziłem zapłon (z 10 na 13),
swoją drogą ile powinno być na wolnych? - nie chodzi mi o ustawienie na lampie, bo to tylko punkt odniesienia - ale ile fizycznie powinno być .. (japońska mapa ma 10)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
Kaszi
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 172
Rejestracja: pt 13 lip, 2007 22:06
Lokalizacja: Rejowiec

miałem też taki problem, jak się rozpędzałem i wrzucałem na luz to obroty spadały prawie do zera a po chwili wzrastały do normy, problem polegał na tym, że zawór upustowy zaciągał za dużo powietrza (nieszczelny dolot)
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Jak pisałem wcześniej - ten problem już udało mi się rozwiązać,
obecnie odpuszczenie gazu i schodzenie z obrotów na luzie przebiega bardzo elegancko - wskazówka najpierw opada swobodnie ale przy 1000obr jest spowolnienie ruchu i łagodne zejście do ~850 i nie ma znaczenia do jakich obrotów silnik zostanie zakręcony

natomiast delikatne falowanie obrotów nadal jest...
Ostatnio zmieniony pt 01 maja, 2009 21:07 przez roball, łącznie zmieniany 1 raz.
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
TiGRA
Postojebca
Postojebca
Posty: 1777
Rejestracja: pt 06 lip, 2007 11:17
Lokalizacja: Kórnik /k. Poznania
Kontakt:

roball pisze:...co jeszcze może powodować taki efekt?
Roball mi przestał przygasać po wymianie uszczelniaczy zaworowych...
Wyczyść sobie przepustnicę również...
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

TiGRA pisze:
roball pisze:...co jeszcze może powodować taki efekt?
Roball mi przestał przygasać po wymianie uszczelniaczy zaworowych...
Wyczyść sobie przepustnicę również...
Powtórzę się raz jeszcze - ten problem jest już rozwiązany ze 100% sukcesem :-)

pozostaje kwestia łagodnego falowania (+/- 30obr/min)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
scooter
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 4150
Rejestracja: sob 02 wrz, 2006 14:33
Lokalizacja: Koszalin

A przed nistune też takie falowanie miałeś ?
<center>
<span style="color:WHITE">ZAPRASZAM NA INSTAGRAM</span> <a href="https://www.instagram.com/silverproject.eu/" target="_blank" title=""></span>
<span style="color:cyan">Potrzebujesz części samochodowych, akcesoriów do tuningu?<br> W sklepie</span> <a href="https://silverproject.eu/pl/" target="_blank" title="tuning, akcesoria, cambery, hamulce hydrauliczne, części samochodowe,drift,drifting,E30,e36,E46,bmw,sklep,s13,200sx,s14, turbo"><strong><span style="color:red;font-size:large">SilverProject</span></strong></a> <span style="color:cyan">znajdziesz ich masę!</span> <br><br> <a href="http://www.silverproject.pl"><img src="https://silverproject.eu/wp-content/upl ... t.png"></a> </center>
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

tak, od początku było to falowanie
na chipie wild-motorsport, na kompie by jarkowy i na nistune też...

stąd moje pytanie czy to normalne przy wersji z sondą (większość pewnie nie zwraca uwagi na takie detale - na obrotomierzu praktycznie tego nie widać, ale jestem zbokiem w kwestii idealnej pracy silnika :D)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
scooter
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 4150
Rejestracja: sob 02 wrz, 2006 14:33
Lokalizacja: Koszalin

A podmień z kimś PT i cewki i zobacz czy się nie uspokoi.faluje zawsze czy tylko na ciepłym?
<center>
<span style="color:WHITE">ZAPRASZAM NA INSTAGRAM</span> <a href="https://www.instagram.com/silverproject.eu/" target="_blank" title=""></span>
<span style="color:cyan">Potrzebujesz części samochodowych, akcesoriów do tuningu?<br> W sklepie</span> <a href="https://silverproject.eu/pl/" target="_blank" title="tuning, akcesoria, cambery, hamulce hydrauliczne, części samochodowe,drift,drifting,E30,e36,E46,bmw,sklep,s13,200sx,s14, turbo"><strong><span style="color:red;font-size:large">SilverProject</span></strong></a> <span style="color:cyan">znajdziesz ich masę!</span> <br><br> <a href="http://www.silverproject.pl"><img src="https://silverproject.eu/wp-content/upl ... t.png"></a> </center>
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Na ssaniu nie faluje - choć oczywiście ssanie zmodyfikowałem nistune i jest to obecnie malutkie ssanko :D

PT podmieniałem - bez zmian, cewki mierzone - są ok.

PS.
dla zainteresowanych - czyszczenie krokowca w s13
http://picasaweb.google.pl/ltckra/200sx ... 9893628418
Ostatnio zmieniony sob 02 maja, 2009 10:47 przez roball, łącznie zmieniany 1 raz.
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
Binio_
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 4686
Rejestracja: wt 30 maja, 2006 01:19
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Nie wiem czy Cię to pocieszy czy nie ale mam to samo :D
W nistune pokazuje mi tak samo +/- 30obr od 850

Sprawdz jeszcze czy aby napewno wszystkie wejscia i wyjścia z kolektora dolotowego są uszczelnione , u mnie byla lekko wywalona uszczelka na tym tylnim deklu i falowało wyraźniej , po porzadnym uszczelnieniu falowanie radykalnie zmalało
Awatar użytkownika
cypher47
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 106
Rejestracja: śr 18 cze, 2008 19:57
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

TiGRA pisze:Wyczyść sobie przepustnicę również...
Mi swego czasu falowało dość mocno (+/- 50) i krew mnie powoli zalewała. Jak już zalała po czubek głowy to rozebrałem i wyczyściłem przepustnicę. Przepustnica była.... strasznie zaje**na, jakby ktoś przypalił na niej kotleta... wcześniej przeczyściłem również przepływkę (ale Ty napisałeś że już to robiłeś tylko nie wiem czy nie należałoby powtórzyć). Wynik - powalający. Efekt - banan na gębie przez najbliższych kilka dni :D Dlaczego piszę o przepustnicy? gdyż jej krawędź była oblepiona olejem i straciła przez to szczelność.

Obecnie znów mi falują obroty i mam problem ze ssaniem (po odpaleniu silnik startuje od ok 700-800obr i leci powoli w górę, z przewagą na "powoli") ale już chyba wiem gdzie szukać....

Nawiasem mówiąc od pół roku zabieram się aby napisać artykuł/samouczek (Zrób to sam) o czyszczeniu przepustnicy (mam zdjęcia na foto-story) ale jakoś jeszcze nic się nie urodziło.... :)
"You're under boost, the turbo is fully spooled, and life is good"

"Stereo stuff really isn't important. I like to hear the motor and the turbo wind up when I drive."
Awatar użytkownika
miruglosnik
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 6
Rejestracja: czw 05 lut, 2009 13:07
Lokalizacja: Włocławek/Cork
Kontakt:

Roball rzuć okiem ;P na TO
Mi pomogło :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”